Sa tak istotne dla inwestorow , ze instytucjonalni i TFI w lutym i marcu powiększyli swoje portfele o 1.2 mln akcji JSW , płacąc za te akcje, patrząc na historie sesji, w zdecydowanej większości drozej niz kurs dzisiejszego zamknięcia. Czy tam są ludzie nieświadomi, którzy przepłacają za akcje , a nie chcą czekac do wyników na te zapowiadane zrzuty i jeszcze lepsze promocje kursowe ? Z niewiadomych pozostal 4q2025, ale juz wowczas w grudniu rynek dyskontował niskie ceny wegla koksowego na poziomie 170-180 dolarow za tone, takze niepewnośc co do dalszego funkcjonowania spolki. Kurs w grudniu potrafił zejść nawet do 21zl , choć fakt ze momentalnie z tego poziomu odbił. Dzis ceny wegla koksowego znajdują sie juz wiele wyzej , stabilne 230 dolarow za tone, spolka juz po sprzedaży aktywow do arp za 1mld złotych, dzis minister balczun mówił o kolejnych opcjach finansowania , a jutro rada ministrów zajmie sie programem wsparcia sektora górnictwa węgla kamiennego i koksującego w Polsce ,świadczenia osłonowe obejmą ok 4000 pracowników JSW. Kto nawet po kiepskich wynikach za 2025 sprzeda jutro papier , gdy mamy juz 4 miesiące roku 2026 i sytuacje zgoła odmienną? Jezeli jutro nastapi podaz shortowska , na niskich poziomach znow zostanie wchłonięta przez rynek, nikt rozsądny z akcjonariuszy, a mamy juz mocno swiadomy akcjonariat, nie podda sie panice, nawet jak po raz n ty bedzie proba jej wywołania. Poker face. Gra dla świadomych jest prosta . Kupić akcje , zablokować w arkuszu, skracać rynek wolnych akcji. Tyle.
A uważasz , że wydobycie wzrośnie do 16 mln ton , ACFy będą po 260$ , a przynoszące ogromne straty koksownie zostaną sprzedane ? Skąd znasz przyszłość ?
Widzisz Jaś jest między nami różnica Ty i Doktor chcecie kupić tanio i nie posługujecie się żadna argumentacja. Dzisiaj wasi koledzy z jednego teamu czyli GS (za Maxem) zmienili prognozy dla ropy dostrzegając pierwsze sygnały szoku podażowego. Ja patrzę na dane a nie manipuluje. Możesz zrobić to samo ale nie chcesz bo chodzi ci wyłącznie o przestraszenie drobnicy.
To naprawdę nie jest wróżenie z fusów:
https://www.barchart.com/futures/quotes/U7*0/futures-prices?viewName=main
Trzeba być ostrożnym z tą przyszłością . Czy to możliwe , że za 2-3 tygodnie konflikt wygasa , a ropa spada na 65-70$ tym samym węgiel koksowy na 180-190$ ? Ci co kupowali akcje po 136pln w 2011 roku też pisali , że akcje zdrożeją do 390 pln. Mija 15 lat , a oni nadal piszą i czekają na 390 pln. Na giełdzie trzeba być ostrożnym , lepiej mniej zarobić ale zarobić . Najważniejsze na giełdzie nie tracić. p.s twój scenariusz bardzo możliwy , ale spokojnie z tą euforią. 37 pln do wakacji pewne.
tyle niezrównoważonych zdań wydalasz,pewnie już dużo zarobiłeś tutaj, znajdź w tej sytuacji może ciekawszą spółke,zresztą wymieniałeś już niejedną,poległeś również?
Napisze , że PIT8C dostałem i już rozliczyłem na PIT38 i nadal podatek belki to 19% choć nowa władza w 2023 roku obiecała znieść podatek od lokat , obligacji i akcji .
Jaś wszystko jest możliwe. Nawet to, że ktoś odda akcje przed wakacjami. Istotne jest prawdopodobieństwo, że coś się stanie albo nie. Co do ropy zobaczymy. Ja myślę, że amerykanska administracja nie ma planów zakończenia wojny, nie wiem nawet czy tego chce. https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/co-dalej-z-cena-ropy-analitycy-zmieniaja-prognozy/bcck2p7 Swoje na "historycznej hossie" już zarobiłem. Teraz bardziej rynek obserwuje niż jestem jego uczestnikiem. Dawno już takiego oderwania od rzeczywistości nie widziałem.
Absolutnie nie ma zadnej korelacji, ze spadki cen ropy "tym samym" spowodują spadki wegla koksowego. Dwa niezależne surowce, ropa rownie dobrze moze kosztować 70 dolarow , a wegiel koksowy 300. Popyt na stal jest z roku na rok większy, sama unia Europejska ma o wiele wieksze zapotrzebowanie na CC niz jsw jest w stanie wydobyc , ten konflikt pokazał biorąc pod uwagę stabilność łańcucha dostaw, to Ze JSW dostarcza koleją , jak jest to wazne w sytuacji geopolitycznej na czasy obecne . Manipulatorzy dzis maja swoj dzien . Musimy dac sie im wyszumieć przed następnymi wzrostami.
Ronnie pełna zgoda co do braku korelacji zero jedynkowej ale zwykle rosnącą ropa pociąga za sobą z opóźnieniem cały koszyk surowcowy w tym węgiel koksowy. Dodatkowo perturbacje dla światowego handlu już teraz są w praktyce niepoliczalne i porównywalne do historycznych szoków naftowych, co zawsze było wstępem do cyklu surowcowego. Jest jeszcze jeden rezultat aktualnego konfliktu. Deglobalizacji -czyli w praktyce dążenie do skrócenia łańcucha dostaw. Stany będą w walce o prymat coraz bardziej izolacjonistyczne. Idea europejskiego sojuszu obronnego to może być przykra konieczność a dla JSW szansa na monopol jako dostawcy w Europie. Co do Unii dla młodszych przypominam, że została ona założona jako wspólnota węgla i stali jednak na pewnym etapie rozwoju przekształciła się w biurokratyczną hydrę. Idea założycieli była piękna ale zaangażowanie w zbyt wiele obszarów funkcjonowania państw i brutalna deindustrializacja spowodowana presją zielonego ładu całkowicie ja wypaczyly. Według mnie ta retoryka kończy się na naszych oczach. Kończy się dlatego, że odejście od paliw kopalnych choć nieuniknione musi być odsunięte w czasie. Miłego!