okej specjalna wiadomość odemnie dla mechy, stworzona prawie otworem tylno zadowym....
z góry przepraszam za monotematyczność i słaby przekaz werbalny ale nie mam w tego typu grze słownej takiego doświadczenia i przyjemności co wspomniany przezemnnie osobnik!!
uwaga, próba otworu....!!!! atancjone.
krisie, marny popisie, widzę, że się łamiesz... po pierwsze nie łkaj mi w rękaw; po drugie kunik twój chlebodawca, nie odtrącaj ręki z 30 srebrnikami...
z taką kreatywnością krisie marny popisie, możesz grać wyłącznie w bajkach kunika... zwłaszcza w tych, w których posiadanie tekstyliów obniża honorarium...
haha. Dzięki wielkie, naprawde się ubawiłem. Niestety jestem zmuszony zamknąć ten kabaret, nie mniej jednak nie uważam że jesteś na tak bardzo straconej pozycji bowiem daje ci prawo ostatniego głosu w tym jakże kabaretowym wydaniu forum. Kończ waść niech radość będzie w twoim domu. sajonara.
Dnia 2010-01-08 o godz. 19:43 ~MechaGodzilla napisał(a):
> z taką kreatywnością krisie marny popisie, możesz grać
> wyłącznie w bajkach kunika... zwłaszcza w tych, w których
> posiadanie tekstyliów obniża honorarium...
hehehehe, telewizyjny tekst! Ale kris dostał tutaj wpierdalanko... że hej!
dostałem tak po kościach że się nie podniose. Natomiast moje posty to w zasadzie niczego wam nie mieszają w głowach gdyż są odbiciem rzeczywistości. Niezłe macie te garaże chlopacy buhahaha
Na wątkach vision czuć.Takim co się wysypał z Veno,a jak mu puszczał zwieracz,to smród z Veno doszedł nawet tutaj.Łykać po prawej śmierdziuchy,to wtedy ruszy,a nie szczekać i robić czarny pijar,a może spadnie.Nie spadnie,jak Kris nie sprzeda.
Zamiast bździć,i szukać dziury w całym,do roboty nieroby!Ku-po-wać.
Witam wszystkich debi.li z ugrupowania Mechalachony powiedzcie ile dzisiaj udało się wam zarobić na leśnych druszkach łapiąc na numerki tirowców, oczywiście to wy nastawiacie otwory buhahahahahahahahahahahahah mechalachony
ale emisja się udała! (argument eweresta - obecnie kris - farbowany lis - przemawiający za siłą spółki)
tyle tylko, że teraz, gdy leki psychotropy zaczęły działać, niejeden puka się w łeb i zastanawia co najlepszego narobił, po czym stawia zlecenie w założeniu, że może na rynku są jeszcze jacyś idioci i odkupią ::))
jednak można wierzyć w każde przedsięwzięcie, bo mutantów z jedną półkulą nie zabraknie - tacy zapłacą.
444 napisał...."ale emisja się udała! (argument eweresta - obecnie kris - farbowany lis - przemawiający za siłą spółki)
tyle tylko, że teraz, gdy leki psychotropy zaczęły działać, niejeden puka się w łeb i zastanawia co najlepszego narobił, po czym stawia zlecenie w założeniu, że może na rynku są jeszcze jacyś idioci i odkupią ::))
jednak można wierzyć w każde przedsięwzięcie, bo mutantów z jedną półkulą nie zabraknie - tacy zapłacą.
ciekawe kiedy ewerest postawi swoje dwie bańki???"
przypominam ci mega flustracie że to ty naganiałeś na to że NE się nie uda i to ty z tego tytułu zaliczyłeś pudło. Jestem ciekaw jakim dobrem oraz jakimi kryteriami kierowałeś się gdy grałeś pod nieudaną NE???
w przeciwieństwie do ciebie ja nie nakłaniam do tego żeby akcje Virtual Vision S.A. były kupowane lub tak jak się dzieje w twoim ciężkim przypadku, sprzedawane. Bronię dobra spółki której potencjał niebawem poznacie. Virtual Vision S.A. w przeciwieństwie do twojej ulubienicy Veno nie obiecuje niczego, ponieważ Corporate Governance to jednak ważna sprawa wobec akcjonariuszy.
Nazywasz mnie psychopatą.. a ja się ciebie zapytam jak nazwał lub do jakiej grupy zaliczyłbyś tego kto wchodzi do restauracji i oznajmia wszystkim że nie lubi buraczków i zasmarzki? Gościu jesteś jedyny który nie mając akcji obarcza ją kładzie na pułce bee i o tym oznajmia na forum. Chłopie i ty takie zachowanie nazywasz normalnym? Jestem głęboko przekonany że albo wtopiłeś na Vision i co serdecznie ci współczuję lub jesteś jednym z tych idiotów którzy byli w odważni i nazywali się doradcami Virtual Vision S.A. Nie mniej jednak język którym władasz ten ostatni typ zupełnie przekreśla.
