wszystkich nicków nie podam nawet , bo na jednej stronie trudno by je było zmieścić - niektóre nawet sam pierwszy raz słyszałem , dla celów łatwiejszego przeprowadzenia dyskusji , fora zostały podzielone na wątki tematyczne , jedni dyskutowali na zewnątrz w ogrodzie, a drudzy w salonach wewnątrz - oczywiście przestrzegane były normy dotyczące palenia , bhp i przepisów ppoż ...
Wszystkich nas interesuje czy był Krachmen? Jak wygląda co mówił co pił jaką furą przyjechał z kim przyjechał jak się zachowywał? Nie trzymaj nas w napięciu pisz!
obowiązuje mnie przysięga Wigometrowicza i Ustawa o ochronie danych osobowych - dlatego nie mogę zdradzić informacji poufnych ...:-)
natomiast z tego co wiem na pewno, to niestety KRACHMENA nie było ( chyba ,że ktoś się nie przyznał do bycia nim ?...te nowe , dziwne nicki .. ??? ) - KRACHMEN obawiał się o własne bezpieczeństwo - nawet na forum mu grożono !!!...a służby porządkowe Wigometru nie są jeszcze tak rozbudowane , by wszystkim zapewnić ochronę osobistą
re Kasia
czy naprawdę najwazniejszą sprawą w organizowanych spotkaniach jest to - jak kto wygladał, jaką furą przyjechał itp?
myslę, że najważniejszą sprawą jest to,co każdy człowiek sobą reprezentuje.
na szczęście pojemność ośrodka wypoczynkowego w Antoninie była wystarczająca by pomieścić wszystkich ...
ze względu na różnorodność wątków tematycznych i uczestników pochodzących z całego kraju podzieliliśmy grupy tematyczne na podgrupy , a z obszaru Polski ( dla lepszej przyszłej współpracy ) wytyczyliśmy 4 podregiony :
1. regionem północno-wschodnim i centralą w Warszawie zajmować się nadal będzie Emeryt Giełdowy
2. region północno-zachodni przypadł Zapendowi
3. Yntelygent poprowadzi sprawy bieżące w Polsce południo-wschodniej
4. ja , założę oficjalne biuro Wigometru u siebie na działce i tu mają spływać bieżące sprawy z terenów południo-zachodnich
jedzenie było przednie ...zapytajcie na forum Bożeni lub zadzwońcie do niej , kto ma telefon ( rosołek przedniej klasy , jak za dawnych dobrych czasów na wsi polskiej przełomu 18-19 wieku, 3 rodzaje surówek do wyboru , ziemniaczki młode i mięsko , taki świeżutki , pachnący i miękki kotlet ( albo 2 jak kto chciał ) , kawa , herbaty , napoje i % towe, o których na forum nie mogę wspomnieć ...i jakie duże i smaczne kęsy ciasta !!!
pogoda, sami chyba wiecie , jak cudny mamy poczatek jesieni - chyba lepiej niż w lipcu ...woda koło Antonina ciepła , co najmniej 19 C...zaplanowaną kąpiel na waleta przełożylismy na następny rok ( wbrew wielu głosom przeciwnym !!! ) z powodu upojenia alkoholowego , a także by nie zgorszyć całej okolicznej populacji :-)
fauna i flora też dopisywała : widzieliśmy i słyszeliśmy klucze dzikich kaczek , gęsi i czapli, całe ławice karpi podpływały pod pomost ...były też koty , psy i trochę gatunków lokalnych owadów...tak słoneczko sobie świeciło , tak liście powoli się żółciły , kasztany lśniły w promykach słońca i ile darmowych żołędzi z okazałych dębów, co króla niejednego widziały ! i jak tak dojeżdzałem , a w radiu akurat grali Tima Berga " Bromance "...wiedziałem , że mimo natłoku spraw musi się udać i się udało ...
grupy dyskusyjne rozprawiały w oba wieczory prawie do samego rana - 4 :00 !!! i to bez użycia jakichś dopalaczy , gdyż jedną z zasad Zjazdu była czystość moralna i ...farmakologiczna ...zaraz dalej, tylko wezmę nową puszkę otworzę....
ja w drodze powrotnej byłem jeszcze na grzybach na chwilę, potem zrobiłem zakupy na Bielanach ( bo jak bym mógł nie zrobić , gdy młode ziemniaki dawali po 28 groszy !!! ...wzięłem 45 kilo, no i setkę cegły do altanki ... :-) ) , a po powrocie było już ciemno , chyba 19 :30 , a trzeba było to rozładować
wieczorkiem byłem na kompie, ale coś mi bankier szwankował i nawet nie udało mi się zalogować i oddać głosu - przed chwilą też mi nie działało, jakiś komunikat serwis nie osiągalny
pozdrawiam Emerycie
Yntelygent to chyba do teraz jedzie do siebie, bo tam na "dalekim" wschodzie nie wszystkie drogi asfaltowe są ...
