nie pajacuj ! Ty jakis niedowartosciowany jestes czy co ??? pisać to sobie mogłes same brednie , o ile pamietam miały byc groszówki więc nagoniłóeś ludzi jak niegdyś Mendel na dziesięć tak więc nie naganiaj na 7 bo kazdy ma swój rozum
a teraz o czymś innym
osobiście uważam że spółka jest bardzo niedowartościowana chociażby ze względu na posiadany majątek , gdyby można było dotrzeć do materiałów ile posiadają samej ziemi pod Fasenko i Rusoil i jaka jest wartość to by dało jakis wizual
wszystko rozliczają w raportach po cenach nabycia o one mogą nie odzwierciedlają wartości realnej ?
a działalność przynosi dochody i będzie w przyszłości ciągły progres więc o co kaman ????
Znany, przestań pisać o jakimś wielkim majątku bo jak sam piszesz na ten temat jest zero informacji. Więc to ty nie pajacuj. Ja pisałem o cenie 2 zł i niżej i tak było. A po 50 groszy to proponowałem pakietówkę, tak jak ktoś proponował mi swojego czasu po 2 czy 2,50. Co do sprawozdawczości finansowej to aż się dziwię, że oni amortyzują goodwill ale prawdopodobnie nikt tego nie ogarnia. Gdyby tego nie było to wynik skonsolidowany za 2011 byłby ponad 2 mln zł.
To wiesz co ? zadzwoń do Prezesa Jeleniewskiego = naprawdę miły człowiek i z pewnościa Ciebie wysłucha i przekarze swoim ksiegowym jak to maja prawidłowo robić a może nawet da Ci telefon do swojego ksiegowego i Ty z nim wszystko ustalisz i dowiesz się dlaczego tak a nie inaczej amortyzują
wszystko
Tak, tak a prezio ci powie, że informacja o nowej firmie w miejsce Repsola będzie do końca stycznia a potem nic. I co nie zadzownił do ciebie z wyjaśnieniem dlaczego nie było informacji?
Niki a nie przyszło Ci do głowy, że czasami rozmowy sie przeciągają. Zwłaszcza, jak co chwilę słyszy sie o kryzysie i ciągle straszą. To wtedy dana strona albo się wycofuje, albo odkładają rozmowy na późniejszy termin (poprawa sytuacji w gospodarce).
A wolałbyś, aby prezes ładnie ogłośił plany na dany rok, co to on nie chce zrobić itp (np. plany Króla z Centrozapu - IDEONU) A potem nic by z tego nie wyszło?
Ja wolę jak podają komunikat już o zawartej transakcji. A nie o planach.
Ja też mogę napisać, że planuję rozbudowę rafinerii, a w grudniu napiszę, że nie znalazłem na to pieniędzy, ale juz w następnym roku to się juz musi udać.
Jak dla mnie na BDG to obroty są całkiem ładne i wnioskuję, że ktoś coś wie i może w niedalekiej przyszłości ( II kwr) podadzą jakiś komunikat. A wtedy i 10zł to może być tanio.
Coś czuję, że Franc się nie załapał na akcje i nadal czeka na korektę. Może podniósł poprzeczkę tym razem na 2.xx. Ładnie to opisałeś Niki. Potem będzie czekał na akcje po 3.xx, jak kurs będzie latał po 5zł.
Fafik zgadzam się że powodów może być tysiąc. Nie mniej jednak ja najzwyczajniej w świecie uważam, że z uwagi na ograniczenia informacyjne wynikające z przepisów prawa obowiązujących spółki publiczne nie można się dowiedzieć niczego, czego sam średnio kumaty człowiek nie byłby w stanie wywnioskować. A z pewnością nie można się dowiedzieć niczego istotnego, chyba, że jest się insiderem, ale taki człowiek nie musi nigdzie dzwonić.
Miałem nie komentowac tutejszych opinii osobników pokroju Niki i innych (np. jakis ufo posyła tutaj post: Niki co obstawić,co kupić ? ). wymieńcie się Panowie mailami, komunikatorami i zostawcie te forum ze swoim absurdalnymi wymianami wiadomości. Ale już szczytem absurdu są tutejsze posty z p[retnesjami, że nic z raportów nie wynika, że cięzko wyliczyć to czy tamto, co się dzieje w frimie w prawie X i Y (celowo już pomijam nazywanie konkretnych wątków bo zostanę wtedy zasypywany informacjami w stylu: w takim razie powiedz gdzie jest taka a nie inna informacja). uważam, że wszystko ale to wszystko co się dzieje w danych firmach - w tym przypadku naszym BDG - jest czytelnie, klarownie i co ważne na czas publikowane tylko tzreba czytać, czytać i czytać (analizować, naprawde wniknąć w tekst) a nie oczekiwać, że wszystko bedzie podane jak na tacy. Spółki publiczne na wszystkich giełdach maja obowiązek publikować raporty ze swojej działalności, prognozy, przewidywania i wszelakie informacje, które w sposób zdecydowany mogą wpłynąc na kurs i mieszczą się w granicach jawności księgowej wymaganej pzrez prawo ale także niech nikt nie zapomina, że to także pole walki , to twardy biznes i obowiązuje tak też taktyka i strategia.
