Ktoś ewidentnie pozbywa się akcji. Split nie musi oznaczać wzrostów o kilkaset procent. Zawsze ktoś zostaje nakarmiony. Ci, którzy teraz wywalają po 25-24 gr kupowali po 15-17. A ci co kupują, zostaną z groszówkami jak na Fonie?
Czasem lepiej ciąć straty i odrobić je gdzie indziej.
Ale dziś ubrano na początku 1,5 mln szt - MAJSTERSZTYK.
A teraz leszcze w ławicy są w panice co to będzie nowe akweny czy zostali złowieni w sieć.
Patrzcie dalej na popyt .
Maleje z minuty na minute
Wszyscy liczą na spektakularne wzrosty i jeszcze większy zarobek. Kupili akcje i czekają, jak wędkarze na łowisku.
Tymczasem nie zapominajcie, że te wzrosty nie wezmą się z księżyca. Ktoś je musi napędzić a jedynym paliwem jest spora kasa. Na pewno nie zrobi tego, po to by inni zarobili jego kosztem. I żeby został z akcjami na górce.
Największe wzrosty pojawiają się tam, gdzie nikt ich się nie spodziewa. Ze spadkami czasem jest podobnie. Teraz rosną inne spółki na NewConnect a na Starku niedługo zostanie leszcz z papierem za kilka groszy.
sam niewykorzystany bank ziemi wart 7 mln a moze juz wiecej , przestana mowic o kryzysie bedzie warty 3 razy wiecej czyli tyle co dzis spolka.... a reszta.............
Jak na NC to tak. Ale gdyby chciano wszystko wywalić PKC to kurs spadłby do 10 gr. Za to wzrost jak na NC w ostatnim tygodniu wcale nie był taki imponujący
Niedługo będziecie się zabijać wyprzedając akcje. Wszyscy liczyli na wzrosty a tu d***a. Ulica została na papierach
Będzie płacz jak na Fonie po ostatnim splicie w grudniu 2007