• Do nikiego Autor: ~ikin [83.31.55.*]
    Cześć, widzę że jesteś najbardziej obeznaną osobą w sprawie BDG (na 30 postów które widzę na pierwszej stronie Ty założyłeś 15).

    Z Twoich ostrzegawczych postów, które się sprawdziły, wynika, że dbasz o interes ludzi więc liczę na szczere odpowiedzi.

    1 Chciałem się zapytać w jakiej cenie warto jest kupić akcje BDG? Tzn w jakie cenie Ty chcesz kupić.

    2 Dużo się postów dotyczących innych spółek mówi o tym że akcje są sprzedawane między umówionymi ludźmi, lub jedna osoba wymienia akcje pomiędzy swoimi kontami - czy myślisz że takie praktyki mogły mieć miejsce kiedy kurs był windowany na 10 PLN?

    3 W Twoich postach zauważyłem jedną nieścisłość, pisałeś o tym, że ludzie ratują kurs jedną akcją, aby sesja była wzrostowa i to poprawia im humor (lub go poprostu nie psuje). Czy uważasz, że osoba, która kupuje akcje za 7PLN (4PLN akcja + prowizja) jest bardziej szczęśliwa widząc zieleń i tracąc pieniądze (prowizja to prawie cena jednej akcji) niż jakby zobaczył czerwień a kasa została w portfelu?

    Proszę o dyskusję a nie bawienie się błotem.

  • Re: Do nikiego Autor: ~Niki [83.6.100.*]
    Cześć. Na początek powiem, że absolutnie nie uważam się za osobę najbardziej obeznaną z sytuacją BDG, natomiast uważam, że potrafię dobrze czytać i analizować sprawozdania finansowe i - co równie ważne - oduczyłem się zupełnie życzeniowego myślenia jeśli chodzi o giełdę. Teraz postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania.

    1. Pytanie o cenę: powiem tak z uwagi na amortyzację goodwill , która może wynosić około 1,5-2,0 rocznie (Fasenko i RO) potrzeba tyle zysku operacyjnego, żeby wyjść na zero. Niestety z uwagi na oszczędną politykę informacyjną Spółki trudno jest powiedzieć jak na wynik skonsolidowany wpłynie RO. Ale coś powiedzieć można. Mianowicie, gdyby z wyniku skonsolidowanego za Q3 (strata 350 k) wyłączyć amortyzację goodwill Fasenko za Q1 i Q2 to wynik za Q3 poprawiłby się o około 380 k (o ile dobrze zrozumiałem to kwartalnie amortyzacja goodwill od Fasenko wynosi ca 190 tys. zł), czyli byłoby 30 tys. zysku. Moim zdaniem to żadna rewelacja. Było co prawda wspomniane o różnicach kursowych z tytułu zapłaty za udziały Fasenko ale nie wiemy ile tego jest, obstawiałbym jednak, że nie więcej niż 250-300 tys. zł. Nawet jeśli o tyle poprawiłby się wynik za Q3 i wyniósł powiedzmy 300 tys. zł to razy 4 kwartały daje to 1,2 mln zł. Załóżmy, że połowę do tego dołoży RO i rocznie zysk będzie wynosił 1,8 mln zł co przy 4 mln akcji daje 0,45 zł zysku na akcje, co przy P/E=10 (wyżej bym się nie rozpędzał) daje 4,5zł za akcję. Zatem przestrzeni na jakieś dzikie wzrosty specjalnie nie widzę a trzeba pamiętać, że ile może wnieść RO nie wiemy, do przychodów owszem sporo ale do zysków? Trudno powiedzieć. Pytasz po ile ja chcę kupić. Otóż mam tych akcji całkiem nie mało tyle, że dlatego, że ja tracę nie piszę nieuzasadnionych peanów na cześć spółki po to, żeby zaklinać rzeczywistość. Ale do rzeczy. Biorąc pod uwagę powyższe założenia to otwarcie powiem, że dla mnie wchodzenie powyżej 3 złotych nie jest interesujące bo daje za mało przestrzeni na potencjalne zyski. A czy w ogóle będę kupował to zależy. W tej chwili nie bo jest z drogo, dla mnie jest za drogo. Poza tym naprawdę uważam, że wyniki za Q3 były słabe a za Q4 oględnie mówiąc nie będą rewelacyjne i będą zbliżone do tego za Q3 chyba, że spółka "zapomni" doliczyć amortyzację goodwill RO i zrobi to dopiero w raporcie rocznym to może raport za Q4 będzie jaki taki, tyle że mało rzetelny i po wynikach rocznych znowu dostaniemy po łbie.