a nie od tego jet f o r u m aby wymieniać sobie informacje? ale popieram fakt .. bezsensownego krzyczenia i pretensji na siebie typu ... zamknij się zamilknij itd to czy ktoś kogoś posłucha czy nie to jego indywidualna sprawa!
Panowie, ja nikomu (z wyjątkiem ken/u2) nie pisałem aby "się zamknął". To nie jest mój styl. A co do sprawozdania jednostkowego, które zdaniem rysiekk jest czytelne i ma wszystko co trzeba, to jestem innego zdania. Podam przykład: pożyczka dla funduszu Fasenko 1 mln USD (USD jest napisane a powinno być chyba euro bo to kwota ca 4 mln zł) - na ten temat nie ma słowa: np. na jaki okres została udzielona, jaki jest harmonogram spłat, oprocentowanie, zabezpieczenia itd. Podobnie brak jest szczegółowej informacji na temat zaciągniętych kredytów. Dalej, nie wiem czy zauważyliście, że mieszkanko (prawdopodobnie) już jest w inwestycjach długoterminowych a miało przecież być sprzedane. Co do mieszkanka to również niestety nie wiemy ile jest pod nie kredytu a być może niektórzy pamiętają, że pisałem że czystą głupotą jest kupowanie nieruchomości po to aby dostać jako kredyt (a finansowanie kosztuje) połowę tego co się wydało. Taka słaba jakość sprawozdania finansowego jest moim zdaniem możliwa tylko dlatego, że jest jakiś cienki (za to tani) audytor, który ma w głębokim poważaniu jak wygląda sprawozdanie finansowe do którego wydaje opinie. No ale być może rysiekk widzi w tym sprawozdaniu więcej niż ja. Niech więc odniesie się merytorycznie do kwestii, które powyżej poruszyłem.
hej akurat o to "zamknięcie" nie mam do Ciebie pretensji wręcz przeciwnie niejeden Tu na forum w Twoim kierunku takie słowa w innych postach kierował... dla mnie rzetelna informacja i jeśli ktoś ma odmienne zdanie powinien się swoimi argumentami podzielić a nie chamsko odnosić... to tak w ogóle dotyczy całego forum. rzetelnie i uprzejmie ! Qltura! i Tyle chciałem powiedzieć! Rozumiem że wasze spadki czy wzrosty wartości portfela was podniecają ale bez przesady by się wyżywać słownie na innych ..tyle ..bez odbioru....
Nie mogę nie skomentować. Podniecają mnie tylko wzrosty co z punktu widzenia fizjologii chyba się jakoś tłumaczy. Wszak wzrost jest oznaką podniecenia. :-)
co Ty piszesz ............ Ty wogóle nie czytasz raportów bo gdybyś je czytał to nie kompromitowałbyś się w ten sposób
"mieszkanie kosztowało 3 800 000 zł = onecnie jest w bilansie jak byk że to "nieruchomości"
kredyt 1 600 000 reszta z zasobów włsnych = jeżeli kupili mieszkanie na 6% a nieruchomosci rosna w Warszawie 10-15% rocznie ......... tego nie komentuje
Niki poprostu trzymajmy sie czegoś .... nie osłabiaj ludzi swoimi wpisami
Znany, pan jesteś gamoń i czytać nie potrafisz. W pozycji nieruchomości mamy wartość 3,616 mln zł co jednak jest zdecydowanie bliżej kwocie 3,6 mln zł niż 3,8 mln zł o której piszesz. Przypatrz się kolego w jakiej większej pozycji znajduje się saldo "Nieruchomości" - ponieważ możesz nie zauważyć to ci podpowiem: w INWESTYCJACH DŁUGOTERMINOWYCH!
A gdzie ty masz te wzrosty 10-15% wartości nieruchomości w Warszawie? Przeczytałeś jakiś raport opublikowany 4 lata temu? Pomijam już to, że BDG nie zajmuje się inwestowaniem w nieruchomości a zakup pochłonął część środków, które można było przeznaczyć na kapitał obrotowy. Chyba jak ci się rozwija biznes to nie kupujesz domu tylko surowiec/towar żeny więcej sprzedać. Przecież Fasenko jedzie na 1/10 mocy więc nic tylko kupić surowiec, produkować i sprzedawać.
