Jak sądzisz czy już jest przesądzony los Starka .
Czy będzie zachowywał się jak doradcy lub Bluetax.
Moim zdaniem przez najbliższy okres to pewne. wydaje mi się , że niektórzy tak zrobili się zachłanni na groszowe firmy , że się przeliczyli. Mysleli, że to będzie perpetum i inni się rzucą i dadzą zarobić aktualnym posiadaczom po 100-200%.
Zachłanność nie popłaca.
ja toto wcierwo wywalilem patrze na to scierwo i zawsze to samo , bede czekal na 4 gorosze albo 3 grosze wiecej za to nie dam niech sobie tak spada jak spadnie do 2 grosze to kupie duzo to wtedy sobie kupie i niech se lezy bo kupie tanio a teraz to nic z tego juz chyba nie bedzie wiec to wywalilem i czekam szkoda tu czASU JAK PRZYJADA SPADKI to kupie se po 2 grosze i tyle tak ja ma ten gosciu panatrowicz vzy jak mu tam
a to jst smiec ktoru moze stac miesiacami a moja kasa bedzie tu lezec w tym smietnku
po co ma lezec kasa musipracowac
Dla mnie los starka jest przypieczętowany. Niestety na groszówkach obowiązuje prawo zwiększonego ciążenia. Im bliżej grosza tym trudniej dźwignąć kurs, staje się to po prostu nieopłacalne. Prawa strona jest zasypywana zleceniami kilkakrotnie wyżej niż lewa.
Za żadne skarby nie wchodziłbym już w starka. Ryzyko kiszonki jak na Fonie, Mewie czy Bluetax jest znacznie wyższe od potencjału wzrostu kursu i możliwości realizacji zysków. Wystarczy spojrzeć na arkusz.
Poza tym obawiam się środy, może być krwawa na całym rynku.
Witaj. Nie jestem tego taki pewnie odnośnie do Starka. Zwróć uwagę co się stało dziś rano -wyczyszczenie 280 tys. po 0,08 i kurs legł na 0,08 i nagle znalazło się 230 tys. do sprzedania po 0,08 przez 6 zlecających - czyli albo ktoś rzeczywiście wychodzi ze spółki i sprzedaje to co kupował po dużo niżej, albo wielu ludzi się ewakuuje, co znaczy, że skupują cierpliwi, a więc zleceń ewentualnych na wybicie ponad 0,10 jest relatywnie z każdym dniem mniej, bo ci co skupowali po 0,08 nie oddadzą tak szybko tylko potrzymają, czyli jak się spojrzy na interie w arkusz zleceń kupna i sprzedaży, to tam kolejka się zmniejsza. PO szybkim wyczyszczeniu tych 230 tys. wystawionych po 0,08 nalge się pojawiły znowu widełki między 0,08- a 0,09 i w jednej chwili pojawiły się zlecenia z chęcią kupna po 0,08 łącznie 312 tys. szt. Jak dla mnie widać tutaj gre kursem na krawędzi, aby wystraszyć mniejszych i skupować (obniżyć swoją np. średnią przedsplitową) taniej, ale równocześnie by nie pozwolić upaść kursowi za nisko, bo wtedy mozliwy jest scenariusz jak na Bluetaxie, fonie czy doradcy24 (czyli byś miał rację). Ja w ten sposób czytam arkusz. Prawdopodobne?
Nie mówię, że nie jest to prawdopodobne, jednakże ryzyko jest zbyt wielkie jak dla mnie. Są ciekawsze spółki. Kto zrobił sobie przejażdżkę po chemosie ten wie, o czym mówię.
Jednakże obawiam się najbliższej przyszłości. Widmo Dubaju krąży nad rynkiem. Piątek nie był taki krwawy. Obawiam się środy. Miejcie się na baczności.