ostatnio bylem w sklepie Bomi w Klifie w Warszawie i w Europlexie.
Szczerze mówiąc to według mnie sie poprawiło jeśli chodzi o zatowarowanie. kartami tez mozna placic ( byl taki okres ze nie mozna bylo). Nie zauwazylem tez naklejek na meblach "własność BRE Leasing" (nienajlepiej to wygladało)
Moze jednak cos tam uda sie uratować. wiem rowniez ze jesli chodzi o najem w niektorych centrach handlowych to wywalczyli jeszcze "zycie" i nie wywalaja ich, przynajmniej z tych o ktorych wiem.
a co on może o tym sądzić.... Takie dobre informacje trzeba negować. Udawać, że ich nie ma. Trzeba straszyć raportem za Q3 i spadkiem na 0,16.
To nieistotne, że pojawiają sie nowe sklepy, a kurs w ciągu ostatnich 5 sesji wzrasta. Wczoraj wzrosty, dziś pewnie też wzrosty i od 3 tygodni kurs zamiast zbliżac sie do 0,16, to sie oddala.
Trzeba szukać głęboko w archiwum wiadomości, gdy kurs był po kilka złotych by ekscytować się, jak to sie kiedyś miało racje ;)
Już tu straszył olbrzymim spadkiem po wynikach za Q2 i kurs spadł wtedy o grosik. Straszył wychodzieniem większościowych od pół roku i za każdym razem był w błędzie. Branie jego wypowiedzi na poważnie jest, lekko mówiąc, kuriozalne :)
Kuriozalny to jest twój zarobek na bomi.
I chyba nie odrózniasz sklepów bomi od sklepów pod marką bomi ;-D
Dobre infa - jakie?
Jakie są w tej chwili ważne dobre infa?
Kurs wzrasta ostatnio? - a na jakich obrotach?
Setką akcji w dogrywce...
To ty negujesz rzeczywistość i myslisz życzeniowo. ;-D
Kto uciekł w lutym z akcjonariatu - wszystkie grube fundy.
Kto i z jakim pakietem został obecnie.
Miej odwagę napisać ile akcji ma teria i supernów i ile to jest warte.. ;-D
I jak zachowuywał się kurs po każdym listopadowym raporcie?..
Spadał o grosik?
A ile spadł kurs między raportem za 2011 a raportem za 2Q 2012?
Wolisz tego nie dostrzegać...
Arcykuriozalne...
Typowe dla bomiwtopionych ;-D
Z głupim jest jak z pijanym... nic mu mnie wytłumaczysz ! Tyle ze pijany kiedyś wytrzeźwieje....
P.S. Do wiadomości bomifrustrata nie mam akcji Bomi, co nie znaczy że nie wskoczę na chwilę
Dnia 2012-11-06 o godz. 14:54 ~Ja napisał(a):
> Mam uciechę z ciebie:)
a na marginesie to długo kazałeś
> czekać na odpowiedź, starzejesz się kapralu:)
Jestem szybszy i mądrzejszy od ciebie. ;-D
No i to ty masz bomi... ;-D
Choc piszesz inaczej... ;-D
Dlatego masz tak wielka potrzebę pisania do mnie, choć tyle razy zarzekałeś, ze nie będziesz...;-D
I lepiej się starzeć (bez bomi!) niż byc mądrym inaczej jak ty... ;-D
Nie, ja tu jestem najgłupszy i tylko przez pomyłkę wychodzi na moje... ;-D
A że nie mam bomi, więc - w przeciwenstwie do ciebie - nie zyję bomiiluzjami...;-D
Mieszkam w Legionowie i tu tez ostał sie chyba jeden z ostatnich sklepów BOMI przez ostatnie miesiace zwozono tu resztki z zamykanych sklepów chyba z całej Polski Klienci którzy kiedys robili tu zakupy w tej chwili juz tu nie zaglądają teraz jest to powolna agonia bez jakiejkolwiek szansy na poprawe Na kasie jedna kasjerka i jeden w porywach dwóch klientów towaru nie przybywa a za chwile skoncza sie te resztki i co wtedy Ten sklep doskonale prosperował przez 3 lata od roku 2006 Jakim trzeba być nieudacznikiem aby doprowadzic do 220 milionowego zadłuzenia ,kto na to pozwolił W tej chwil marka BOMI jest skonczona
Dnia 2012-11-06 o godz. 19:34 ~włebwalniety napisał(a):
Jakim trzeba być
> nieudacznikiem aby doprowadzic do 220 milionowego
> zadłuzenia ,kto na to pozwolił W tej chwil marka BOMI jest
> skonczona
Wkrótce poznamy aktualną wartość bomizadłużenia...
I zobaczymy jakie będą po tym niusy...
W całym Twoim poście - w odpowiedzi do rankor2 znajduje się tylko JEDNO słowo: burak.
Potem histeryzujesz, że Twoje posty są kasowane.
Jesteś płaczkiem. Płaczek nie jest płaczkiem. "Płaczek" nie jest słowem obraźliwym.
Słowo "burak" jest słowem obraźliwym. Dlaczego? -Sprawdź sobie w słowniku PWN.
Upycha zapasy po sklepach, na których nie znalazł jelenia na franczyzę.
Zamiast na śmietnik - bezpośrednie straty - może coś uda się odzyskać w gotówce.
Wasza dyżurna wróżka Kasandra - Zenek.
Aktywa Bomi aktywa: zapasy, mocno stopnieją i przemienią się w straty.
Mimo upychania zapasów po jeszcze funkcjonujących sklepach.
P.S.
Szkoda, że tych zapasów nie upychają w moim BOMI, bo mi BOMI z jego asortymentem brakuje.