• BOMI a renkor Autor: ~nn [83.7.32.*]
    To forum, to forum renkora.
    On ma tylko prawo się wypowiadać bez konsekwencji.
    Może tłumaczyć wszystkie infa, ale z góry z nakreślonym celem, czyli upadłość BOMI'
    On może wyśmiewać się z uczestników forum, oraz ich obrażać.On może.
    Wszelka krytyka renkora jest usuwana.

    Wszelkie zabieranie głosu na tym forum jest bezcelowe...
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    O, heheplaczek zabral glos(ik)...
    A może tak coś o bomi napiszesz/...;-D
    potrafisz jeszcze?
    Sam widzisz, co się dzieje ze spółka po wystąpieniu twego ulubionego prezesa...
    A mogłes sluchać rankora i nie "zagapić"...
    Nie byłoby teraz heheplaczu...;-D
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~re [83.7.32.*]
    Renkor...Czemu ubliżasz wyzywając od hehopłaczków...

    Kim ty jesteś, jeżeli po każdej krytyce twej działalności PROSISZ modera
    o usunięcie wątku..?

    Pytanie pozostawię bez odpowiedzi, gdyż większość internautów już cię oceniła,
    oraz , nie chcę dawać ci pretekstu do PROŚBY do modera o usunięcia wpisu...
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    A czemu ty wyzywaleś mnie dużo wcześniej?
    Czemu wymyślales bzdety o pisaniu za kasę?
    Czemu...?

    Zacznij od siebie.
    Przepros i zacznij pisać rzeczowo o bomi, a wtedy bedziesz mial ze mną spokój.

    Kim jestem? takim samym userem jak ty, tyle że ja piszę z uśmiechem, polotem, rzeczowo, poprawnie, z ironią...
    Czyli to wszystko, czego ty nie potrafisz lub nie chcesz przestrzegać.
    Mnie nie przeszkadza jak moderator usuwa moje posty i placze na ten temat jak ty.

    To jest forum i jasne reguły, ktory podlegam tak samo jak ty.
    Tyle że róznimy sie w kwestii kultury języka...;-D
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~re [83.7.32.*]
    Dziwne jest to twoje spojrzenie na prowadzenie dyskusji na forum...

    Pisanie krytyczne o posunięciach Zarządu i Prezesa, wytykając Im ewidentne błędy, to w/g ciebie płacz..
    Określanie posiadaczy akcji "bomiwtopieni, hehopłaczki," to w/g ciebie jest w porządku..

    Krytka twej osoby, iż każde info , przedstawiasz w złym świetle, oraz twe uciążliwe, natarczywe posty o "ubieraniu" i wychodzeniu głównych posiadaczy, staje się już namolne do granic wytrzymałości..
    No i prowokacje typu , iż oczekujesz na hehopłaczkowe 9 gr, gdy wiesz , iz te 9 gr , to twój wymysł... Ale pewno robisz to specjalnie, prowokując do obelżywych określeń wobec ciebie..
    Ile razy można powtarzać na okrągło jedno wyświechtane kłamstwo?

    Ale to tylko moja opinia, którą ty , być może nazwiesz płaczem...
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~re [83.7.32.*]
    I na sąsiednim wątku, renkor starą , wypróbowaną metodą ucieka się do kłamstw, byle zaciemnić temat...
    Gdy nie może zbić użytych argumentów, posuwa się do wyzwisk i kłamstw...
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Dnia 2013-01-09 o godz. 19:28 ~re napisał(a):
    Pisanie krytyczne o posunięciach
    > Zarządu i Prezesa, wytykając Im ewidentne błędy, to w/g
    > ciebie płacz..

    Nie. To nie jest placz. Sam tez krytykują bomizarządzanie.Ale u ciebie placz to wieczne użalanie sie na prezesa, ktorego na początku wychwalałes pod niebiosa, a potem wieszaleś psy. Odrzucaleś fakty i uzasadnione przeslanki odwolując sie do danych sprzed lat i ignorując bomiotoczenia makro i mikro. To upieranie sie przy teoriach spiskowych. To wymyślanie iluzji pod wzrosty... I wieczne narzekanie na wszystkich, ktorzy pisali krytycznie o spółce.

