wykresy Vistuli i Wasko wygladaja podobnie..wiec i Wasko wybije. kwestia niedalekiej przyszlosci..cos sie juz dzieje...przydalby sie wiekszy wolumen...ale kierunek jest juz wyznaczony:)
miałam kiedys jakieś 2000 szt za 2,69, doszłam do wniosku ,że dobry czas na uśrenienie ceny , kupiłam po 2,25-1,17 pod konie zeszłego tyg i jestem już na + , jakoś tak wyszło , trochę to złagodziło ból po wybiciu Vistuli , ale spoko powoli czyszczę stare zapomniane już zasoby akcji :-)
sorki leo wpisałam 2, zamiast 1, 1,69 , uśredniałam przy 1,15-1,17 :-), ja Wasco boję się ruszyś , bo znając swoję "szczęscie zrobiabym to w najgorszym momencie, nawet stop loss nie daję ,żeby jakiś cwaniak mnie nie wyczyścił
trzymamy kciuki....i tak wszystko zależy od tego kiedy sternik puści hamulce , na hygienice widzę ,że trzyma na 1,31 jak kiedys na 2 na Wasco :-) - to dobry znak
na tą chwilę vistuli nie masz co żałować anja - kurs przebił opór , ale pewnego nic jeszcze nie ma. Równie dobrze mogą chłopcy upychać papier , bo wiedzą , że wszyscy patrzą na wykres.
do wp1 - coś zarobiłam , więc bardzo nie szlocham - ustawiłam się ale na niższym poziomie trochę nad oporem ;-) mam niestety słabość do lokalnych spółek ,a Mazgaj 20 lat temu dał mi w wakacje pracę w perfumerii na Floraińskiej w Krakowie,więc gdzieś mam sentyment ( bo choć zaczynał od handlu ciuchami z indii - to łebski Gość)
nie ma co , inwestorzy z nas jak należy.
Ja również tylko z sentymentu pykam , bo jak idę bulwarami , to mi się przypomina , że tam była kiedyś fabryka i miałem ich garnitur.
wp1, spoko wygasnie z końcem dnia :-), ja malutki narybek jestem nie martw się, ale Wasco mnie cieszy, muszę jeszcze dużo popracować nad emocjami na giełdzie- ale szaruga dzisiaj w Kraku
Anja , bo Ty postów nie czytasz. Dwa tygodnie temu proponowałem Ci lekarstwo na emocje - kawałek Gazpacho i koncert w klubie Studio.
Ja byłem i spokojnie sobie patrzę nawet na te ciemności za oknem.
Lechu, Wasco potrzebuję teraz ciszy i spokoju, trzeba pozwolić mu podążać obranym kierunkiem aż do momentu kiedy nasze emocje i żądze zysku nas nie pokonają
ja o wasko wolę nie pisać. Bo jak Wam przedstawię swoją wizją posiadacza - to się wielki krzyk podniesie.
Ps
a Studio to paskudny Gierek owinięty coca colą. Ale koncerty dobre dają.
Już pisałem. Rok temu o tej porze snułem z Januszem wizję wyjazdów dalekich. Skończyło się na zatankowaniu samochodów.
Ale styczeń był ok - wyrzuciłem i wróciłem dopiero w listopadzie. Ja tutaj zagrałem nie tyle pod af czy kreski , a cykliczność roczną. I trochę głupi jestem , bo wykres układa się podobnie , ale z przesunięciem na "wcześniej". Takie rozwiązanie jest możliwe , ale widać , że papier męczy się na wzroście. Trzyma go bariera psychologiczna 3 zł , no i nie zapominajmy , że pozostała masa utopionych na poziomie 2,70. Oni zaczną wyrzucać jak tylko się zbliżymy , bo już za długo czekają.
Do 3 zeta zostało 25 %. Jak pokonamy to w maksimum cztery dni bez korekty - powinno być ok. Ale jak staniemy , to może się okazać , że w grudniu jedynie na zapiekanki w okrąglaku na Kazimierzu wszyscy zarobimy. No.... ale jakby nie patrzeć - są królewskie.
a ja to widze inaczej....poki co wiekszy kapital siedzi na WIG 20 a male spolki sa troche mniej popularne poki co...kazdy mysli za siebie ale wg mnie magiczny poziom 3 zł bedzie tylko baza i duzo wieksze obroty zobaczymy powyzej 3 zł jak to bylo w roku 2011. ja teraz wierze AT bo fundamenty sa bardzo mocne. a AT mowi ze pojdziemy duzo powyzej 3 zł. Wiec sobie spokojnie dalej czekam
Kolego , jak byłbym nerwowy , to zostawiłbym giełdę.
Trzeba przejść 3 zeta. Bo to jest bariera. A potem snuć wizje.
Jak zobaczysz tu 2,20 - 2,15 - to pierwszy wyrzucisz.
Popatrz na vistule. Walczyła z magicznym 1,03 - przebiła i stoi. Ludzie boją się brać. Jak nie ucieknie , to anja odkupi sobie papier i może się okazać , że zrobi błąd.
Kolego wp1 o 2.2 sie nie martw bo i tak bede do przodu wiec spokojna twoja rozczochrana piszesz o cyklicznosci kursu tylko zasranow sie czy w firmie sie cos zmienilo od ostatniego cyklu czy nie bo jesli nie to nie mamy o czym rozmawiac pizdro.
Dnia 2012-12-11 o godz. 15:19 ~Leo napisał(a):
> Kolego wp1 .....piszesz o cyklicznosci kursu tylko zasranow sie czy w firmie sie cos zmienilo od > ostatniego cyklu czy nie bo jesli nie to nie mamy o czym
> rozmawiac pizdro.
trochę dziwnie argumentujesz , to już Cię polubiłem.
Gdyby to miała być wyłącznie cykliczność , to znam lepsze spółki. Ja po prostu uważam , że ten papier jest za tani i jeśli ma się w roku 2013 zachowywać podobnie jak w tym - to winno się to odbywać na poziomie 3 złotych - a nie dwóch. Dlatego założyłem wzrost kursu.
Ja to akurat wiem co kupiłem. Ale jeśli śledzisz statystyki , to winieneś wiedzieć jaki procent uczestników tej zabawy zwanej giełdą , nie za bardzo wie co kupuje , dlaczego i czym się to je. Gra w ciemno - wyłącznie pod kreski , odbicia , infa , pęd tłumu i radosne wpisy na forach o dzidach , pociągach i peronach. Z tego wynikają cudowne zapytania typu tych , co chodzą na pxm : pojawiły mi się na rachunku jakieś pp - co z tym zrobić?
To jest rzeczywistość kolego , która potrafi rozwalić wszystko , co Tobie - czy mnie - wydaje się tak logicznie oczywiste.
Jezeli chodzi o logike to w przypadku gdy nie wypadnie nam tu trup z szafy a na to sie nie za nosi to firma jest chyba najmocniejsza w swojej histori a kurs sxoruje po dnie wiec logiczne to jest to ze ktos dba o to by tak bylo w celu zmaksymalizowania swojego zysku i jestem pewien w 100% ze jedt to jakis lub osoba z nim powiazana czego przykladem byly ted dziwne tranzakcje jakus miesiac temu