pko tfi sypie, a może dlatego że przerwali skup a moze dlatego ze maja 1% rentowności a moze z powodu płynności ktorej nie ma bo chyba nie dla tej smiesznej dywidendy???
a może dlatego, że w czasach kryzysu poprawili wyniki o 26%?? nudny jesteś z tym swoim PKO TFI SYPIE, już wszyscy którzy mieli to usłyszeć - usłyszeli, już nie przekonasz nikogo do sprzedawania... trzeba było nie wychodzić to byś nie musiał takiej nagonki robić ;) Pozdro
Faktem jest że spółka jest niedowartościowana zarówno pod kątem wartości księgowej jak i osiąganych zysków. Ponadto ciągle znajduje się w kanale wzrostowym rozpoczętym 18 lutego i górym ograniczeniem w dn. 14.05.2009 i 14.08.2009. Jeśli wyjdziemy z tego kanału dołem (a jest całkiem blisko) to dopiero wtedy będzie to sygnał do sprzedaży. Jak na razie nie było chętnych do tak dynamicznej sprzedaży po publikacji raportu. Należy przypuszczać że sygnałem do zbicia kursu lub jego wzrostu, będzie zachowanie się całego rynku. Jak na razie możemy się spodziewać dobrego IV kwarału sprzedaży detalicznej. Nie bez znaczenia jest eliminowanie konkurentów z rynku sprzedaży detalicznej sprzętu IT.
Przyznaj się do porażki i przeproś za to, że musieliśmy słuchać długie tygodnie twoje popiskiwanie. Pamiętam wszystkie twoje jęki i tekst który zdradził twoją amatorszczyznę - że wolisz kupić AB po fakcie... rozumiem, że na fakty ciągle czekasz i AB kupisz jak prawdziwi inwestorzy będą wychodzić :))) GRATULACJE!!! tak trzymaj, bez takich jak ty bym nigdy nie zarobił :)
Spoko, jeśli chodzi o spółki z branży to zdecydowanie najlepsze jest moim zdaniem AB, ale po kilku ostatnich dobrych raportach spodziewałem się czegoś lepszego np.WK na akcje=18zeta, a tu lipa. Więc jutro sprzedaje, zbyt wiele ciekawych spółek na rynku, chociażby Graal, żeby trzymać kasę na AB. Niebawem wróce
Co co wartości księgowej, to spadła ona wskutek spadku wartości korony czeskiej a więc zmiany wartości aktywów, podobnie jak wcześniej rosła z tego względu. Nie ma jednak wpływu spadku WK na realną działalność operacyjną spółki. Nie jest więc to według mnie podstawa do podjęcia decyzji inwestycyjnych.
Nadal trzymasz Graala? Ostatnio odbił się jak od betonowego sufitu... Spółka zapewne z przyszłością, ale przyjdzie się jej jeszcze poodbijać pomiędzy wsparciami i oporami. Moim zdaniem AB zaczyna wyglądać naprawdę ciekawie.
Obserwuję spółkę, i powiem krótko: Prawdę powie nam IV kwartał br. W analogicznym okresie ub. r. spółka zanotowała rekordowy przychód na poziomie 986.435 tys. zł, a wynik operacyjny wyniósł 41.181 tys. zł. I są to kluczowe wyniki dla wyceny tej spółki (inne kwartały były mniej efektowne). Jeżeli ta sytuacja się powtórzy (przynajmniej w przybliżeniu) tzn. zysk operacyjny będzie >= 30 mln zł, to wchodzę.
po pierwsze nadal jest glosno o spólce a to nie dobrze, nawet dzisiaj jakis idiota krzyczy na forum o 33 zł w grudniu :)) po drugie w ostatnim wywiadzie prezio strasznie nagania na spóleczke krzyczy coś o niedowartościowaniu itd. po czwarte po kiego im informacje na stronie jak sie chcesz zapisac na newsletter o tym czy masz i czy zamierzasz kupic akcje, a tak już poważniej to wyniki mogą byc dobre i złe a ja szanuje kapital i po takich wzrostach wole ewentualnie wejsc jednak po fakcie, chociz tak naprawde chce aby spadło by moc dokupic. Widaż ze nie maja poweru to wzrostow co sie popsulo wiec czekam az sie wyjasni.
