liczę 20% od poziomu 250 zł i jakieś 25% od 239zł za ile kupiłem.. oczywiscie mowie 'na oko'.. do konca roku powinno osiagnac wg moich informacji poziom szczytu aktualnej hossy tj. ok 290 zł no może 300 nawet i nie mam tu na myśli rajdu świętego mikołaja tylko gołe dane. Spadki byly ale dlaczego? Duzi gracze wymieniali sie akcji (fundusze, banki etc.) + realizacja zysków. Przyjrzyj się bankowi ING on tez ma swietne perspektywy i jego jaka taka korekta (to co sie dzialo ostatnio a byly to spore spadki rzędu 15 % i mozna tu mowic smialo o korekcie, malej bo malej ale zawsze..) nie dosięgła. Wniosek prosty. Nie wyzbywać się akcji tylko dlatego że są spadki nawet 5%. Możnaby mnie nazwać betonogłowym ale ja akcje trzymam (mimo ze spadają) poki nie zarobie sporo i nie mowie tu o 2%. Mam gdzies te spekulacje funduszy i calej reszty oraz naganiaczy. Jestesmy w trendzie wzrostowym ktory poki co utrzyma sie wg moich obliczen do konca roku, a co pozniej? zobaczymy, nie jestem omnibusem. Zawsze idę w sektor bankowy bo on zawsze wygrywa (bynajmniej u nas, no ale taki mamy system - tu na +). Moje typy to BRE + 20-25% , ING +15-30% (duza rozbieznosc bo i potencjal banku ogromny) no i WBK + 15-20% także warto mieć te perełki w portfelu.