mój scenariusz na BOMI wygląda tak:
* będzie układ z wierzycielami. Za świadczy fakt, że Zarząd już planuje sobie za osiągniecie tego celu i redukcję długu rodzielić 2,5 mln akcji.
* obecnie nie ma mowy o inwestorze. Nie ma co słuchać takich bredni do czasu zawarcia układu. Jeśli jednak punkt powyższy się sprawdzi i umorzą blisko 50% swojego zadłużenia, to wtedy taki inwestor sie pojawi z dużym prawdopodobieństwem.
Moim zdaniem obecna cena warta jest zakupu i przewiduje na wrzesień cenę w okolicach 0,65.
Ci co mają średnią powyżej 1 pln. Cóż.. moim zdaniem trzeba pogodzić się ze stratą, ale sprzedawać teraz odradzam.
ale to 1 złoty nie spowoduje ze kurs tam skoczy (nie mówię, że nigdy, na pewno nie prędko). To tylko obietnica dla wierzycieli, że kiedy osiągnie ten pułap, to ich straty wyjdą na zero. Nadal typuje na wrzesień 0,65 pln
wyniki za Q2 są już dawno w cenie. Kazdy spodziewa się dużego minusa. Firma jest w koncu w stanie upadłości układowej.
Jedyne co może się stać w związku z wynikami to niespodzianka (że nie jest tak źle jak wszyscy myślą)
W tej chwili akcje kupuja: DT i inwestorzy z dużą aberracją ryzyka mający nadzieję na układ z bankami. Wyniki nie mają znaczenia, cena akcji odwzorowuje bankructwo.
Dotychczas odpowiadałem na Twoje posty w przyjaznym tonie, bo i większość wypowiedzi brzmiała rozsądnie, ale pier...sz już któryś raz o wynikach, które już dawno są uwzględnione w obecnym kursie. Więc oszczedź może nam i sobie tych bzdur, bo to już nie jest merytoryczną wypowiedzią, a pisaniem dla pisania i pokazywanie że jesteś obecny i będziesz się wypowiadał nawet jeśli nie masz nic do powiedzenia.
Dnia 2012-08-16 o godz. 11:14 ~Peth napisał(a):
> Dotychczas odpowiadałem na Twoje posty w przyjaznym tonie,
> bo i większość wypowiedzi brzmiała rozsądnie, ale pier...sz
> już któryś raz o wynikach, które już dawno są uwzględnione
> w obecnym kursie. Więc oszczedź może nam i sobie tych
> bzdur, bo to już nie jest merytoryczną wypowiedzią, a
> pisaniem dla pisania i pokazywanie że jesteś obecny i
> będziesz się wypowiadał nawet jeśli nie masz nic do
> powiedzenia.
Rozumiem, ze chcesz powiedzieć, iz zgadzasz się tezą, że wyniki za 2Q tak są zdyskontowane. teraz juz tylko bedzie winda o 100%...
Ciekawe, jak byś to nazwał, gdybym ja tak napisał... ;-D
I zobaczymy, czy wyniki są już dawno zdyskontowane...;-D
Wykluczasz poziom 0,1x?
Bo ja nie.
Niemozliwe? Zobaczymy... ;-D
Nie oczekuję przyjaznego tonu. wystarczy rzeczowy.
Juz nawet w tym wątku widać posty marzycieli, ze wyniki bedą zaskakujaco lepsze niz rynek sadzi. Też tak uważasz?
Rozgranicz, że wynik to efekt przeszłych działań. Skoro w cenie akcji dyskontuje się przyszłość to jak ma się przeszła działalność do wpływu na przyszłość spółki w świetle tego, że zaczynamy prawie od zera? Wszyscy wiedzą, że na skutek odcięcia od finansowania sklepy stanęły. Myślisz, że strata będzie szokiem dla akcjonariuszy? Nie sądzę.
Natomiast pozytywne rozstrzygnięcia będą skutkowały wzrostem cen, jestem co do tego przekonany.
Rozumiem, ze to przeczytałeś:
https://www.bankier.pl/forum/temat_re-do-renkora,11673993.html
i odtad piszemy ad rem, bez personalnych wycieczek?
Na razie tak zakładam. Najwyżej następnym postem wyprowadzisz mnie z błedu.
A teraz odnośnie meritum.
Z bomi jet IMO ten problem, iż jeszcze za wczesnie na rograniczenie, że wynik to efekt przeszłych działań.
Tę przeszłość zamknie moim zdaniem:
-rozliczenie tych, co nie dostali absolutorium
- zamknięcie negocjhajcji i ostateczne poznanie przez rynek warunków układowych
- poznanie nowej strategii bomi
- uchwaly o emisjach
- reakcja rynku po rozwodnieniu kapitału z ostatniej i kolejnych emisji
- wyniki za 3Q, które mogą być podstawą do przyszłego efektu bazy. Mogą, nie muszą.
