Ciekawe czemu jest wykluczana obecnie.
Argumentów za likwidacją moim zdaniem jest zdecydowanie więcej.
Dodatkowo czas, jakby sprawa była prosta postanowienie sadu byłoby już dawno.
A więc czas działa na niekorzyść spółki.
Konflikt wśród akcjonariuszy. Dla sądu ważny argument za likwidacją.
Kontynuowanie działalności z konfliktem akcjonariuszy w tle jest moim zdaniem argumentem za tym, że większe zapokojenie wierzycieli nastąpi w przypadku likwidacji spółki. I pewnie w tym kierunku będzie szedł Pocztowy.Mają zabezpieczenie na nieruchomościach, nie warto ryzykować.
W przypadku ogłoszenia upadłości likwidacyjnej spadek kursu akcji o 50% jest pewny. Czy warto ryzykować ?
Jakbys znal prawo to bys wiedzial ze banki teraz maja zabezpieczenie a przy likwidacji najpierw wszystkie oplaty sadowe itd ktore sa ogromne potem inni zgarniaja kase i na koncu banki wiec skoro nie znasz prawa to nie gdybaj bo i tak nie nagonisz na sprzedaz. Z reszta jesli wg ciebie argumentem jest ze sie kloca to likwidacja to ja zostawie to bez komentarza. Nie gdybaj wiecej bo sie tylko osmieszasz.
likwidacja następuje wtedy gdy sąd uzna, że jest to najlepsza droga do zaspokojenia wierzycieli. Jak każdemu wiadomo przy likwidacji banki dostaną ochłapy tego co mogłyby dostać w układzie. Dlaczego? Ano dlatego, że samo postępowanie likwidacyjne też kosztuje, a pierwszymi wierzycielami w kolejce jest skarb państwa, a nie bank jak napisałeś... wszyscy wierzyciele się zgłaszają, a weksle wypisane in blanco można sobie w dupę wsadzić, bo spółka jest chroniona przed takimi zagrywkami i liczą się wszyscy wierzyciele a z masy likwidacyjnej następuje podział według grup... likwidacja mogłaby nastąpić gdyby spółka zaprzestała działalność i dymała pracowników... tutaj pytanie czy płacą ZUSY srusy...
jesli bedzie mial w d.. rozmowy z kosciuszkiem wowoczas mozna uznac ze gra na swoja niekorzysc i na niekorzysc swojego majatku co podchodzi pod prokurature. Wiec chcieli go zrobic a nie do konca im to wyszlo. Poczekamy zobaczymy co bedzie dalejf
przepraszam Panowie ale nie tak, jeżeli bank siedzi na hipotece to jest zabezpieczony. Skarb Państwa ma pierwszeństwo przed wierzycielami ale nie tymi
którzy są zabezpieczeni. Opłaty sądowe nie są gigantyczne a firma która składając wniosek nie wykazuje na koncie gotówki w wysokości chyba 70.000 PLN może być
pewna że jej wniosek zostanie przez sąd odrzucony. Wydaje mi się że szanse na układ są małe - nadzorca sądowy został bardzo późno wyznaczony. Znam przypadek
gdy nadzorca został przez sąd wyznaczony pięć dni po złożeniu wniosku
pozdrawiam
akurat kwota na koncie ma najmniejsze znaczenie. Tak to by wszyscy mieli likwidacje. W uklad i likwidacje wlicza sie gro rzeczy ktore maja wplyw na dalsze szanse funkcjonowania spolki i na splate zadluzenia.