Ja nie chcę was martwić, ale to wygląda tak jakby ktoś coś wiedział i walił w rynek na chama PKC zanim oficjalne informacja wypłynie na światło dzienne. Bo zwykłe wyjście z papieru, nawet wielu inwestorów nie byłaby przeprowadzana tak pośpiesznie i nie dołowałaby kursu aż tak bardzo.
W wersji optymistycznej ktoś widzi świetlaną przyszłość spółki i wykazując niezwykłą cierpliwość, umiejętności i wyrachowanie obniża kurs krokami z dnia na dzień eliminując w ten sposób drobnych inwestorów i zagarniając coraz większe pakiety pod swoje skrzydełka.
Jaka jest prawda? Dowiemy się prędzej czy później :)
Re: podatek Autor: ~to jest tak.... [213.238.118.*]
gdyby naprawdę grubas chciał wyjść ze spółki to nie dołowałby jej w sytuacjach kiedy kurs zaczynał rosnąć , w osttnich tygodniach były conajmniej 2-3 takie sytuacje , kiedy kurs po pozytywnym infie wybijał się na +5-+7 i wtedy natychmiast był zbijany wzrost, tu chodzi o zbiór akcji po jak najniższej cenie, a ze w planie do zebrania jest spory pakiet to dławią każdy wzost póki sie da, póki towarzystwo jest wystraszone głupim podatkiem, który ma niewielki wpływ na zyski
Dnia 2010-11-24 o godz. 12:58 ~to jest tak.... napisał(a):
> gdyby naprawdę grubas chciał wyjść ze spółki to nie
> dołowałby jej w sytuacjach kiedy kurs zaczynał rosnąć , w
> osttnich tygodniach były conajmniej 2-3 takie sytuacje ,
> kiedy kurs po pozytywnym infie wybijał się na +5-+7 i wtedy
> natychmiast był zbijany wzrost, tu chodzi o zbiór akcji po
> jak najniższej cenie, a ze w planie do zebrania jest spory
> pakiet to dławią każdy wzost póki sie da, póki towarzystwo
> jest wystraszone głupim podatkiem, który ma niewielki wpływ
> na zyski
Chyba tyle w temacie... Nic dodać nic ująć... Więcej nie wymyślim bo się posram a nic nowego nie wniosę ;).