- od zera bomi zacznie, gdy zacznie spłacać wierzytelnosci i bedzie wiadomo, ze utrzyma sie na rynku. Opcjonalnie - jesli pojawi się kupiec lub jakiś branzowy inwestor skłonny do zaryzykowania
- odnowienie kredytowania, bo z keszem na zatowarowanie w bomi krucho.
- przedstawienie konkretnego harmonogramu sprecyzowanej restrukturyzacji
- wyjaśnienia zależności miedzy bomi i rabatem w kwestii kto kogo trzyma w szachu zadłużeniem i nie tylko
- zmianami w zarzadzie (jakieś nowe otwarcie)
- wstrzymanie marchewkowej emisji dl zarządu
Poza chwilowym (1-2 sesje) odreagowaniem na upadłość układową rabatu - nie wiem, co mogłoby byc teraz, przed walnym i wynikami, dobrym info...
No i pamiteajmy o grupowych zwolnieniach ludzi, przejmowanych lokalizacjach itd.
Wciąż otwarte jest jednak pytanie: kiedy i na czym bomi ma zarabiać- za rok, za dwa?...
Skoro w cenie akcji dyskontuje się przyszłość to jak ma się przeszła działalność do wpływu na przyszłość spółki w świetle tego, że zaczynamy prawie od zera? Wszyscy wiedzą, że na skutek odcięcia od finansowania sklepy stanęły. Myślisz, że strata będzie szokiem dla akcjonariuszy? Nie sądzę.
Natomiast pozytywne rozstrzygnięcia będą skutkowały wzrostem cen, jestem co do tego przekonany.
Nie twierdzę, że nagle wartość akcji ma skoczyć o 100% czy spaść. Uważam, że ogłoszone wyniki nawet dla średnio rozgarnietych nie powinny stanowić przy obecnej sytuacji spółki, impulsu w żadna stronę, zarówno do zakupu jak i sprzedaży. Jakiekolwiek wyniki jakie się nie pojawią będą beznadziejne i to już widać w kursie, a jego wzrost lub spadek będzie teraz zależał tylko od dalszych działań zarządu i ich wpływu na odzyskanie zaufania inwestorów. Reasumując, każdy kto pisze o wynikach i ich wpływie na dalszy kurs gada od rzeczy i zwyczajnie uprawia wodolejstwo.
Ja śmiem upierać się przy swoim - wynika to z wieloletniego obserwowania spólki. Popatrz na swieczki w ostatnich 2 latach po każdym kwartalnym podaniu wyników.
Niby zawsze były one znane i zdyskontowane, aje jednak mocne zjazdy następowały. Dlatego uważam, ze i teraz tak bedzie, bo dla wielu Zwłaszcza spoza tego forum) bedzie to szok jednak i komenty anali zrobią też swoje.
Ale nie twierdzę, ze nie moze być jak piszesz.
I nawet uznałbym to za możliwe, gdyby to było juz po uchwałach walnego.
Na razie pozostaje przy swoim stanowisku.
Bo za dużo tu jest rozpaczliwej nadziei, ze w koncu z bomi bedzie tylko lepiej.
A moim zdaniem - jeszcze nie bedzie. Jeszcze nie.
wy wszyscy umoczeni naganiacze dobrze wiecie ze akcji sa grube dziesiatki milionow a majatku po odcieciu dlugow byc moze nie ma zadnego lub jest mikroskopijny i dlaczego wedlug wartosci ksiegowej cena akcji ma nie byc np 5 gr czy 12 gr wedlug realnej wyceny majatku a jakies z ksiezyca.wy sobie mozecie pisac nawet i 5 zl a zycie brutalnie weryfikuje bo na dzien dzisiejszy to bankrut ktory byc moze z dlugami 220 milionow i stratami za w 2 i 3 kwartal ma ma wartosc grubo na minusie...Dlaczego o tym nie piszecie naganiacze parszywi
Pragnę Cię oświecić - spójrz na giełdę i zobacz w jakim momencie ona jest - wskaż mi spółki gdzie codziennie szaleją DT. Podpowiem Ci jest jedna taka spółka KGHM na innych obroty są takie że szkoda gadać.
No właśnie. Dlatego tym bardziej nie wierzę, ze bomi bedzie kusiło inwestoró. Ani fundamentalnie, ani spekulacyjnie.
Chyba ze pojawi się kolejna polotka o jakims nowym karkosiku czy innym baćpolu...
Powiem tak ja nie jestem DT nie liczę na szybki zysk - nie obrażę się jak będzie. Inwestor strategiczny moim zdaniem nie będzie kupował akcji - kupi po prostu warranty - będzie miał władzę nad spółką a pieniądze - jego pieniądze trafią do spółki. Z moich wyliczeń wynika że przejęcie BOMI w tej chwili jest tańsze - niż zdobywanie, budowanie i walka z konkurencją od nowa. Z likwidacją też jest problem bo wtedy jesteś tylko jednym z kilku klientów a przy układowej i warrantach jesteś tylko TY. Zakładając mój wariant akcje Bomi pójdą w ślad spółki Bomi - ja widzę szklankę do połowy pełną ty do połowy pustą, ale daj sobie spokój z tym trollowaniem dla Twojego dobra to piszę - bo jak widać są tu ludzie z którymi można rzeczowo porozmawiać.
