Wzmocnili swoją pozycje z dostawcą Autodeskiem a teraz umocnili w dystrybucji rynkowej przez umowe z Autorem, realizuja plan, powoli, przepowiednie się spełniaja, kto sprzedał ich papiery ten stracił
Na Autora wydali przyjmując że każda akcja Procad kosztuje 3,5 PLN okolo 2,5 mln.
Czy to mało czy dużo?
Zysk Autora roczny 0,3 mln zwrot po 8 latach
Zysk autora roczny 0,4 mln zwrot po 6 latach
a więc firemka c/z 6-8 cena dobra. Oczywiście to maks bo jak się nie wyrobią z 0,6,87mln to będzie znacznie taniej choć już wole żeby się wyrobili. W kasie dalej zostanie ponad 10 mln oraz około 0,5 mln akcji. Pamiętajmy też ze za pierwsze skupone 0,5 ml akcji Procad zapłacił 1,90PLN wiec na cenie wymiany i tak zarabiają około 0,2,5 mln. Druga połowa akcji skupiona jest po znacznie wyższych cenach tj 2,7 PLN mniej więcej p takich ile Korzeń za nie dawał.
50 osobowy zespół Procadu w latach prosperity wpracowywał 1 mln PLN. Teraz mają 80 osób + GIS + archispace+ 30 osób z DesArt+ Autora + kolejne firemki. Nowa uwmowa z autodeskiem doda dodatkową przewagę firmie nd konkurencją i jeszcze będą się prześcigać kto nstępny po Autorze :)
No cóż obrażanie innych, nie znając ich, idzie Ci równie dobrze co propaganda na temat wielkości i niesamowitości procada.
Ale zadałem Tobie pytanie: "dodatkowa przewaga?" i bardzo bym prosił o wypowiedź. Bo głosisz tezę, ale do każdej tezy jest wymagany dowód.
W sumie to ty ze mnie pirwszy zakpiłeś więc :) zwróciłem ci :)
Jak dodatkowa przewaga?
No przecież dzięki tej nowej umowie z 01.02. Procad omija dystybutora (Tech Data czy M&machine) kilkanaście podmiotów sprzedających produkty autodesk musi produkt kupowac od dsytybutorów . W kraju tylko Procad i Roboot Polska kupują od bezpośrednio od producenta. Jakieś oszcędnośi będą - ptanie jakie - w 2008r na produktach autodsk mieli 30 mln licząc z subskrypcjami. Więc przy 5% marży moze być 1,5 mln oszcędnosci a przy 10% nawet 3 mln. Cóż wobec powyższego śmiem twierdzić że Procad obecnie może mieć najtańszy produkt w zakupie utzrymując marże naktórej jeszcze zarobi. Proste.
No dobra
wcześniej produkt u autodesk kosztowal dwa jajka ale można bylo go dostać tylko od dsytrybutora który chcial jeszcze jednego jajka. Procad kupuje za 2 jajka inni za 3 jajka. Kto ma przewagę i więcej jajek może kupić. Proste
pryzjmijmy rok 2008 i marża dystrybutora na poziomie 10% - przychody 30 mln to oszcędności 3 mln + 1 mln który osi ągneli w tamtym okresie i co my mamy 4 mln - owszem marża mogla wynosić i 5% a więc wynik 2,5 mln. I jak dla mnie bomba.
Tylko, że procad nie ma niższych cen od innych przedstawicieli w Polsce, wręcz przeciwnie ich ceny są wyższe!!! A to że mają umowę bezpośrednią nie oznacza wcale, że kupują taniej, bo ich umowa z Autodskiem może być mniej korzystna niż umowa z dużym zagranicznym dystrybutorem, który ma lepsze warunki... nie znasz się czapajewo na tym o czym piszesz. Pewnie chcesz wyskoczyć z papiera, ale kompletnie nikt teraz tego nie kupuje, więc naganiasz, żeby znaleźć leszczy na swoją nietrafioną inwestycje...
CADSOFT Tomasz Grzyb
ACTION S.A.
AEC DESIGN Sp. z o.o. Sp. k.
DESIGNERS A.Jagura, Ż.Jagura Sp. j.
THESAR PRO Sp. z o.o.
AutoR Komputerowe Systemy Inżynierskie Sp. j.
