Człowiek, który dysponuje 200 000 zł. nie inwestuje ich pod rekomendacje
tylko kieruje się własnym rozumem.
Przemyśl to co powyżej napisał ci życzliwy człowiek.
Wiesz parę dni temu na BRE też byli tacy co dysponowali milionami i kupowali po 254.
A tak poza tym to ktoś kto ma 200 000 to nie może być zwykły prosty człowiek prawda?W sumie może liczy na cud jak ci co kupowali tysiącami po 254.Ciekawe czy dostrzegł głowę i ramiona które się ukształtowały?
Zgadza się masz rację.Powiem więcej że być może nawet i 30 %.Tylko nie wiadomo od jakiego poziomu.Dwa razy udało mi się wyrwać ostatnio po 2%.Ale potem była tragedia.Nie wiem czy śledziłeś notowania ale tydzień temu zapowiadała się tu hossa po takiej przecenie.Podobnie jak kurs walnął o 239,70 dwa tygodnie temu a potem dobił do 253.Jeśli nic się nie wydarzy,nie będzie żadnej korekty a USrańce nie popsują światu humoru to może i rzeczywiście jest już odbicie.A i to nie rekomendacja tylko wycena.
liczę 20% od poziomu 250 zł i jakieś 25% od 239zł za ile kupiłem.. oczywiscie mowie 'na oko'.. do konca roku powinno osiagnac wg moich informacji poziom szczytu aktualnej hossy tj. ok 290 zł no może 300 nawet i nie mam tu na myśli rajdu świętego mikołaja tylko gołe dane. Spadki byly ale dlaczego? Duzi gracze wymieniali sie akcji (fundusze, banki etc.) + realizacja zysków. Przyjrzyj się bankowi ING on tez ma swietne perspektywy i jego jaka taka korekta (to co sie dzialo ostatnio a byly to spore spadki rzędu 15 % i mozna tu mowic smialo o korekcie, malej bo malej ale zawsze..) nie dosięgła. Wniosek prosty. Nie wyzbywać się akcji tylko dlatego że są spadki nawet 5%. Możnaby mnie nazwać betonogłowym ale ja akcje trzymam (mimo ze spadają) poki nie zarobie sporo i nie mowie tu o 2%. Mam gdzies te spekulacje funduszy i calej reszty oraz naganiaczy. Jestesmy w trendzie wzrostowym ktory poki co utrzyma sie wg moich obliczen do konca roku, a co pozniej? zobaczymy, nie jestem omnibusem. Zawsze idę w sektor bankowy bo on zawsze wygrywa (bynajmniej u nas, no ale taki mamy system - tu na +). Moje typy to BRE + 20-25% , ING +15-30% (duza rozbieznosc bo i potencjal banku ogromny) no i WBK + 15-20% także warto mieć te perełki w portfelu.
zapomnialem dodac oczywiscie o wspomnianych przez Ciebie 'USrańcach' jak ich oceniles.. wszystko zalezy od hameryki.. czym nas wielki brat oświeci, zaszczyci.. powiedza ze jest zle to z tych plusow ktore wymienilem beda takie same wyniki ale na minusie. Mimo to uwazam to co czesc anal(ityków) że hameryka gra pod premie. Im lepszą bańkę zaprezentują tym wieksze wynagrodzenie dostaną więc nabijają teraz ile mogą. Po nowym roku mozliwe spadki az do czasu ukazania sie danych o sprzedazy w 4 kwartale 2009 r. gdy grudniowa goraczka zakupow da o sobie znac i znow gielda poszybuje w gore. Wzrosty wg mnie beda jednak coraz mniejsze z roku na rok. Mozesz mnie okreslic mianem rasisty za to co teraz powiem ale to jest fakt. Latynosi mają coraz wiecej dzieci i coraz wiecej Meksyk 'daje ich na eksport' , pracują ile nic nie mają, czarni z kolei raz ze sie mnoza a dwa ze w przeciwienstwie do latynosow NIC NIE ROBIĄ a zasilki biorą. Do tego biali ktorzy nie maja dzieci lub maja ich