popieram, na wzrosty trzeba było czekać rok a jak sie już pojawiły to aby nie było za dobrze trzeba powrócić do korzeni. Impex czy Boryszew nie maja takiej huśtawki nastrojów ..
a ja trzymam i nie mam zamiaru sprzedawać uważam że to bład w roportach co najgorsze już było teraz miedz spada więc koszty surowców bedą mniejsze co powinno poprawić rentowność
bez urazy ale nasz rynek jest rynkiem buraków i !!!!!!!
hutmen zaczał spadać jak zaczeła lecieć miedz w dół więc albo stado baranków jest ciemne i nie rozumie że spadek ceny miedzi to najlepsza rzecz dla hutmenu co go mogła spotkać !!!!! kasa za działką spłyneła do firmy a tu zjazd i to na całego
no cóż może ja jestem w błedzie i żle to interpretuje
nie sądze że cały rynek bo ja to obserwuję akurat na Hutku gdzie akcjonariusze są bardzo słabi i chętnie realizują straty. Tez tego nie rozumiem bo znacznie mniejsze i "śmieciowe" spółki nie mają takich długotrwałych spadków. Niedawno po 7 zł sie zabijali a teraz po 5 sypią choć ta cena ostatnio była rok temu i zarobić sprzedajac dziś po 5 zł mógł tylko ktos kto kupił prawie rok temu.. Spadam stąd, a wytrwałym powodzenia
Oddałem papier po 6.30
Polecam wywiad z P. Romanem - czytający miedzy wierszami odczytają kiedy ponownie wejść w tą spółkę...
Osobiście poczekam, ale nie do poziomu tylko do pewnego momentu.
Pozdrawiam akcjonariat