do wp1 - coś zarobiłam , więc bardzo nie szlocham - ustawiłam się ale na niższym poziomie trochę nad oporem ;-) mam niestety słabość do lokalnych spółek ,a Mazgaj 20 lat temu dał mi w wakacje pracę w perfumerii na Floraińskiej w Krakowie,więc gdzieś mam sentyment ( bo choć zaczynał od handlu ciuchami z indii - to łebski Gość)