no właśnie, prezio bał się przeinwestować, i dzięki temu jest na rynku w bardzo dobrej kondycji, co widać po kursie
a tak poza tym to trzeba robić to co się umie najlepiej i czekać lepszych czasów
Ciekawe czemu w ogóle go zaprosili. Niby boi się przeinwestować ale zysk z dywidend co rok 100% przejada. Choć w sumie jak kurs spadnie na 1 zł a dywidenda będzie 8 gr to już przynajmniej lokata bankowa :P
czy macieja69 to ten sam vice-prezio Maciej
http://prawo.money.pl/ludzie/maciej-krzysztof-horeczy/
Firma: Procad Spółka Akcyjna
Adres: Kartuska 215
Miasto: Gdańsk
Stanowisko: Wiceprezes Zarządu
Myślę, że sam się tam wprosił. Zapewne jego kasa, jak równiez innych akcjonariuszy mocno stopniała wraz z kursem spółki. Nie ma się co dziwić, że w jakikolwiek sposób stara się zwrócić na spółkę uwagę. Zainteresowanie jest dramatycznie niskie i ktoś mając akcje za kilkaset złotych rujnuje moje pieniądze zwalając kurs.
1,60 PLN. Ponad 50% strat i jak na razie brak przesłanek do zawrócenia trendu. Sytuacja beznadziejna. Musza wrócić obroty bo inaczej łazęgi małymi pakietami będą dalej rujnować kurs bez powodu. Odrobienie tych strat zajmie mnóstwo czasu, chyba, ze wejdą spekulanci i będą spektakularne wzrosty. Sądzę jednak, że przy dobrych nastrojach odrobię straty za 2 lata.
mając 50 000pln można niezłą wichurkę zrobić na procadzie, przypuszczalnie z taka kasą
spokojnie 1pln za szt byśmy zobaczyli,zobaczę jak mi pójdzie za granicą w pracy będę miał
miesięcznie z 5000-7000pln do zainwestowania ale zastanawiam się czy warto w tego gniota pakować kasę i liczyć na cuda.Jak prezio przewiduje poprawę np do 2lat a tu przyjdzie kryzys jeszcze większy niż w 2008 to zamiast odrobić straty jeszcze spadnie i zostaniemy umoczeni na kolejne lata.
Ze średnią 2,60 i 12,500szt niezbyt mi wesoło - 45% straty wartości ,a miało byc tak piknie...
Mniej więcej to samo czułem w 2008r kiedy dobierałem ostatnią swoją partię po 1 złotych polskich więc mniej więcej wiecie co wtedy czułem ale jakoś wyszło może i Wam się uda- dobrze jakby znowu skupa uchwalili :)
Nie wiem czy to jakieś pocieszenie ale na innych spółkach też nie różowo i wielkie zyski raczej nie były do osoiągnięcia więc nie wiele straciliście - sam dostaje teraz na MNI no ale mam wiarę i kolejne doświadczenia przede mną - szkoda bo może bym wpadł i zrobił dymu troche u Was.
Pewnie kolego. Wszystko już było i jeszcze pewnie będzie. Wczoraj zauwazyłem, że zniknęły batony po prawej stronie. Pierwsze 2000 akcji dopiero przy 1,75 PLN. To otwiera droge do wzrostów. Tylko czemu do zakupów chętnych brak.
Cóż zbliżający się okres na Procadzie z natury nie jest zbyt ciekawy - w wakacje jeśli będą na plusie to będzie coś - choć wyniki nie są chyba tutaj najistotniejsze - zrseztą nabieram powoli dystansu do fundamentów - wcale nie jest tak że fundmanety też są łatwe
Kurs spadał mocno w okresie dobrych publikacji, skupu akcji, który też powinien był wpływac na kurs pozytywnie, dywidendy etc. Tak więc jak w u Foresta Gumpa odmienić się może z niewiadomych przyczyn. Taki los na tej spółce. Odczkam i mam nadzieję drożej niż kupiłem sprzedać, ale więcej w takie nieobrotowe spółki nie wchodzę, nawet jeśli są tak dobre (nie = wartościowe - patrz kurs) jak PRD
A ja dalej na perełce - jak patrze na moje potencjalne inne inwestycje wszędzie był dostał w plecy. Wiec może lepiej siedzieć tutaj i czekać na lepsze czasy.