Jak widzisz sam się pięknie skompromitowałeś bo to ty nie umiesz czytać raportów.
Osobnik używający pseudo (loginu) Niki zasugerował bym odpisał na jego reakcję (odpowiedź) na temat mojego postu, siedziałem sobie nad swoim arkuszem BDG i chciałem odpisać, ale dalsze posty w tym wątku mnie zniechęciły, przede wszystkim ich poziom 9bardzo osobiste odgrywanie sie , wyzywanie i obrażanie - czasem obserwując posty niektórych wydawało mi się, że nic innego nie robią a tylko siedza tutaj, byłoby to uzasadnione gdyby sie okazywało, że śledzą notowania, czekają z "ręką" na pulsie by zainterweniować ale nie, ich bawi pisanie tutaj, pisałem już kiedyś do moderatora by takich luidzi jak Niki, ken , u2, Ufo i inni zablokować nawet bo to zasmiecanie forum i gdy wchodząc w dany wątek chcemy przeczytac cos interesującego - śledzimy jakąś osobistę pyskówkę między dwoma lub więcej uczestnikami danego wątku) w dalszym ciagu trwa tutaj wyzywanie się , koncentrowanie sie na jakims wydarzeniu, pozycji biznesowej, księgowej czy innej i hulaj dusza, kto komu dokopie, jakikolwiek mój tekst tutaj - wciąz wszystko co napisałem parę postów tutaj jest aktualne (nie umiecie Panowie czytać raportów nagle wycena spólki na 20 mln, inen tego typu odpowiedzi, eh ... jak (nie wytykam tutaj np. Wam błędy stylistyczne, ortograficzne bo możliwe, że pisząc szybko nie dbacie o to ale zastanaiwałem się na poziomem edukaycjnym niektórych stąd bo czasem nie nie jest to przestawienie liter, brak polskich ogonków ale po prostu ORTOGRAFIA). Odpisując Nikiemu wpisałbym się w scenariusz jaki jemu i im podobnym odpowiada. Panowie , piszcie rzadziej ale mądrzej a na bezpośrednie
"wymiany ciosów" umówcie się gdzieś w wirtualnym świecie ale nie tutaj.
odpowiedź. Bądź co bądź poświęciłeś trochę czasu na napisanie tego tekstu ale nie ma w nim zupełnie nic na temat spółki, merytorycznie. Serdecznie pozdrawiam.
Ostatni raz w tej sprawie i zamilknę : mółbym odpisac niegzrecznie w stylu : "Przecież Ty i Tobie podobni tutaj wiecie wszystko najlepiej i wszystko dla Was jest jasne lub niejasne" więc po co odpowiadać, nie odpiszę na razie Tobie bo nie chcę wchodzić w jakieś specjalne relacje z Toba, ja napiszę, Ty odpiszesz itd itp i zmieni sie to w to co sam krytykuję, nie, dzięki, ale napiszę - na pewno nie tutaj - ale w osobnym poście bez nawiązywania już imiennego do kogoś, BDG ma jeszcze pzred sobą trudne chwile, każda porada tutaj nic nie wniesie specjalnie nowego, to NewConnect, rynek specyficzny z ogromnie trudną i nieprzewidywalną płynnością papierów, chciałbym napisać na koniec tym wszystkim, którtzy pytają się kogoś w sty;u :To teraz pójdzie do góry, spadnie ? Nikt ale to nikt nie da takiej odpowiedzi a analizy w stylu wartość akcji na dany dzień czyli wartość spólki (brana tutaj z lekkiego "sufitu") dzielona pzrez ilość akcji to uproszczona bardzo metoda symulowania wartości akcji. Na pewno żadna z agencji ratingowych na świecie nie posługuje się tak prostą wyliczanką, rynek nie żyje w próżni czy to finasowej czy co ważniejsze czasem politycznej. Nie ma tutaj odpowiedzi jakiej spodziewał się Niki ale nie zamierzam wchodzić z nim w "pyskówki" jakie on sam prowadził z kenem/u2. Poczytajcie i tam użyte argumenty, język, wulgarne odnosniki itd dały mi obraz kogoś więc jak to się mówi - jak najdalej od tego
niki - zostalismy wrzuceniu ponownie do jednego wora :)
zgadzam sie z toba - dalej nic :)
rysiekk
komus zarzucasz bledy ortografczne itp - przeczytaj lepiej swoje komentarze zajmujace dwie strony A4 (z ktorych jak slusznie napisal niki nic nie wynika).
