podał nowy plan działania -dokładnie taki jak plan pani PO-prezes
Będą kruszyć kruszywa
Będą mieszać asfalt
Spłacą najmniejszych wierzycieli
Ok 100 wierzycielom dadzą akcje za część długów.
Przez kilka lat będą pobierać dobrą kasę za "wyprowadzanie firmy z upadłości"
CZYLI EUFORIA
:-))))))))))))
Z kruszyw to DSS może obsłuży zadłużenie odsetkowe a to jak wiadomo nie ulegnie dużemu obniżeniu ponieważ KB nie zgodzi się na jakąkolwiek redukcję.
To co zostanie to grosze a groszami nie da się spłacić setek milionów zobowiązań.
Tak więc przed DSS likwidacja i nic tego nie zmieni. Odwołania zarządu od decyzji sądu to czysta formalność. Każdy m-c to kilkadziesiąt tysięcy wynagrodzenia którego nikt dobrowolnie się nie zrzeknie.
Wywalenie zarządu przez syndyka przyniesie około 200 tys. PLN oszczędności miesięcznie a to już konkretne i realne pieniądze które mogą pójść na spłatę zobowiązań.
Sytuacja DSS z każdym miesiącem jest gorsza. Strata za rok 2011 po audycie wzrośnie do ponad 100 mln PLN. Strata za I kw. 2012 to kolejne 20-30 mln PLN. Dług na koniec maja 2012 może przekroczyć 800 mln PLN.
Prezes Budimexu powiedział że na nowe kontrakty budowlane przewidziane są tak małe pieniądze że budimex teraz zajmie się przetwarzaniem stałych odpadów komunalnych.
A czy do tego nie potrzeba trochę kamienia?
:-)))))))
Bo jeśli tak to kontrakty na dostawy kruszyw dla DSS są zapewnione :-))
Jeszcze jedno...
Dziś właśnie słyszałem że plan budowy obwodnicy zachodniej miasta Poznania wypadł z budżetu.
Ile jeszcze nowych obiektów nie będzie realizowanych z braku pieniędzy?
To nic .
Ważne że naczelny trampkarz Rzeczypospolitej Polskiej będzie mógł zagrać doroczny mecz przeciw dziennikarzom na nowym stadionie.
Zamiast murawy powinni mu kamieniem z DSS wysypać boisko
:-)))))))))
Troszkę utopiłem ale daleko jeszcze do mojej ceny po której sprzedawałem.Ponadto już prawie odrobiłem.
Spółka jak najbardziej nadaje się na dt.
A rudego nie lubię za wszystkie kłamstwa którymi nas sowicie obdarowuje.Między innymi kwestia podatku od transakcji giełdowych który mnie trochę boli ale nie wszystkich dotyczy.
Prawda?