    2. Co do ustawianych transakcji to trudno mi się wypowiadać, ponieważ się nie przyglądałem ale mieliśmy taką sytuację, że po ogłoszeniu przejęcie kurs pojechał z 80% potem doszedł do prawie 10 zł i zjazd do 6 potem do ceny obecnej. To co można powiedzieć to, że nawet na tym dużo wyższym poziomie wolumen nie był zbyt wielki i nie było jakiegoś dużego handlu co jeżeli coś byłoby ustawiane nie świadczy najlepiej o zasobności ewentualnych sterników. Osobiście uważam, że tu nic takiego nie było a jeżeli to w skali mikro więc można to pominąć czyli nie należy się tego bać ale nie należy też wiązać z tym jakichś nadziei na fajerwerki w postaci spektakularnych wzrostów.

    3. To chyba najtrudniejsze pytanie bo dotyczy sfery indywidualnych odczuć. No to weźmy fakty: bez wątpienia i na BDG i na innych spółkach kurs jest podbijany przysłowiową 1-ną akcją i mamy zieleń zamiast czerwieni. Z punktu widzenia finansów i prowizji to są to tak małe kwoty, że dla inwestujących nie mają znaczenia - 5 zł w tą czy w tamtą, co to za różnica, żadna. Ale niektórzy jak widzą, że im cześć (większość?,całość?) portfela nie zjechała o 15% (vide wczorajsza sesja) tylko wzrosła +1,5% to który rachunek wygląda lepiej wiadomo. Nikt nie lubi tracić a opowieści o inwestowaniu długoterminowym, miast spekulacji "na krótko" to można włożyć między bajki - takie jest moje zdanie. Poza tym ktoś to podbijanie po coś robi. Po to, żeby zatrzeć wrażenie spadków (oczywiście tylko wydaje mu się, że jedną akcją można to zrobić) i pokazać, że dalej już raczej spadać nie będzie. Powody mogą być też inne, ktoś sprzedaje w ciągu sesji troszkę, kurs spada, na koniec sztuczna podbitka i na następnej sesji zaczyna upychać od tego samego poziomu co poprzednio a nie od tego do którego zjechał.

    To tyle z mojej strony. Jak widzisz żadnego błota nie było, choć nie wiadomo czy niektórzy się czegoś nie doszukają, ale to ich problem. Pozdrawiam.
  • Re: Do nikiego Autor: ~ikin [83.6.115.*]
    Cześć,

    Odpisuje dziś bo dopiero miałem czas przejrzeć net.
    Na początek dziękuję za odpowiedź i powiem szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczony jej formą, nijak się to ma do tego co pisałeś wcześniej i za to wielki plus. Jak widzisz reszta, z którą wpadasz w „dyskusje” też się nie odzywa więc można wnioskować, że to odpowiednia forma komunikacji.

    Co do mojego pierwszego zdania:
    „widzę że jesteś najbardziej obeznaną osobą w sprawie BDG (na 30 postów które widzę na pierwszej stronie Ty założyłeś 15)”
    Zostało to napisane z ironią, bo powiem szczerze że czegoś innego się spodziewałem

    Ja nie jestem znawcą w dziedzinie finansów więc moje pytania mogę być dla Ciebie dziwne ale chciałbym żebyś na nie odpowiedział:

    Ad1
    Skąd się wzięła liczba 350k straty, chyba powinno być 315 k?
    Z raportu dla mnie wynika, że ze względu na amortyzacje odpisali 596k ( cyt. naliczenie odpisu amortyzacyjnego od wartości spółki Fesenko w łącznej wysokości 596.087PLN). Dalej jest mowa o ostatecznym rozliczeniu czyli jak rozumiem temat transakcji Fasenco się kończy. Oczywiście sprawa RO zostaje otwarta.
    Zakładasz, że zysk całoroczny to czterokrotność zysku z III kwartału, nie wiem czy to słuszne założenie ze względu na sezonowość. Może kwartał III nie jest najgorszy, ale do najlepszego tez mu brakuje.
    Wydaje mi się, że bardziej słuszne byłoby doliczenie do tego co mają teraz prognozowanych wyników za Q4 wtedy szacunki miałyby większą wartość.