rysiu - forum sluzy temu aby wymienaic swoje poglady, twoje skargi do moderatora po 1 nic nie dadza po 2 sa zabawne :)
Cześć ufo. Rysiekk to dla mnie tzw. ugrzeczniony filozof, czyli.... "jestem miły i taktowny ale...boję się zająć zdecydowanego stanowiska (w domyśle: "jak się pomylę to ktoś mógłby mnie skrytykować a moje ego tego nie wytrzyma)". A już najbardziej ubawił mnie jego wpis, że "kurs nie spadnie poniżej 2 zł i nie wzrośnie powyżej 3,20 bo na to nie ma przyzwolenia". Pewnie wywnioskował to po dyskusji na innym forum. Ciekawe czy zauważył, że dzisiaj przy przewalaniu dużej ilości akcji, wcześniej chyba tu niespotkanej, aby zaciemnić obraz, średnia transakcji wynosi 2,28 zł co jest ponad 5% poniżej wczorajszego zamknięcia. To taka dygresja do jakże stanowczego stwierdzenia, że "nie spadnie poniżej 2 zł". Normalnie jakby gość dostał amnezji, że nie dawno kurs był swobodnie poniżej 2 zeta a dzisiaj dojechał do 2,08. No to tak dużo brakuje, żeby zbić poniżej 2 zeta? Jeżeli ci co przerzucili dzisiaj ponad 100 kilo akcji zechcą to po kiepskim raporcie za Q1 zrobią tu 1 zł a po dobrym 7. I nikt im w tym nie przeszkodzi.
Moim zdaniem jeszcze zejdziemy poniżej 2 zeta przed raportem, choć być może nie na zamknięciu. A bardziej prawdopodobne jest, że raport jednak nas pozytywnie nie zaskoczy.
jak bylo po 1,5 tez tak pisales. w miedzy czasie mogles zarobic ponad 100%, tylko za bardzo sie skupiasz na tych groszach - zebys jeszcze sam wiedzial dlaczego tak ma byc ;)
Niestety obstawiam dalsze spadki, na co wskazuje wczorajsze zamieszanie połączone z obniżeniem średniej wartości transakcji w stosunku do zamknięcia z dnia poprzedniego. Nie sądzę aby cała ta zabawa z ogromnym obrotem spowodowana była chęcią dokupienia akcji. Jest oczywiście możliwe, że w tym zamieszaniu zebrano trochę taniej ponieważ na dłuższe zbieranie (nawet na niższych poziomach tak jak przed ostatnim wybiciem) przed raportem nie ma czasu, jednak moim zdaniem wydaje się to być mniej prawdopodobne.
Ja tam nic nie mam przeciwko ryśkowik ale niech coś napisze "na temat" a nie tylko, że mu się nie podoba czyjś sposób pisania. Jestem rozsądnym człowiekiem i jak coś śmierdzi jak gó..no (zastrzegam, nie jest to w żadnym razie ocena BDG) to nie mówię, że "jest to specyficzny zapach nawozu, na którym wyrośnie coś dobrego". Co do prognoz to jednak sie o nie obawiam bo: 1) w kraju zniknął Repsol 2) Fasenko - zakładają 480 k USD obrotu więc jak zrobią 5% marży to w sam raz tyle, żeby pokryć amortyzację goodwill, zatem mniej więcej zero do wyniku, 3) RO - tu to w ogóle nie wiadomo jak idzie ten interes więc nie jestem w stanie nic racjonalnie wywnioskować 4) z wyników Q4 wynika, że zysk był dzięki BDG a Fasenko i RO go częściowo "zjadły" więc nie dołożyły się do grupy.
ugrzeczniony filozof, ok, potraktuję to jako komplement, choc nie zalezy mi akurat na "komplentowaniu " od kogoś takiego jak Niki, pamietajcie jego wpisy i "dyskusje" z innymi, widzisz, nie czytasz chłopie dokładnie wszystkiego i tylko takie własnie posty w kołko tu piszecie, nie bede odpowaidał tobie bo wiem jakiego pokroju jesteś Panie Niki, prawidłowa np. sugestia co do kierunku spadku/wzrostwó akcji zawsze koemsntujesz w specyficzny dla siebie sposób np. na zasadzie" udało sie ślepiej kurze ...", to nie mój poziom a już Twoja analiza tego co na papierze się działo, czego nie zauważam lub nie dostrzegam... dobre, ale ok, miałem sie nie odzywac na twoich postach , spróbuję dotrzymać tym razem slowa...