Wszedłem w nią i nie bardzo potrafię powiedzieć czemu. Czytam teraz analizy itp i zastanawiam się o czym wy piszecie. przecież ta firma ma słabsze fundamenty niż domek z klocków lego. Warta jest wg WK 280000 zł czyli tyle ile kosztuje kiepskie mieszkanie w podrzędnej miejscowości. Coś tam piszą o jakimś szejku. Z Kataru. Ja przepraszam tego szejka jeżeli jest to prawda i ma dobre intencje. Już nas raz łobuzy z tego kraju wystawili przy okazji gazu i stoczni. Sprawdził te fakty i tego szejka ktos? Czy ten szejk czy ta wysoko postawiona osoba w ogóle wie że jest inwestorem na 3,5 % we wspaniałej firmie w egzotycznym kraju jakim jest dla niego Polska?. W cała sprawę jest umoczony jakiś fundusz bułgarski a ten naród (Bułgarzy) jest fajny ale w biznesie tez mu średnio wierzę. Napiszcie co w tej sprawie jest pewnego. Na razie moja inwestycja to najgłupszy krok jaki zrobiłem. I sam się sobie dziwię. A jestem na giełdzie od 10 lat.
Nie napisze co w tej spółce widzę bo informacje na ten temat są powszechnie dostępne, również o nowym akcjonariacie, nie tylko o Katarczyku... Natomiast jeśli po 10 latach na giełdzie podejmujesz decyzje o inwestycji nie wiedząc dlaczego to może czas sobie powiedzieć chwatit i zacząć wyrabiać sery albo swetry na drutach. Pozrdrawiam i życze milego weekendu
a zastanawiał się ktoś nad tym iż może nie dojść do podpisania umowy przyrzeczonej odnosnie zamiany obligacji na akcje.Jak narazie są podpisane tylko umowy przedwstępne i jak można wyczytać to umowa przyrzeczona "powinna" zastać zawarta do dnia 31.08.2012.
Zawsze można podpisać aneks o przedłużenie terminu , choć mam nadzieję że wszystko pójdzie jak powinno
..nie bardzo rozumiem na co tu sporo graczy jeszcze liczy..wskazniki..mnie interesujące.. dzienne i te w dłuższym terminie dobiły już górnego pułapu a teraz ewentualny chwilowy boczniak albo co właściwe kierunek południe..niestety..