Forum Giełda +Dodaj wątek

Re: Do nikiego

Zgłoś do moderatora
Cześć. Na początek powiem, że absolutnie nie uważam się za osobę najbardziej obeznaną z sytuacją BDG, natomiast uważam, że potrafię dobrze czytać i analizować sprawozdania finansowe i - co równie ważne - oduczyłem się zupełnie życzeniowego myślenia jeśli chodzi o giełdę. Teraz postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania.

1. Pytanie o cenę: powiem tak z uwagi na amortyzację goodwill , która może wynosić około 1,5-2,0 rocznie (Fasenko i RO) potrzeba tyle zysku operacyjnego, żeby wyjść na zero. Niestety z uwagi na oszczędną politykę informacyjną Spółki trudno jest powiedzieć jak na wynik skonsolidowany wpłynie RO. Ale coś powiedzieć można. Mianowicie, gdyby z wyniku skonsolidowanego za Q3 (strata 350 k) wyłączyć amortyzację goodwill Fasenko za Q1 i Q2 to wynik za Q3 poprawiłby się o około 380 k (o ile dobrze zrozumiałem to kwartalnie amortyzacja goodwill od Fasenko wynosi ca 190 tys. zł), czyli byłoby 30 tys. zysku. Moim zdaniem to żadna rewelacja. Było co prawda wspomniane o różnicach kursowych z tytułu zapłaty za udziały Fasenko ale nie wiemy ile tego jest, obstawiałbym jednak, że nie więcej niż 250-300 tys. zł. Nawet jeśli o tyle poprawiłby się wynik za Q3 i wyniósł powiedzmy 300 tys. zł to razy 4 kwartały daje to 1,2 mln zł. Załóżmy, że połowę do tego dołoży RO i rocznie zysk będzie wynosił 1,8 mln zł co przy 4 mln akcji daje 0,45 zł zysku na akcje, co przy P/E=10 (wyżej bym się nie rozpędzał) daje 4,5zł za akcję. Zatem przestrzeni na jakieś dzikie wzrosty specjalnie nie widzę a trzeba pamiętać, że ile może wnieść RO nie wiemy, do przychodów owszem sporo ale do zysków? Trudno powiedzieć. Pytasz po ile ja chcę kupić. Otóż mam tych akcji całkiem nie mało tyle, że dlatego, że ja tracę nie piszę nieuzasadnionych peanów na cześć spółki po to, żeby zaklinać rzeczywistość. Ale do rzeczy. Biorąc pod uwagę powyższe założenia to otwarcie powiem, że dla mnie wchodzenie powyżej 3 złotych nie jest interesujące bo daje za mało przestrzeni na potencjalne zyski. A czy w ogóle będę kupował to zależy. W tej chwili nie bo jest z drogo, dla mnie jest za drogo. Poza tym naprawdę uważam, że wyniki za Q3 były słabe a za Q4 oględnie mówiąc nie będą rewelacyjne i będą zbliżone do tego za Q3 chyba, że spółka "zapomni" doliczyć amortyzację goodwill RO i zrobi to dopiero w raporcie rocznym to może raport za Q4 będzie jaki taki, tyle że mało rzetelny i po wynikach rocznych znowu dostaniemy po łbie.

2. Co do ustawianych transakcji to trudno mi się wypowiadać, ponieważ się nie przyglądałem ale mieliśmy taką sytuację, że po ogłoszeniu przejęcie kurs pojechał z 80% potem doszedł do prawie 10 zł i zjazd do 6 potem do ceny obecnej. To co można powiedzieć to, że nawet na tym dużo wyższym poziomie wolumen nie był zbyt wielki i nie było jakiegoś dużego handlu co jeżeli coś byłoby ustawiane nie świadczy najlepiej o zasobności ewentualnych sterników. Osobiście uważam, że tu nic takiego nie było a jeżeli to w skali mikro więc można to pominąć czyli nie należy się tego bać ale nie należy też wiązać z tym jakichś nadziei na fajerwerki w postaci spektakularnych wzrostów.

3. To chyba najtrudniejsze pytanie bo dotyczy sfery indywidualnych odczuć. No to weźmy fakty: bez wątpienia i na BDG i na innych spółkach kurs jest podbijany przysłowiową 1-ną akcją i mamy zieleń zamiast czerwieni. Z punktu widzenia finansów i prowizji to są to tak małe kwoty, że dla inwestujących nie mają znaczenia - 5 zł w tą czy w tamtą, co to za różnica, żadna. Ale niektórzy jak widzą, że im cześć (większość?,całość?) portfela nie zjechała o 15% (vide wczorajsza sesja) tylko wzrosła +1,5% to który rachunek wygląda lepiej wiadomo. Nikt nie lubi tracić a opowieści o inwestowaniu długoterminowym, miast spekulacji "na krótko" to można włożyć między bajki - takie jest moje zdanie. Poza tym ktoś to podbijanie po coś robi. Po to, żeby zatrzeć wrażenie spadków (oczywiście tylko wydaje mu się, że jedną akcją można to zrobić) i pokazać, że dalej już raczej spadać nie będzie. Powody mogą być też inne, ktoś sprzedaje w ciągu sesji troszkę, kurs spada, na koniec sztuczna podbitka i na następnej sesji zaczyna upychać od tego samego poziomu co poprzednio a nie od tego do którego zjechał.

To tyle z mojej strony. Jak widzisz żadnego błota nie było, choć nie wiadomo czy niektórzy się czegoś nie doszukają, ale to ich problem. Pozdrawiam.

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
BROADGATE 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.