Przyznaj się do porażki i przeproś za to, że musieliśmy słuchać długie tygodnie twoje popiskiwanie. Pamiętam wszystkie twoje jęki i tekst który zdradził twoją amatorszczyznę - że wolisz kupić AB po fakcie... rozumiem, że na fakty ciągle czekasz i AB kupisz jak prawdziwi inwestorzy będą wychodzić :))) GRATULACJE!!! tak trzymaj, bez takich jak ty bym nigdy nie zarobił :)
popiskiwania musieliśmy słuchać, bo maaxx chciał odkupić taniej. normalna rzecz w takim przypadku. nie wiem skąd drwiny, bo sprzedał za ponad 13zł, więc nawet jeśli teraz odkupuje to niewiele drożej. ja tam lubię maaxxa posty, bo jest w nich sporo racji. jest taka jedna prawda o której często wspomina: WZROSTY LUBIĄ CISZĘ i radzę o tym pamiętać drodzy akcjonariusze. pozdrawiam
żenujący post... tyłe mam Ci do powiedzenia. Widać nie czytałeś do końca moich tekstów (na szczęście są tutaj bardziej kumaci pzdr greg) ab kupowałem po 3 zł i do 8 zł (zobacz sobie na stockwatchu kto załozył wątek... ja) AB wywaliłem po 13 zł (to nie zadne tam chwalenie sie na wyrost bo na tym forum pokzywałem screen rachunku i w każdym momencie moge to powtórzyć i tak chciałem aby spadło i spadło. O AB wiem wiecej niż Ty i wy wszyscy razem. To dobra spółka nigdy temu nie zaprzeczałem! ale sprzedałem bo czyms się kierwoałem - zmieniła się polityka informacyjna firmy, duzy fundusz zmniejszył zaangazowanie i zachowanie kursu zaczęło mi się nie podobać a do tego n forach było głosno za głośno. Niestety nadal tak jest i jakoś nadal nie wierze w wieksze wzrosty pwne do wk dojdą jak bedzie cisza i spokój na giełdzie to pewne i wyzej. Ale cena ok wk czy troche mniej to nie dla mnie i tyle. I nie obrażaj mnie bo moje posty zawsze były ironiczne jakos niektórzy to wyłapali że na wszytskich forach prowadze negatywna nagonke i jak widze napsułem troche krwi ale o co Ci chodzi :) to jest chyba jakaś walka - wytrzymałeś korekte ok gratuluje ja wywaliłem w siepniu chyba i od tamtego czasu juz obróciłem kasą i co jesteśmy w tym samym punkcie inwestorze?
Pzdr z szacunkiem!
nie wiem czym cie obraziłem? bo powiedziałem że popiskujesz i jęczysz?? to chyba jesteś za delikatny... ja przynajmniej nie sugeruje braku twojej inteligencji, co ty zrobiłeś w swoim poście, ale ja się tak łatwo nie obrażam :) a teraz posłuchaj i skończmy tę jałową wymianę zdań, bo chyba to ty nie skumałeś o co mi chodzi... mam gdzieś po ile kupowałeś i za ile sprzedałeś, a jak napiszesz że teraz odkupiłeś przed wzrostem?? ...też mam to gdzieś, wiem tylko że psioczysz na spółkę której nie masz, że naganiasz na spadki. Każdy może tu pisać co chce, to prawda, ale ja wiem jedno że nie zniżę się nigdy do poziomu tych którzy wchodzą na fora spółek których nie mają i robią negatywną nagonkę, tak samo jak nie będę pisał nigdy o spółkach które mam, że urosną do samego nieba, bo to po prostu błazenada i dziecinada. Lubię jak na forach takich jak to ludzie wymieniają się informacjami i swoimi opiniami o spółkach, ale ci co twierdzą że coś na pewno wzrośnie albo na pewno nie wzrośnie... oni niech wracają do piaskownicy
masz racje jałowa dyskusja - jak sobie zerkniesz na moje posty to zobaczysz ze nigdy nie kwestionowałem tego ze aby to śietn spólka i nadal tak uważam i pewnie zawędruje kiedyś koło tych 30 zł a zapewne i wyżej ale nie teraz bo "klimatu" nie ma. A co do moich postów to strałem sie być zimnym prysznicem na te wszytskie ropalone głowy które nawet dziaiaj piszą o ab po 30 zl w styczniu. Nic co pisałem o ab nie było kłamstwem nic! a to troche odróżnia mnie od prostych naganiaczy. Po porstu po sprzedazy stalem sie troche bardziej obiektywny:)
z tego co pamietam to Ty na wszytskich forach - tutaj, stockwatch i parkiet itp od jakiegoś pół roku piszesz o ab w samych superlatywach nie zauważajac żadnych wad tej spólki wypowiadasz sie tylko optymistycznie wiec w sumie to czym to się różni od mojego pisania polegającego na wylewniu zimnej wody na głowki inwestorków dla których aby wzrosnie do 50 zł w tydzień:) każdy pisze to co chce i uszanujmy to a To Ty pierwszy zwrocilem sie do mnie personalnie proszac o jakies tam przeprosiny itd Dobra koniec, i sorry za te moje debilne teksty o Tobie. Pzdr
dobra, przyznaje, że miałem Cię wcześniej za pajaca jakich tysiące na forach, pewnie Cie nie doceniłem, fakt, że dawałeś zazwyczaj argumenty na poparcie swojej tezy. Pzdro inwestorze :) PS. Oczywiście, że dostrzegam wady, ale powiem Ci szczerze - nie widze sensu pisania o nich na forum gdzie może ktoś niemądry zasugeruje się tym i sprzeda akcje, co oczywiście nie jest w moim interesie. Ja uważam że te wady na tle innych spółek są niewielkie i dopóki coś nie zmieni mojego zdania to będę tu siedział. I jedna ważna rzecz na koniec, to oczywiście moje prywatne zdanie, ale twierdze że największymi beneficjentami pierwszych powiedzmy dwóch lat hossy będą spółki o pewnych fundamentach i regularnych zyskach (oczywiście nie wszystkie i to już jest sztuka wyboru), bo po takim krachu ludzie na początku będą unikać nadmiernego ryzyka i spekuły, zbyt wielu się nacięło, trupy rozkołyszą się ponownie gdy do gry wrócą pucybuty i renciści, ale mnie wtedy już nie będzie na giełdzie miejmy nadzieję :)