Witam.
Jak zauważyliście, od kilku dni Mera jest w kręgu zainteresowań inwestorów zachęconych członkostwem spółki w segmencie NC LEAD.
Zbiórka na średnim poziomie 4 złotych trwa - podejrzewam że ów inwestor dysponuje sporym portfelem gotówkowym - a znająć potencjał Mery i niechęć do wywalania akcji - jest on w stanie spokojnie zebrać kilkaset tysięcy akcji na poziomie 4-5 złotych. Co potem - podejrzewam że śmiec typu Aton czy Photon pozostaną daleko w tyle ze stopą zwrotu...po prostu Mera ma stabilny akcjonariat i niski FF.
Polecam obserwację i zakup pakietu kontrolnego około 10 tysięcy sztuk po 4 złote - póki to jeszcze możliwe.
I przypominam, że spółka abstrahująć od swojej działalnoości CO MIESIĄĆ INKASUJE OD JERONIMO POLSKA 50 tysięcy złotych w gotówce za halę w której działa Biedronka. Gdyby nawet ZAPRZESTALI działalności - z samego najmu maja 600k złotych rocznie.
Warto?
:)
Wiem, że zdarzenia które wkrótce nastąpią zmienią nasze życia. Giełda już nigdy nie będzie taka sama.
Czas już się kończy.
To ostatnie chwile na dobry zakup.
Jeśli ktoś nie chce kupić, niech po prostu zagląda na notowania spółki.
A co to za sypacz skoro akcje są sukcesywnie zbierane i to po wyższym kursie niż mogłyby być?
Takich spółek jak Mera ze świecą szukać - pewna, solidna firma, która jedyne co da to zarobić i to krocie.
Nie wiem czy po tym jak skończę z Merą nie zostanę rentierem. Poważnie to rozważam.
Czy Ty może wiesz więcej?
Co jest powodem aż takiego optymizmu? Ja wierzę w spółkę i jej działalność - a Ty najwidoczniej wiesz że stanie się coś ekstra... nie pytam co, tylko zapytam - jaki kurs przewidujesz na połowę tego roku. Na 1 lipca?
Dnia 2010-04-09 o godz. 23:03 ~Mersonson napisał(a):
> Czy Ty może wiesz więcej?
Co jest powodem aż takiego
> optymizmu? Ja wierzę w spółkę i jej działalność - a Ty
> najwidoczniej wiesz że stanie się coś ekstra... nie pytam
> co, tylko zapytam - jaki kurs przewidujesz na połowę tego
> roku. Na 1 lipca?
Nie wiem nic więcej niż było w komunikatach. To w 100% wystarczy na to by spółce zaufać, szczególnie biorąc pod uwagę konsekwetność jej działań i osiągane wyniki. Czy pod to zaciągnąłbym kredyt?
-tak.
Kurs na lipiec?
- w najgorszym przypadku 5 zł za akcję.
Czy spółka ma jakiegoś asa w rękawie?
-no, może nie asa ale czarnego konia- klon.
Do tego dorzuciłbym interesujące umowy z Jeronimo, nowa linię produkcyjną, zakontraktowane dostawy taniego drzewa, przejęte spółki w niemczech, niezłe relacje z Inwest Consulting i jeszcze kilka innych mniej lub bardziej oczywistych faktów, zdarzeń, umów.
Minusem są słabe relacje inwestorskie, ale uważam iż jest to zamierzone działanie mające na celu raczej pozyskanie dużych inwestorów np instytucjonalnych /kosztem małych graczy takich jak ja czy Ty/.
Jeśli przejrzysz moje wpisy na forum przekonasz się że jestem strachliwym inwestorem, który woli inwestować tam gdzie jest pewny/gwarantowany zysk rzędu 25% niż tam gdzie jest duże ryzyko poniesienia straty.
Nie mówię że jestem genialny. Dużo mnie kosztowała ta nauka. Wciąż sporo nie wiem, ale właśnie dzięki temu dystansuje się i podejmuje ostrożniejsze decyzję.
Tak jak napisałem: akcji mery starczy dla każdego /ale nie w sensie że jest ich wiele/. Zysk będą mieli ci którzy kupią teraz i sprzedadzą po 5-6 zł, ale również ci którzy kupią po 10 zł i sprzedadzą po 15zł. Powiem więcej! Jest potencjał by kupić po 20 zł i sprzedać po 25 zł. Oczywiście zakładając że nie będzie podziału akcji czy nowych emisji /szybciej będzie podział niż emisja; ale uwaga: obligacje zamienne na akcje które już w zasadzie są objęte/.
Ryzyka tu nie ma. Kto nie wierzy, proszę by obserwal kurs/spółkę. Zawsze można się załapać, ta promocja będzie jeszcze długo trwała.