Ronnie pełna zgoda co do braku korelacji zero jedynkowej ale zwykle rosnącą ropa pociąga za sobą z opóźnieniem cały koszyk surowcowy w tym węgiel koksowy. Dodatkowo perturbacje dla światowego handlu już teraz są w praktyce niepoliczalne i porównywalne do historycznych szoków naftowych, co zawsze było wstępem do cyklu surowcowego. Jest jeszcze jeden rezultat aktualnego konfliktu. Deglobalizacji -czyli w praktyce dążenie do skrócenia łańcucha dostaw. Stany będą w walce o prymat coraz bardziej izolacjonistyczne. Idea europejskiego sojuszu obronnego to może być przykra konieczność a dla JSW szansa na monopol jako dostawcy w Europie. Co do Unii dla młodszych przypominam, że została ona założona jako wspólnota węgla i stali jednak na pewnym etapie rozwoju przekształciła się w biurokratyczną hydrę. Idea założycieli była piękna ale zaangażowanie w zbyt wiele obszarów funkcjonowania państw i brutalna deindustrializacja spowodowana presją zielonego ładu całkowicie ja wypaczyly. Według mnie ta retoryka kończy się na naszych oczach. Kończy się dlatego, że odejście od paliw kopalnych choć nieuniknione musi być odsunięte w czasie. Miłego!