Skoro jest tak jak mówisz to zastaw wszystko co masz i sprzedaj teściowa i pożycz kasę od rodziny i kup Hutmena.
Pogadamy po wynikach.
Na moje oko będzie tak jak zawsze.
w taki spekulacyjny szajs jak hutmen mozna w ładowac max 20% wartosci swojego portfela
bo nawet przy dobrych wynikach mozna sie obudzic z reka w nocniku..
ale pobawic sie mozna i na zabawie cos tam dziubnąć, ja mam taki plan i czekam
bo jak ruszą to ciezko bedzie wskoczyc..