Dlaczego lecimy ? Przy tak małych obrotach ? Jednak na świecie trochę się zmieniło i to raczej jest w cenach. Więc czekam na stabilizację. Choć jak wiszę prezesa który 2gi raz tu zarzadza . Umowa na -15. I pierd...ie o nowoch odbiorcach to po prostu myślę że bład popelniłem że tu zainwestowałem .
Jakie małe obroty? Przecież dopiero 1:45 sesji. Sytuacja w Q1 była idealna - długa mroźna zima, niepewność w Zatoce. I co? Zobacz jaki wynik był za Q1 w 2025, a jaki w 2026?
Malo kto moim zdanuem oddaje. Ci co wczoraj wzieli to cześc spekuly nue wytrzymala i zrzuciła. Reszta liczy na wybicie podobne do jsw, zima faktycznie mrożna a presio jakoś nie skorzystal no to co to za marioneta. Ciekawe czy na ko flikcje skoro jest umie skorzystać
spółki surowcowe są kapryśne do inwestowania.. trzeba być czujnym, można szybko zarobić a można też utknąć na lata.. uśredniać i wychodzić na podbiciach.. albo redukować.. w zależności jaką ma się strategię i jak ogólnie portfel wygląda.. tak czy inaczej.. na razie B.. jest w obserwowanych, nie ma co gorączkowo decyzji podejmować..
bo grać to trzeba "umić".. taki żart.. raz jest plus.. raz minus.. każdy kto inwestuje o tym wie.. no, może każdy:).. niemniej ja bym spółki definitywnie nie skreślał.. jak cena będzie adekwatna i otoczenie sprzyjające.. to pewnie wejdę.. na razie.. ostrożnie.. choć kto to wie.. może w poniedziałek będzie zmiana sentymentu? pożyjemy.. zobaczymy..
Rozumiem że spekulacyjnie w nadziei na odbicie ?
Te -15 z enea dobiło w realu a imiejętności dzieci z zarzadu to 1kw pokazał. Tu jak ropa w spot w 120-130 i katarski gaz ograniczony to nic a nic nie robią. To w 2 kw będą pytać czy enea cgce wiecej na -20 . Masakra i nieudolnosc
Dla mnie jasne. Jednak czasami liczysz że wkladasz kasę w nadziei że ze społką pociagniesz dłużej niż 24h :) trzeba zrewidować włas y tol myślenia i tyle
to co się dzieje na Bogdance było do przewidzenia.. wystarczyło popatrzeć na wykres, ale niektórzy żyją marzeniami bycia multimilionerami w miesiąc.. a tu zimny prysznic i teraz zgrzytanie zębami, zamiast spokojnie przeanalizować to co się dzieje. Spóła, która jest w trendzie spadkowym, nagle mocno odbija, duża zmienność.. to się musiało wcześniej czy później skończyć ostrym zjazdem, ale wirtualne "dolary" bardzo skutecznie tłumią ostrość widzenia. A pozycji nie buduje się jednym strzałem typu wszystko albo nic, tylko sukcesywnie, może zysk mniejszy ale prawdopodobieństwo jego osiągnięcia większe. No i podstawowa zasada giełdy i każdego inwestowania w instrumenty o podwyższonym ryzyku.. jeśli inwestujesz pieniądze, których nie możesz stracić.. to sobie odpuść, są na rynku instrumenty z ochroną kapitału i tam wtedy trzeba lokować środki.