A co to za sypacz skoro akcje są sukcesywnie zbierane i to po wyższym kursie niż mogłyby być?
Takich spółek jak Mera ze świecą szukać - pewna, solidna firma, która jedyne co da to zarobić i to krocie.
Nie wiem czy po tym jak skończę z Merą nie zostanę rentierem. Poważnie to rozważam.