    W stosunku do wyzwisk, jakie na mnie pisaleś, hehepłaczek jest komplementem... ;-D
    Ja mam dystans do siebie, do ciebie, do forum i mnie twe wyzwiska, klamstwa i fantazje nie ruszają...
    ;-D
    Przeciwnie. Bawią od dawna. ;-D

    A bomiwtopieni - czyz to nie trafne określenie? ;-D

    Mnie możesz krytykować sobie do woli.
    Dobrze wi8esz, gdzie to mam.
    Dla mnie to tylko powód do śmiechu... ;-D

    Jak każy tutaj, mam prawo do swego zdania.
    I mogę każde info przedstawiać w takim świetle, w jakim je widzę.
    I tobie nie odbieram tego prawa.
    Pisz, ile chcesz, kiedy i jak chcesz oraz co chcesz... ;-D

    Skarżysz sie na prowokacje? na klamstwa o 0,09?
    Przecież nick był twój, a ty zmienialeś nicki i pisaleś jako hehe pod róznymi IP.
    innego hehe tu n ie było.
    A sam co robisz? Czy ja kiedykolwiek określiłem cię wulgarnie, nazistowsko lub podbnie? Nie.
    Czy podobnie odbijałem ci pileczkę? nie. nie musialem.
    Wystarczy mi ironiczny heheplaczek, ktory ciebie i tak doprowadza do furii.
    Ale z forum wynika, że nie tylko ja cię tak postrzegam.. ;-D
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~re [83.7.32.*]
    Renlor ponoć nie obraża dyskutantów używając wobec nich obelżywych określeń...
    Zwłaszcza iż wymyśla prowokacje o 9 gr....
    On natomiast obraża się i wypiera o pisaniu na zlecenie..
    Ale , każdy rozsądny sam uzna prawdziwego autora owych 9 gr, którymi prowokuje
    w każdym poście renkor i po co renkor jest cały czas na okrągło na forum BOMI.......
    On chce, by przez te prowokacje, mieć okazje do pisania, a w przypadku mocniejszego słowa , do usunięcia wpisu..
    Nazwanie po imieniu, kłamstwa powtarzanego wielekroć, które stosuje renkor,
    zawsze jest okazją dla niego o PROŚBĘ do modera o usunięcie wątku...

    Czyli nie będę pisał , jak nazywał się nauczyciel renkora, by nie dac mu okazji do usunięcia wpisu, pozostanę przy zwykłym określeniu , że renkor to KŁAMCA..

    .
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Czy to nie miło rano zobaczyć, że ktos o mnie tak intensywnie myśli?;-D
    Od razu mam lepszy humor...
    Heheplaczku, jesteś niezastąpiony ! ;-D
    Nikt jak ty lepiej nie karmi trolla ;-D

    I jak tu cię nie lubić i nie mieć uciechy z ciebie... ;-D

    No i znowu klamiesz, zmyślasz, a potem masz pretensje.
    Mnie twoje fantazje o pisaniu na zlecenie bawią, a moje stwierdzenie o TWOIM poście o cenie 0,09 cię wkurza...;-D

    Ja się na twoje wymysly ani wyzwiska (przypomnieć ci je?) nie obrażam, tylko wyśmiewam je i ciebie, bo są prostackie, infantylne i mądre inaczej... ;-D

    I nie zabraniam ci pisać cały czas. Pisz do woli.
    Tyle ze o bomi nie potrafisz, za walisz setki stron użalania się na rankora, zenka, prezesa i resztę nieprzyjaznego ci swiata...;-D

    I to jest arcyucieszne.
    Tyle razy zarzekałeś się, ze nie musisz pisać i nie bedziesz pisać - i co? ;-D
    Tak jak z twoim 0,09...;-D
    Piszesz, a potem wypierasz się...;-D
    I kolejny raz idąc za twoją pokrętną logiką - sam prowokujesz mnie do pisania niby na zlecenie...;-D
    Chyba twoje. Bo gdyby nie ty, nie byłoby 75% moich postów, a tak mam darmową uciechę z TWOICH postów o mnie... ;-D

    Sam powtarzasz swoje kłamstwa, a ja się tym bawię...;-D
    No i pamiętaj, ze wczoraj zobaczyłes znowu 0,17... ;-D

    To tylko grosik powyżej 0,16... ;-D
    A potem... już jazda na TWOJE 0,09... ;-D
    Zobaczymy czyś dobrze wywróżył... ;-D
    I nie wstydź się tej prognozy, bo9 może bedziesz miał rację... ;-D

    Niemożliwe?... Zobaczymy... ;-D
  • do renkora Autor: ~re [83.30.10.*]
    KŁAMSTWO powtarzane wielekroć, staje się PRAWDĄ...

