jeśli te obligi weźmie jeden inwestor to zdecydowanie nie będzie tych wyprodukowanych akcji sprzedawał. policzcie sobie, że te nowe obligacje po zamianie dają ponad 50% udziałów w kapitale a to oznacza wezwanie do 66% przy średniej za 6 miesięcy, która wynosiła.....? no to niezły zarobek
Litości, jaki up? jaki up? się pytam.
Jeszcze się nie zdarzyło żeby akcję spółki przejmującej poszły do góry, co innego akcje spółki przejmowanej (oczywiście w przypadku gdyby była notowana na giełdzie). A to z tego prostego powodu że spółka przejmująca musi się zadłużyć jak nie ma własnej wypracowanej gotówki. A w przypadku Miry nie ma żadnego sianka, mamy za to dodatkową emisje obligacji zamiennych na akcje.
Ja tu widzę 10 gr niedługo. A oprócz tego widzę płatnych kołków naganiających na akcję. Kto czyta dłuższy czas forum to wyrobił sobie już opinie o niektórych userach.
Z czysto logicznego punktu widzenia mam pytanie do tych wieszczących 1 zł czy więcej. Przy obecnym poziomie ilościowym akcji (ok 150 mln), kto o zdrowych zmysłach da złotówke za akcję? Jeżeli "prognozy" zysku w tym roku szacuje się na 5mln? Toż to zwykłe zakładanie sznura na szyje. Przypuśćmy że w jakiś dziwny niezrozumiały sposób dojdzie do tego poziomu - co dało by wycenę ok 150 mln zł za Miraculum przy generowanym zysku 5 mln rocznie. Żeby jakiś fundusz to kupił to musiałby czekać ok 30 lat co by się inwestycja zwróciła. Naprawdę wierzycie że poważne instytucje finansowe zakładają aż tak długą stopę zwrotu?
Ludzie, jest tyle lepszych spółek na giełdzie że tym śmieciem naprawdę nie warto zawracać sobie głowy i tracić nerwów..
Czyta od dłuższego czasu posty na Mirce, ponieważ widzi jak napisał userów naganiających od dłuższego czasu na spadki i radzi nie interesować się spółką. Więc po co czyta posty, jak są inne według niego lepsze spółki. Nawet naganiać na spadki nie umie.
może ten inwestor nie kupuje pod wynik 2012r. może kupuje pod 2014? Mirka bardzo rośnie w przychodach i wcześniej czy później będzie generowała super wyniki. Gołym okiem widać, że jedyne co tej spółce brakuje to cash. Banki nie pomogą, bo ryzyka nie puszczą a inwestorzy szukają spółek z potencjałem do wzrostu. Co by nie powiedzieć o Mirce, na pewno potencjał jest i to ogromny!. A co do kursu. Ci co teraz sprzedadzą będą frajerami, bo inwestorowi może o to chodzić, żeby tanio zebrać od panikarzy.
O,10 tuż tuż niestety :( , sam mam te papiery...wpakowałem się. Nie wygląda to dobrze wszystko, no i spojrzcie ile jest papierów po stronie "S" Kto tyle chce wywalić przy takiej cenie???
Ten kto coś wie, nie jest to ulica :(
Nie płakać tylko KUPOWAĆ
0,21 moim skromnym zdaniem już nie wróci
-------------------------------------
0,22 to promocja
po 0,23 z kolegą stoimy na s
po 0,21 stoimy na k
=================
przygotowani na wzrost i na spadek
i nie PŁACZEMY !!! jak na tym forum...
Byku z plastyku ty chyba chciałbyś szybko wyjść z tej spółki i pofrunąć na inną i dlatego tak naganiasz, żeby inni ci w tym pomogli. No, niestety tu jest bagno, które uczy pokory i rozumu. Teraz trochę trzeba będzie w nim posiedzieć. Witaj w klubie.
O tak.
Miraculum trzeba szanować, często na nią zerkać, nie spieszyć się i nie denerwować. Tą spólkę trzeba umieć docenić, szukać produktów na półkach w markecie i poprawiać ot, tak, żeby równo stały...
Patrzeć z zachwytem na Kluseczkę i chłonąć jej słowa, zachwycać się trochę zdenerwowanym uśmiechem przed kamerami i wierzyć, wierzyć, wierzyć...
I powtarzać sobie, że to nie kolejna drukarnia... że oni te miliony akcji w szczytnym celu produkują... że tu kiedyś będzie dobrze.