MAT Usługi Informatyczne Sp. j.
BIŚ COMPUTERS Bohdan Lisowski Polska
CAD Consult Andrzej Kuś Polska
EVATRONIX S.A. P
Inna część w Tech Data nie chce mi się specjalnie szukać
kto może w Polsce jest dystrybutorem
Prezes odpowiada
"Takie prawo jest zarezerwowane dla dystrybutorów, którzy z kolei nie mogą sprzedawać do klientów końcowych. (W Polsce jest ich dwóch, Man&Machine i TechData)"
Dystrybutor musial nakładać swoją marżę która teraz zamiast zostawać u niego zostaje w naszej Firemce (jeżeli ktoś sugeruje że przez to koszty nie są mniejsze to halo halo tu nie trzeba byc jakimś expertem) a tlumaczenie że w procad towar jest droższy niż gdzieś indziej no to co może Procad chce osiągać większe marże na sprzedaży - z reguły w procad stosuje się sprzedaż wiązaną z produktami własnymi bazami czy nakłdkami na systemy więc czasem niby płaci się drożej ale za więcej. Jak by nie patrzec procad nie musi bulić marży od dystrybutora a wszyscy inni oprócz Roboot polska muszą i moniec kropka co tu dalej tlumaczyć czy nie jsane nie wiem. Nie lubie jak ktoś mi wywala że pisze pod publiczkę - bo stary ja w poniedziałek jestem po stronie kupna podobnie jak to zrobiłem niedawno kilka razy. A sprzedać i owszem chciaoby się podzielić akcjami znacznie drożej- kto wie może coś wywalę pod zbliżający się skup z ceną maksymalną 5,50 pLN ale tylko jakąś część.
No i jeszcze nie jestem jakimś ekspertem ale z racji tego ze siedze tu ponad 2 lata troche więcej wiem niż byle pierwszy inwestotr nawet jeśli ten inwestor ma bezpośredni kontakt z produktem autodesk. Dlugo by tlumaczyć :)
Co do mojej osoby pisze tu od dwóch lat
Co do nietrafionej inwestycji to stary jesteś chyba śmieszny :)
Nie znasz się a ci dystrybutorzy zagraniczni to pewnie kupują taniej niż bezpośrednio u producenta i jeszcze autodesk zapewne dokłada do tego biznesu tylko po to aby ci zagraniczni dystrybutorzy kupili no ale M&Maci... toć to zagraniczny niemiecki dystrybutor największy w europie jedyna spółka oprócz samego autodesku i procadu notowana na giełdzie. Nie znasz się nieznasz się brzmi co najmniej denerwująco. Więc stary kto się nie zna :)
Gdyby Procad chciał kupować od M&Mach zapewne podpisałby z nimi umowę a nie z Techadatą od której wcześniej kupował towar. Podejrzewam że dla dystrybutora taki kąsek jak Procad to sam zysk- mieć lidera w Polsce. Procad zrobił lepiej ominął pośrednika nie po to żeby mieć drożej to chyba logiczne inaczej po co by to zmieniać:)Podejrzewam że zaraz gotów byłbyś powiedzieć że ta umowa jest niekorzysta dla procad - tak tak wzyscy w domu :)
Po kolei...
Skoro dystrybutor nie zajmuje się sprzedażą do klienta końcowego to oznacza to, że zakupiony w Autodesku produkt może sprzedać co najwyżej konkurentowi w sprzedaży detalicznej (resellerowi) np. aplikom, mat, aecdesign, itd. Natomiast reseller, jak sama nazwa wskazuje, może odsprzedać program do firmy X, zajmującej się projektowaniem np. toalet, o ile kupił ten program u dystrybutora.
Konkluzja jest następująca - procad nie może sprzedać firmie X programu kupionego bezpośrednio od producenta. Nie może też nakładać jakiś kosmicznych marż na programy kupione od Autodesku bo nie będzie konkurencyjny w stosunku do dwóch pozostałych dystrybutorów w Polsce.
ALE:
1) Może sprzedawać kupione w Autodesku produkty poprzez własne, kupione, sprzymierzone firemki np. Autor, ale tych ma procad w tej chwili troszkę mało...
