Pisałem, o nadchodzącej bessie, nikt mnie nie słuchał.
No i co dalej, czekacie na nową dywidendę?
A kurs zamurowało.
Pamiętacie, wpisy o pociągu?
Ja już na tej stacji nie stoje, SZKODA CZASU.
Tak o bessie pisałeś.Zgadza sie.
Pisałes bodajze w lipcu.
Na peronie nie stoisz bo wolniutko Twoja stacje Pekaes juz przejechał.
W połowie lipca kurs Pekaesu był po4,80.
Które albo ile spółek z pozostałych na GPW urosły od lipca i o ile?
Niewiele.
Pamiętasz może po ile miał być kurs Pekaesu w połowie wrzesnia wg redaktora?
Lepiej mieć petrola po 400 czy Pekaes po 2zł.?
Fajnie było bo cicho , takze jak ktos juz tu napisał -wynocha z pekaesu.
Tak, tak olbrzymie wzrosty, mimo wezwania, no i jeszcze obroty.
Pomyśl, jak tutaj można kupic lub sprzedać np. 20tyś akcji....
no chyba , że obracasz sumami po 500zł to OK.
napisałem szkoda czasu, i powtarzam SZKODA CZASU NA RAZIE...
Kończy się rok, i okazuje sie, że miałem rację.
Kurs jak stał, tak stoi w miejscu.
Obroty śmieciowe.
Pewnie pod koniec I kw 2012, znowu tu zawitam, i podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami.
Jak zwykle,
PZDR- szczególnie, myślących.
Ps.
Dla posiadaczy akcji, radzę, ze zrozumieniem przeczytać komunikat o skupie akcji.