malo. Nawet Izraelczycy ktorzy trzymaja reke na gospodarce załamania nie powstrzymają. Temat gieldy jak widac obszerny i zeby cos ugrać trzeba patrzec szerokim horyzontem na to wszystko. Jak np. FORD ma sprzedac auto skoro coraz wiecej latynosow robi za minimum? NIE STAC ich po prostu. To sie tyczy kazdej innej dziedziny. Temat rzeka. Wyjsciem moze byloby poluzowanie polityki antynarkotykowej. Ktos powie ze za duzo filmow ogladam, ale..Miami powstalo dzieki pieniadzom wlasnie z bialego proszku, sprzedaz, produkcja i cala konsumpcja rosla lawinowo wlasnie dlatego że bylo ZA CO KUPOWAĆ. Hameryka postanowila zacisnac pasa kartelom, stawiaja mury, ogrodzenia, monitoring na granicy z Meksykiem a pozniej dziwią się biedzie chocby w rejonach przygranicznych. Smutno to ale prawdziwe. Proch napedza im gospodarke a my jestesmy od nich uzaleznieni. Tyle ode mnie ;)
Powiem że nie zgodzę się że wzrosty będą co raz mniejsze.Tak naprawdę mamy kryzys i bessę która kiedyś się skończy i zacznie się hossa.Nie wiem kiedy nadejdzie.Może za dwa lata.
ze zrodel bankowych wiem iż ma być RZEKOMO 7 lat hossy, na prawde tłustych lat.. ale do mnie to też jakoś nie przemawia chociaż moje źródło jest raczej wiarygodne.. osobiście bardzo się obawiam tej ' drugiej fali rzekomego kryzysu' ktory ominal nasz kraj szerokim lukiem a jedyne co to pracodawcy wlasnie pod tym pretekstem szukaja oszczednosci by zwiekszyc swe zyski. Teraz najlatwiej zwolnic pracownika i zaden sąd nie podtrzyma jego zdania. Sam nie wiem czy nadejdzie ta druga fala czy to tylko nagonka by przestraszyc ludzi by ci z kolei sprzedawali wszystko aby cwaniacy mogli sie ponownie tanio obkupic. Akcje trzeba kupic i je trzymac. Wtedy na pewno zarobimy a i innym cos zawsze skapnie aż do rzeczywiscie katastroficznych danych gdy znow wszyscy beda sprzedawac.
Rzeczywiscie.. nasi sie nie przestraszyli zbytnio.. Wczoraj koncowka byla dosc kiepska bo niektorzy realizowali co mogli, niepotrzebnie zreszta. Rzucili troche papieru na rynek i znow idziemy powoli do góry.. Po dzisiejszym chinskim wybiciu US znow pojdzie ok. 1-1,3% do góry i byc moze znow nasi na to polecą wiec bedziemy miec mocniejsze wyniki :)) TRZYMAC PAPIER panowie i panie :)) kurs 260zł a pozniej lecimy na 290 w grudniu :))
Rynek czeka na dane z USA.Na razie nic się nie dzieje.Wczoraj BRE się ładnie wybronił.Aviva wywaliła co miała wywalić i to są dobre wieści.Ale co będzie w grudniu to nie wiemy.Może być korekta i 260 nie zobaczymy.
bedzie dobrze.. przed dziekczynieniem rosnie powaznie sprzedaz.. US otworzylo sie na zielono tak jak przewidzialem.. trzymajmy kciuki by sie ten trend utrzymal dzisiaj i przez caly tydzien to moze w piatek bedzie ok 253 zl ;)
Tfu.Co Wy pierdzielicie.To że jestem niewyspany i czuję się jak trup to nie znaczy żeby mi mącić bardziej :P.Podwójnego dołu nie było.Był pierwszy w okolicach 240 i drugi dół teraz w okolicach 237.Więc teraz będzie albo trzeci albo 200.
Nie masz co marzyć z tym 290. Wspaniała okazja dziś była na....No nieciekawie Wig20 wygląda a nie sądzę żeby balon BRE rósł a WIG20 spadał.Poza tym skoro ma być 290 to równie dobrze można wejść jutro albo w poniedziałek jak się sytuacja klarowna zrobi.