2) Procad mając umowę dystrybutorską może się dogadać z pozostałymi dystrybutorami (tj. "nie będziemy wam wchodzić w drogę, ale...") i na nieco lepszych warunkach robić dalej u nich zakupy. Ale dystrybutor bez własnej marży procadowi programu nie sprzeda. Może co najwyżej dać 2-3% upustu więcej - ale konkurencja nie śpi...
Ty już tu lepiej nie kombinuj :)
Procad nie ma umowy z auodesk dystrybutorskiej i może sprzedawać produkt bezpośrednio do klienta. MOże kiedyś zdobędzie umowę dystrybutorską było by fajnie :)
Specjalnie dla antyman'a wklejam wyjaśnienia. Czegoś nowego się dziś dowie :-)
2010-02-05 Czy dzięki uzyskaniu "Value Added Reseller" możecie sprzedawać produkty autodesk innym firmom i być dla nich krajowym dystrybutorem?
Takie prawo jest zarezerwowane dla dystrybutorów, którzy z kolei nie mogą sprzedawać do klientów końcowych. (W Polsce jest ich dwóch, Man&Machine i TechData)
Nowa umowa daje PROCAD prawo zakupu produktów Autodesk z pominięciem ww. dystrybutorów, ale sprzedaż musi być realizowana bezpośrednio do użytkowników końcowych.
To nie sztuka sprzedawać taniej. dobry handlowiec stara się sprzedać jak najdrożej. Więc dlaczego Procad ma 25 % rynku Autocad w Polsce jeśli sprzedaje najdrożej ? Dlaczego przejmuje swoich konkurentów ? Dlaczego ma pełen asortyment własnych produktów ? Bo zarabia pieniądze sprzedając może i drożej niz konkurencja, ale klient otrzymuje wartość dodaną, a za to trzeba zapłacić. Jesli ktoś kupuje oprogramowanie za kilkanaście tys. złotych to oczekuje pełnego, szybkiego i profesjonalnego helpdesku i obsługi. Autocad to nie Windows 7 czy inny Office. I zapłacenie więcej 100 czy 200 zł u profesjonalisty który jest w stanie spełnić wszystkie twoje wymagania to żaden problem. Więc niech Procad sprzedaje jak najdrożej i zarabia kasę na swój rozwój, a konkurencja niech sprzedaj jak najtaniej i nie zarabia na siebie, to w końcu Procad albo ich przejmie albo sami zbankrutują.
Weź mnie nie rozśmieszaj tekstami typu "oczekuje pełnego, szybkiego i profesjonalnego helpdesku i obsługi", bo jaki helpdesk świadczy procad wie tylko ten co kupił u nich... i często na "oczekiwaniach" się niestety kończy. Nie bez powodu bowiem procad "kupił" Autora. Pytanie tylko czy będzie potrafił spieniężyć ich wartość.
I uwierz mi - konkurencja najtaniej nie sprzedaje, bo też ma przewagę - a w niektórych przypadkach masakryczną przewagę - nad procadem - zarówno w postaci wiedzy jak i w postaci własnych produktów np. AEC Design albo Budikom jeśli chodzi o architekturę, Aplikom - rozwiązania dla infrastruktury i GIS, MAT - branża mechaniczna.
Dlatego Procad ich powinin łyknąć :) już dawno pisałem do nich żeby ten ampliko łyknąć bo GIS w Procad dopiero od 2 latek i dobrze by było łyknąć profesjonalistów. Nie zmienia to faktu że ceny w zakupie Procad od 01.02.10 ma lepsze niz konkurencja :)- a jaki klint ma w momencie zakupu mnie to akurat rybka :)
Nie zamierzam nikogo rozśmieszać, tylko pytam dlaczego wymienione spółki nie rozwijają się w taki sposób jak Procad ? Czy któraś z nich zamierza przejąć konkurenta ? Bo jeśli będą tkwił w jednym segmencie rynku to wcześniej czy później skończą tak jak Autor.No i nie słyszałem, aby któraś z nich miała możliwość bezpośredniego zakupu od Autodesk, tylko dalej kupują od dwóch dystrybutorów na Polskę.
...dołują papier...ale nie widać, żeby ktoś to kupował i w tym problem. Na wykresie jest RGR i spadek na 2.50, ale ciężko stosować AT przy tak znikomych obrotach...jednym słowem czysta spekulacja, niezależnie od fundamentów.