Tak żeście zniechęcali do spółki że nikt się ja już nie interesuje osiągnęliście w swoje cele a teraz pytacie czemu spada dwa największe trolle spadziowe z tej spółki w ostatnich kwartałach ...
A jakie nagony miały cele? ze szczególnym uwzględnieniem JW? Position talking, czy coś więcej niż przepisywanie raportów. Czy bezkrytyczna wiara w ego prezesa? Trochę refleksji.
Myślę ze już trochę Cię rozumiem. Zakochałeś się w tych akcjach, ale zwróć uwagę że nie wszystko jest takie różowe. Rynek w ostatnich latach rósł jak na drożdżach. Każdy kto trzymał vee popełnił bląd. Prezes wiele obiecywał, ale do tej pory nic się nie spełnia. Zastanów się nad tym głębiej. Jeśli jesteś tylko ofiarą a nie nie tylko bezczelnym nagonem.
5 letni okres to już klęska. Z Wigu inwestor zyskał 120 %, a z vee stracił 42,5% Czyli z zainwestowanych 10 tys zł pięć lat temu w rynek przeciętny inwestor ma 22 tys zł a akcjonariusz Vee tylko 5.75 tys. czyli prawie 4 razy więcej (3,8).
JW, jesteś ze spółki to widać goły okiem. Piszesz o tym, że to super spółka że raporty, godziny minuty są super. A tu w sejmie pojawia się robot Edward co umie więcej, niż bot na telefonie. Za 15 lat, jeśli się nic nie zmieni w spółce "fundamentalnego wielkiego" to zostaną tylko wpisy na forum.