aha w obecnym kursie jeszcze nic nie ma a upadlosc likwidacyjna, ,,,,i niech naprawde przeszacuja i urealnia majatek i odejma dlugi minus mega straty za 3 kwartal bo ze beda to chyba nie macie watpliwosci?jeszcze wam laczki pospadaja,i szczena opadnie. ...a za te kilka sklepow i gora dlugow to naprawde nie ma o co sie zabijac...i ryzykowac kase bo nie powodu zeby ich majatek nagle wzrosl
Jaki 3 kwartał, on się jeszcze nie zaczął. Będzie emisja i układ - będą pieniądze na towar i będzie handel. Brak spełnienia tych warunków - automatycznie przychylam się do waszej wersji. I o co tyle krzyku? Ciasnota umysłowa niestety nie boli, a powinna.
Trrzeci kwartał zaczął się. W sierpniu... ;-D
Bedzie emisja (o ile będzie), to i tak z dnia na dzien kasy nie będzie.
Od uchwalenia emisji do jej wykonania droga daleka i wciąż niepewna.
I nie sama emisja jest ważna, ale decyzje banków o kredytowaniu.
I nawet jak towar juz znajdzie się w sklepach, to jeszcze nie znaczy, ze zaraz bedą zyski i target przyfrunie w podskokach...
Kwestii ciasnoty umysłowej na razie nie skomentuję - z uprzejmosci, jako wyraz dobrej woli.
Tego nie wiedziałem, przyznaję.
Moje "ale" dotyczy jednak tego, czy uchwaly zapadną, czy też kolejny raz bedzie np. walne przerwane...
Bo wiele razy rózne dziwy tu bywały...
Czas na wygłupy był przez ostatnie dwa lata - teraz moim zdaniem już będzie merytoryczna dyskusja - bo akcjonariusze wiedzą że albo będą przy stole albo na stole.
widze ze tutaj 90 % to chlopcy o zyczen i cudow....a po 2 to straty caly czas rosna i rosnac beda jeszcze dlugo a kiedy znajda podnajemcow na nierentowne sklepy zamykane a koszty pracownicze aaa miliony dla chalastry menadzerow ja tak sobie mysle miliony akcji miliony setki milionow dlugow nawet po umorzeniu, ,,,ktorego wcale nie musi byc i bomi ma to obsluzyc z tych kilkunastu sklepow?ja mysle ze pisac mozna rozne rzeczy ,snuc rozne plany tylko zawsze wyjdzie ze 2×2 = 4.....z bomi orla nie zrobicie
ja tam nie chce orła. Chce opchnąć swój papier ze 100% zyskiem czyli w okolicach 70 gr. To jest moim zdaniem prawdopodobne i czekam cierpliwie popijać kawusię.
Niech sie martwią ci co kupowali orła po pare złotych.
Nie chcę podbijać tego sasiedniego watku o mnie, bo choć niby o mnie, ale tak załosny, ze nawet nie chce mi się go podejmować i setny raz tłumaczyć leniowi to, co wielokroc pisałem, łącznie odnosnie kojarzenia IP z tym Bytowem...
Nieważne. Dla niego moge być i z Honolulu ;-D
Po poscie widać, że z niego taki stary lis, jak ze mnie prezes bomi...;-D
Tak infantylnie o sobie piszą tylko młode pelikany, co łykaja wszystko i uważają siebie za rankoroznawców... ;-D.
Do pełnego wiochmeństwa brakuje tylko, by dodał, ile juz zarobił na bomi... ;-D
Zobaczymy, kto i jak bedzie chciał znizyć się do tego poziomu i odświeży tamten watek...
Pierwszy raz będę miał wątek o mnie i uciechę z niego, nie pisząc w nim... ;-D
postawa ksiazkowo zyczeniowa he he. ...juz tam miedzy 45 a 52 grosze czekaja szczesliwi nabywcy co kupili pod wplywem emocji na podbitce pod super extra infoo i oni mysla podobnie. ..bo to ze jedni cwansi ozenili tym gapowatyn to juz teraz widac golym okiem. ..inwestora z kataru ktory by sie rzucil na kupno tej waszej perelki tez ni ma i nie bedzie. ..no coz takie spekulacyjne harce na bankruciea czekac i trzymac dlugooo i strugac pozera zawsze mozna a jezeli kupilo sie za niewielki procent kapitalu to czemu nieee. ....taka masz fantazje i pijesz kawusie i trzymasz. ...twoje malpy i twoj cyrk
to prawda, ale czy przy okazji rozmów z potencjalnymi inwestorami prezes cokolwiek przebąkiwał o rabacie czy może to były tylko plotki pisane w portalach ?
adamson i inni marzyciele a wy majac setki milionow kupilibyscie taka spolke jak bomi w tak zlej sytuacji rynkowej z takim garbem dlugow sami sobie dajcie odpowiedz czy bomi to jest uznany brand i czy rzeczywiscie ma tak duzy rynek zbytu?