    Dobrym uczniem jesteś...!

    A kto wie, czy już nie przerosłeś zwego mistrza....
  • Re: do renkora Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    No to piszesz o sobie... ;-D
    To chyba two mistrz, skoro srtale się na niego powolujesz... ;-D

    Cały czas klamiesz o moim pisaniu na zlecenie...;-D
    Ale mnie to nie przeszkadza, bo mam uciechę z ciebie...

    hehepłaczku, poskarż się mamusi, że w twojej piaskownicy niedobry rankor śmieje się z ciebie... ;-D
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Heheplaczku, lepeij popatrz w arkusz zlecen - widzisz te pustki po lewej?... ;-D
    Trochę nazbieralo się chętnych na 0,17... ;-D

    Na 0,17!
    Wiem, trudno ci na to patrzeć, bo już widzisz oczami wystraszonej wyobraźni moje 0,16... ;-D

    Ale takie są prawa gieldy.
    Ale chętnie poczytam twoją opinię o bomi - napisz coś. Potrafisz jeszcze?
  • Re: BOMI a renkor Autor: ~tt [83.3.183.*]
    Dnia 2013-01-10 o godz. 08:46 ~rankor2 napisał(a):
    > Heheplaczku, lepeij popatrz w arkusz zlecen - widzisz te
    > pustki po lewej?... ;-D
    Trochę nazbieralo się chętnych na
    > 0,17... ;-D

    Na 0,17!
    Wiem, trudno ci na to patrzeć, bo już
    > widzisz oczami wystraszonej wyobraźni moje 0,16... ;-D

    Ale
    > takie są prawa gieldy.
    Ale chętnie poczytam twoją opinię o
    > bomi - napisz coś. Potrafisz jeszcze?


    Skoro twierdzisz ze bedzie 0,16 to po co kupiles 2455 po 0,19?

    Dostałeś mini wyplatkę za posty ktore napisałes w ubiegłym tygodniu?

    ;-D

  • Re: BOMI a renkor Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Dnia 2013-01-10 o godz. 14:07 ~tt napisał(a):

    Skoro twierdzisz ze bedzie
    > 0,16 to po co kupiles 2455 po 0,19?
    Nie ja kupiłem, tylko zenek... ;-D
    I nie 2455 , a JEDNĄ...
    Ale fantazjuj dalej... ;-D
    Sam sobie odpowiedzialeś: po co miałbym kupować drozej, skoro czekam na 0,16 nie po to by kupić, lecz by mieć uciechę z trafności przewidywań...
    Własciwie już - dwukrotnie było 0,17... ;-D

    Dostałeś mini wyplatkę
    > za posty ktore napisałes w ubiegłym tygodniu?

    Czekam na przelew od ciebie i hehepłaczka... ;-D

  • Re: BOMI a renkor Autor: ~tt [83.3.183.*]
    Dnia 2013-01-10 o godz. 14:18 ~rankor2 napisał(a):
    > Dnia 2013-01-10 o godz. 14:07 ~tt napisał(a):

    Skoro
    > twierdzisz ze bedzie
    > 0,16 to po co kupiles 2455 po
    > 0,19?
    Nie ja kupiłem, tylko zenek... ;-D
    I nie 2455 , a
    > JEDNĄ...
    Ale fantazjuj dalej... ;-D
    Sam sobie
    > odpowiedzialeś: po co miałbym kupować drozej, skoro czekam
    > na 0,16 nie po to by kupić, lecz by mieć uciechę z
    > trafności przewidywań...
    Własciwie już - dwukrotnie było
    > 0,17... ;-D

    Dostałeś mini wyplatkę
    > za posty ktore
    > napisałes w ubiegłym tygodniu?

    Czekam na przelew od ciebie
    > i hehepłaczka... ;-D


    Zenek niech ci przekaze swoja akcje to razem bedziecie miec 2456.

    ;-D
[x]
BOMI 0,00% 0,01 2013-09-26 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.