żałuj Targel , żałuj - naprawdę ! , Bożenia kilka razy o Tobie wspominała...tyle jadła i popitki !!!
ale najważniejsze towarzystwo , pewnie ,że byłoby jeszcze lepiej gdyby więcej pań było - pamiętam dobrze , przypomniało mi się przecież , bo to samo prawie miejsce, jak na pierwowzorze spotkania kilka lat temu byliśmy u Bożeni z Justką i też pogoda była super , ale cóż robić , przecież nie weźmiemy tylko dla równości i proporcji tych miłych pań stojących przy drodze krajowej numer 25 , 8 itp.... :-)
oj Bolec, Bolec
tego akurat nie omówiliśmy, ale ściana wschodnia to nie furmanki i polne drogi, ale w miarę cywilizowana cywilizacja i ucywilizowani cywile ;)
pzdr Załogę i Twoje zaskrońce
alkoholu też nadużywasz ? 2 tyg. temu - co do grzybów nazbierałem 7 dużych kani i okolo 300 maślaków w 2 ,5 godziny ...od tego czasu mam tymczasową niechęć do obierania
nie pozyczone , tylko jedno z aut .... dla ścisłości , ale chyba nie zauważyłeś ,że konwersację z Tobą na Twoim poziomie zakończyłem 10 minut temu ? :-)
..tak . jesteśmy 'zorganizowaną " grupą, jeździmy nieoznakowanymi autami , zmieniamy rejestracje co tydzień , wjeźdżamy w jednokierunkowe uliczki Ostrowa pod prąd, a jak policja nas zatrzymuje to tylko po to by podać wskazówki , którędy dalej .... :-)
potem wieczorem zaczynamy tajne obrady i przy alkoholu ustalamy jak zagramy dalej , bo przecież jesteśmy jednym wspólnym dobrem , jedną spółdzielnią....:-0 hihi, hahaha, hehehe hoho :-)
jakem bolec nikt nam nic nie może trzeba zrobić , bo na szczęście w tym kraju najpierw trzeba udowodnić ...jakem bolec , jesteśmy nietykalni
bolcuj się kto może :-)
a miałem jeszcze się udać na jedno spotkanie innej zorganizowanej grupy Generali , hehe
na następny zjazd planujemy przybycie do80-90 osób , więc siła spółdzielni będzie rosła...dodam ,że wszystkie dokumenty pisemne , natychmiast po wykorzystaniu są palone, więc nie lękajcie się wstąpić w szeregi ... :-)
UHAHAHAHA !!!! HIHI...aleś mnie rozśmieszył , dobre, dobre....buahahaha, ale jazda - teraz wszystkich co pojadą do Antonina będą inwigilować ....brawo Seba
przepraszam Cię Seba na chwilę , ale przez najbliższe 20 minut nie odpowię na Twój kolejny post , bo mamy kilka umówionych jeszcze na dziś transakcji.... :-)
zlecenia wrzucamy dokładnie o 17:28:16 na edka aby wstrząsnąć rynkami !!! :)
tylko pamiętaj o ustalonym na spotkaniu kierunku, abyśmy nie zawarli przeciwstawnych transakcji
niech wszystkie spółdzielnie trzymają się dzielnie ;))))
Hej!
Ja też byłem , tylko że duchowo :) Nie mam możliwości wyjazdów na dłużej niż ... ha w ciągu doby nie mam nawet pięciu minut czasu więc się nie zgłaszałem, nie przyjechałem ale byłem duchem z Wami :)
Autor | bolec-bolcowaty-turboleszcz [77.254.18.*] 2011-10-03 17:11
UHAHAHAHA !!!! HIHI...aleś mnie rozśmieszył , dobre, dobre....buahahaha, ale jazda - teraz wszystkich co pojadą do Antonina będą inwigilować ....brawo Seba
bolec...ja nie tylko jestem członkinią , ale szefową z wiadomych względów, chyba nie macie co do tego żadnych wątpliwości.
Pozdrawiam wszystkich członków grupy ...tych co byli z nami duchowo - również :)
:-) Bożenia , zadzwoń do swoich " gdzie trzeba" ,by Yntelygent w drodze do domu nie napotkał żadnych "problemów"
pozdrawiam , lecę na działkę , kurde chciałem szybciej , ale telefony się dziś rozdzwoniły ...chyba to nowi aplikanci do spółdzielni z mojego regionu :-)