Chłopie daj sobie spokój z Vision lub przestań grać na giełdzie bo to nie dla ciebie. Przypominam jestem akcjonariuszem Veno oraz Vision nie mniej jednak powodów do narzekania nie mam... tylko dlatego że kieruje się własnym przekonaniem i wiedzą którą posiadam. Potrafię wybrać spółki na których zarobie. Ty jednak jegomościu narzekasz... więc to miejsce nie jest dla ciebie. Przykro mi ale niczego w ten sposób nigdy nie ugrasz i na niczym nie zarobisz. Malkontencie dlaczego ja cię nie widze na innych spółkach które są podobne do Vision??? Pieprzysz bo maciawelli ci nie pozwala zapomnieć lub dla zaspokojenia przekonania że tego typu gra spekulacyjna pozowoli ci zarobić. A mnie się wydaje że to maciawelli wynikający z odniesionej porażki lub tak jak kiedyś powiedziałem niejednokrotnie w stosunku do twoje 444 osoby... PUDŁA.
Aha w jednym tylko się nie mylisz... pojawiałem się tytaj pod nikiem Everest:)))
ewerest, pokaż podniebienie - jest białe z czarnym krzyżem? musi tak być bo bronisz Niemców na visionie, ale to szczegół.
co do "buraczków", to sam jesteś niezłym buraczkiem i tu umoczonym w spółkach New Coniec. Ten rynek to śmietnik i to bez segregacji odpadów, a żyje dziękispekulacji
otóż, jeśli restauracja wpycha klientom buraczki to moim obowiązkiem jest powiadomić potencjalnych klientów, że odbije im się to czkawką i wymiotami, a najlepiej powiadomić sanepid z powodu szkodliwości produktu wystawianego z uporem maniaka na sprzedaż.
hehe... inwestując w Virtual Vision S.A. reprezentuję siebie jako inwestora. Jeżeli uznam to za stosowne to zainwestuje w spółkę która ma swoje korzenie we wschodnim kongo czy zairze. W działaniach inwestycyjnych i w życiu codziennym w przeciwieństwie do ciebie nie kieruje się rasizmem, chociaż z drugiej strony gdyby informacja na temat tego że główne udziały Virtual Vision S.A. znajdują swoją siedzibe w niemczech i ta cecha z ekonomicznego punktu widzenia jest dla mnie nie korzystna, to z pewnością nie wchodził bym do spółki jako akcjonariusz. Nie mniej jednak Spółka Virtual Vision S.A. nie ma konekcji ze skarbem państwa i budzetem Niemiec więc nie obawiam się o kondycje Spółki ze względu na tą zmienną.
Nie znam Spółki w której byłbym umoczony tak jak to powiedziałeś a na pewno nie jest nią Spółka Virtual Vision S.A. Albo mam szczęście, albo to kwestia przypadku a na pewno wiedzy za co dziękuję najwyższemu. Zatem nie znajduje powodów do tego by narzekać, chociaż z drugiej strony poczynania Spółki Veno S.A. której jestem również akcjonariuszem napawa mnie niepokojem. Ale to forum należy do Spółki Virtual Vision S.A. i nie będe tutaj pisał o Spółce Veno S.A.
Ponownie kieruje do ciebie szanowny 444 pytanie, jakim dobrem oraz celami kierowałeś się gdy głosiłeś że NE się nie uda (jaką wiedzą)? Jaką wiedzą kierowałeś się kiedy głosiłeś że Spółka Virtual Vision S.A. nie obejmie udziałów w Magmie? Dla podpowiedzi pytam o rzetelność swoich informacji. Dlaczego nie można cię spotkać na innych groszowych i nie groszowych Spółkach które cechują się podobnie jak Spółka Virtual Vision S.A. tak zwanym potencjałem inwestycyjnym a w których robiłbyś to samo co w tym miejscu, a więc chrzanił nudno i bez sensu? Kolejne moje pytanie jest takie czy czytałeś ramkę którą możesz odnaleźć pod przyciskiem "wyślij wiadomość"? i czy rozumiesz jego treść? Kolejne moje pytanie jest prostsze a więc czy wiesz czym jest inwestycja i czym jest stopa zwrotu, okres zwrotu? I wreszcie ostatnie pytanie czy zdajesz sobie sprawe z tego czym jest rynek NC i jakim stopniem ryzyka jest obarczony? Czy znasz odpowiedź na pytanie czy giełda jest odpowiednim miejscem dla ciebie?
Może faktycznie łatwiej by ci było realizować się w restauracji głosząc że buraczki są niedobre i sanepid jest proszony? Odpowiedz sobie na te i inne pytania a znajdziesz swoje właściwe miejsce bo w moim przekonaniu giełda cię przerasta a w życiu można znaleźć dużo więcej łatwiejszych zajęć..