Wydawało się, że premiery zwiększą zainteresowanie spółka. A tutaj totalnie brak wolumenu. Tylko na sell się cały czas coś pojawia. No nie wygląda to optymistycznie.
No nwm w cronos gralem jest świetny. A z tego co widać to DLC poprawi to czego gracze w niej najbardziej nie lubieli. Do multi jestem nastawiony sceptycznie.
Ale jeżeli chodzi o Star trek to komentarze od strony Paramount brzmią dosyć byczo oraz fakt, że chcą partycypować w kosztach i wziąć na siebie marketing.
Moim zdaniem rynek nie dostrzega ewolucji bloober w ostatnim roku czy dwóch latach. Nowe gry będą robione na know how nauczonym przy SH i cronos. Każda przyszła produkcja powinna być tańsza i bardziej dopracowana. Te gry to początek drogi od DLC cronos, które powinny się kończyć na nowym IP w 2028 lub 2029. Jeżeli dowiozą to w 2028/2029 to może być podmiot totalnej innej skali. Póki co jakością gier jeżeli chodzi o SH i cronos dowieźli bo tak dobrych gier jescze nie zrobili. Więc nie widzę przeciwwskazań dlaczego mają w przyszłych gier nie dowieźć.
Fakt minus jest taki, że cronos się nie sprzedał dobrze. Ale nowe IP tak mają. Zobaczymy czy DLC poprawi sprzedaż. CDR też musiał długo przekonywać do siebie graczy i inwestorów.
Do DLC jestem nastawiony bardzo sceptycznie, ponieważ jak wspomniałeś sama podstawka sprzedała się źle. Więc jaka jest podstawa sądzić, że z DLC będzie jakkolwiek lepiej? Nie rozumiem w ogóle sensu powiem szczerze tego DLC, jaki jest sens pakować w to kasę skoro podstawka była raczej porażką? Jak rozumiem że development zaczął się grubo przed premierą, i nie przewidzieli tego jak bardzo tragicznie Cronos się sprzeda... Jeżeli Paramount bierze na siebie marketing, to znaczy że proporcjonalnie zysk na każdej sprzedanej sztuce będzie dla Bloobera niższy, nic nie jest za darmo. Rozumiem to, bo widać że chcą zreanimować tę markę do bardziej masowej widowni co widać chociażby po takich ruchach jak kolab z WOTC pod nowy dodatek do MTG. Może się to udać, a możę się to nie udać. Na dzień dzisiejszy Star Trek to marka niszowa dla wąskiej grupy fanów. Szczególnie, że w PL Star Trek nie był zbyt popularny więc Bloober nie będzie mógł zbytnio kosić "patriotycznych" klientów z PL. To że każda gra będzie tańsza nie znaczy w sumie nic. Bo to nie chodzi w tym momencie u Bloobera o budżet, a o marże na sprzedanej sztuce, a te się okazują po Cronosie dosyć żałosne. To ja nawet nie chcę myśleć co będzie w przypadku marży na wylicencjonowanych markach czy w ogóle WFH jak w przypadku SH1RE. A CDPR nie musiał za bardzo nikogo przekonywać w przypadku Cyberpunka. Po pierwszym trailer+gameplay światowy hype był nie z tej ziemi, przy premierze hype na Cyberpunka dorównywał temu z GTA. To zupełnie dwie różne skale...
Sugerujesz, że CDR zbudował markę na cyberpunk? Czy tylko hype na którym się przejechał. Sukces odniósł na wiedźminie 3 a tak to przez lata budował IP i markę, ale co było kluczowe, że co chwilę dowoził dobry i lepszy produkt. Jak bloober będzie dowoził dobry produkt i wzmacniał markę to wyniki przyjdą same. Już można łatwo zaobserwować że zbudował solidną bazę fanów, w szczególności na SH2 i cronos. Grunt żeby teraz się nie spalili i dowozili.
Odnośnie DLC to jestem ciekaw i podekscytowany. Bo to może być całkiem inna gra. Jak poradzi sobie z problemami z cronos to może odblokować dodatkowy ogon sprzedażowy. A w DLC ma być bardziej dynamiczny system walki (gra opiekunem) - czyli główny minus gry i lepsze wyjaśnienie historii z basegame - drugi największy minus. Odnośnie franczyz to mają one też dużo plusów. Ty raczej widzisz tylko minusy. Warto dodać tez ze te gry prócz SH są robione w second party z niskim zaangażowaniem głównych zespołów produkcyjnych.
A czy to ma jakieś znaczenie ile wyprodukował gier? Chodzi mi o proces budowania marki. To nie jest jeden dobry tytuł. Porownaj sobie jak się rozwijała sprzedaż Wiedźmina poszczególnych części i jak się one spłacały. Dopiero 3 to przełom jak już mieli mocną markę. Oczywiście survival to niszowy produkt. Ale porównaj sobie ile sprzedawał RE w stosunku do Wiedźmina 1 czy 2 w tam tym okresie. Tu chodzi głównie o zbudowanie marki. Będą dobre gry, będzie marka będą wyniki. Oczywiście jest to proces długi ale bloober jest na dobrej ścieżce jak będzie dowoził. A po cronos czy sh2 remake nie można mieć zastrzeżeń. I widać to też po różnych mediach jak np x, że baza fanów rośnie.
No ma znaczenie, bo CDPR na swoim autorskim silniku sprzedał 2x więcej kopii po 7 miesiącach nieznanego poza Polską IP (Wiedźmin 2), już nie wspominając o tym, że w gruncie rzeczy Bloober wypuszczając 5x więcej gier niż CDPR, żadna gra nie dorównuje Wiedźminowi 2 a co dopiero Wiedźminowi 3. Przestańcie porównywać te dwie firmy bo to obraza dla CDPR.
2x więcej kopii niż Cronos w tym samym czasie. Już nie wspominając o tym że Cronos to UE5 slop za który też trzeba zapłacić characz Epicowi. Co swoją drogą jest smutne że W4 idzie tą samą drogą ale to już inna sprawa.