Po kolei...
Skoro dystrybutor nie zajmuje się sprzedażą do klienta końcowego to oznacza to, że zakupiony w Autodesku produkt może sprzedać co najwyżej konkurentowi w sprzedaży detalicznej (resellerowi) np. aplikom, mat, aecdesign, itd. Natomiast reseller, jak sama nazwa wskazuje, może odsprzedać program do firmy X, zajmującej się projektowaniem np. toalet, o ile kupił ten program u dystrybutora.
Konkluzja jest następująca - procad nie może sprzedać firmie X programu kupionego bezpośrednio od producenta. Nie może też nakładać jakiś kosmicznych marż na programy kupione od Autodesku bo nie będzie konkurencyjny w stosunku do dwóch pozostałych dystrybutorów w Polsce.
ALE:
1) Może sprzedawać kupione w Autodesku produkty poprzez własne, kupione, sprzymierzone firemki np. Autor, ale tych ma procad w tej chwili troszkę mało...
2) Procad mając umowę dystrybutorską może się dogadać z pozostałymi dystrybutorami (tj. "nie będziemy wam wchodzić w drogę, ale...") i na nieco lepszych warunkach robić dalej u nich zakupy. Ale dystrybutor bez własnej marży procadowi programu nie sprzeda. Może co najwyżej dać 2-3% upustu więcej - ale konkurencja nie śpi...