    Ad 2 To też trochę ironiczny pkt z mojej. Ale skoro uważasz, że nie było nic ustawionego to skądś się ten wzrost wziął (ten do 9 PLN). Czy mali byliby w stanie zrobić coś takiego tym bardziej że wcześniej nic się nie działo.

    Ad3 Myślę, że dla osoby która sama siebie oszukuje podbitką za pomocą 1 akcji, 3-4 PLNy to dużo, więc dużo bardziej trafia dla mnie tłumaczenie z upychaniem, ale też nie do końca. Jeżeli robią to mali to trudno to i tak wszystko zależy od dużych i bogatych, bo oni wiedzą więcej. Wydaje mi się że ktoś kto ma dużą liczbę akcji nie podbijałby ceny 1 akcją tylko kilkunastoma, aby dostać więcej za swoje papiery. A jeżeli chce się wysypać osoba, która ma 1k akcji to kogo to interesuje???


    Pozdrawiam
  • Re: Do nikiego Autor: ~Aldabert [79.163.86.*]
    witam,
    co do tego, że nie ma inwestorów długoterminowych do nie do końca się zgodzę. Jestem na giełdzie nieco ponad rok, ale zauważyłem, że "skakanie" nie do końca mi się opłaca. Zresztą mniejsza z tym, mam do Ciebie jedno pytanie. Jeśli możesz to odpowiedz, bo jestem ciekawy twojego zdania. Jaką spółkę na NC albo GPW wskazał byś do inwestycji na 1-2 lata? Z czego uczyłeś się czytania raportów?
    pozdrawiam
  • do Aldaberta Autor: ~Niki [77.255.57.*]
    przepraszam odpowiem na Twój wpis ale już dwa razy miałem prawie wszystko napisane i szlag to trafił, "wzięło i wcięło" ale odpowiem
  • Re: Do Aldaberta Autor: ~Niki [77.255.57.*]
    Rozumiem, że pytanie do mnie a nie do ikina. Powiem tak z rachunkowością, finansami, wycenami i doradztwem w tych obszarach żyję na co dzień już 17 lat i to naprawdę na wysokim poziomie, zarówno jeśli chodzi o teorię jak i o praktykę. Do analiz - jak mówili ci od których się uczyłem, dużo mądrzejsi ode mnie - miałem "good brain" i myślę, że to zostało. Co polecić na 1-2 lata? Nie mam bladego pojęcia bo teraz nikt nie jest w stanie przewidzieć co będzie za 2-3 miesiące, a co dopiero za rok czy dwa. Poza tym w rozumieniu niektórych ja jestem "spekulantem". Nie wchodzę ma miesiąc, dwa ale też nie na dwa lata. W tym roku miałem dwie bardzo dobre inwestycje, jedną póki co taką sobie, jedną fatalną no i....BDG (rzeczywiście mam te akcje). Powiem tak, jak się koniunktura poprawi to sporo spółek będzie dobrych, jak będzie globalna recesja to nawet przyzwoite zyski nie pomogą. Jakbym miał coś polecać (czego nie robię) to powiem tak z NC poobserwuj ECL (mam, ale ze zwiększeniem zaangażowania poczekam do wyników za Q4 i jeżeli będzie min 90-100 tys zysku netto to dokupię, ale uważaj bo płynność tam bardzo mała, praktycznie żadna). Patrzę też na Teliani (czysta spekulacja) ale musi tam jeszcze zejść trochę powietrza. Dalej trzymam też część Runicomu (mimo sporych wzrostów to jeszcze może dać parę złotych ale obecnie chyba bym nie zainwestował po takich wzrostach, pewnie bym się obawiał o dalsze zachowanie kursu). I to tak pokrótce bo spać idę.
  • Re: Do Aldaberta Autor: ~jac [83.10.126.*]
    co myślisz o Aztec? możliwe granie?
  • Re: Do Aldaberta Autor: ~Niki [77.255.57.*]
    Nie przyglądałem się zupełnie tej spółce, nie mam zielonego pojęcia co robi ta firma. Sorry.
  • Re: Do nikiego Autor: ~Aldabert [79.163.124.*]
    witam,
    dzięki, że poświęciłeś czas i zechciałeś odpowiedzieć. Z NC w kręgu zainteresowania, oprócz BDG mam Alkala, Nanotela. Nad aztecem zastanawiałem się, bo moim zdaniem to fajny biznes, ale nawet do końca nie doczytałem DI i raportów.
    pozdrawiam
[x]
BROADGATE 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.