Tragedia w CH*** szkoda że nie pisaliście wcześniej swoich komentarzy i przemyśleń a czy jesteście inwestorami czy też nie porządnym holderem cena osiem lat temu usredniona w okolicach 1-2 PLN i nie sprzedałeś nigdy akcji z zyskiem ? To znaczy jaki masz plan trzymać je przez następne 8 no to co to za różnica co aktualnie się dzieje, a dzieje się całkiem dobrze
Bardzo trafna uwaga, ja osobiście przy gr 1 miałem ponad 150 tys sztuk, sprzedałem 60 tys przy pompie i myślałem że będzie drugi Cd..... Wiadomo. Potem zostałem do Gr 2 i nie sprzedałem q rwa wcale bo myślałem że to ten moment i jestem do teraz
Trzymam na przyszłość. Może nawet dla potomnych. Nie sprzedałem przy GR1, bo wzrost był spekulacyjny, a ja się w spekulacje nie bawię. Mam swoje zasady. Piszę od lat zawsze pod tym samym nickiem. Nie produkuję dziesiątek komentarzy, bo mam ciekawsze zajęcia. Pakiet mam zacny za cenę, o której wielu z Was może pomarzyć. Jestem inwestorem, a nie kółkowiczem. Jako inwestor mogę wyrazić swoje zdanie, a jest ono takie, że trailer VM mi się nie podoba. GR1 mnie urzekł, grafiką, klimatem, muzyką. Przy VM poczułem rozczarowanie. Czekam na Project Swift. Bawi mnie Wasze naganianie, jednych na spadki, drugich na wzrosty. Urośnie to db, spadnie też dobrze, dobiorę i zwiększę pakiet przed Projectem Swift. Wyluzujcie. Udanego weekendu.
Tobie ma sie nie podobac tylko gracza ma sie podobac, co ty porównujesz tego liniowego prostego gr1-2 do tego muahahaha zajmij sie inwestowaniem a nie graniem w gry
A mnie śmieszy Twoje bycie super wiernym. Rozumiem że jak spekula wywinduje tutaj 16 PLN to nie sprzedaż bo masz zasady. Co do tego jaka jest różnica pomiędzy GR1 GR2 i innych mniej znanych projektów(gier) od których zaczynali. Przytoczę tutaj swój ulubiony zespół thirty second to mars I pokolenie które kochało ich za wczesna twórczość, opowiada się za tym że tworzą od powiedzmy 2020 roku ** muzykę i to nie jest to a mimo wszystko Leto i jego muzyka z roku na roku przyciąga kolejnych fanów i organizują trasy koncertowe praktycznie na całym świecie. Świat się zmienia, formy zmieniają swoje produkty portfolio itd. To tak jakbyś powiedział że wolnossące silniki nie były do za**ia a teraz nowe utrudnione psują się po roku i to fakt ale z drugiej strony te samochody nie miały takich osiągów jak ówcześnie bryczki które dają dzięki temu inne doznania niż te sprzed 5 10 20 lat. Cieszy mnie to jako 5 letniego inwestora że są tutaj osoby z większym stażem i wizją. Nie zmienia to faktu że trzeba dobrze analizować aktualną sytuację na giełdzie i podjąć męska decyzję, i zmienić swój plan działania. Ekstra że zbierasz dla potomnych to trzeba było sprzedać wrzucić w obligacje zysk dla potomnych czy zdywersyfikować portfel a następnie dokupić znowu w okolicach 1 PLN. I trzymać kolejne 10 lat szanuje strategie inwestycyjne dla potomnych bo sam takie prowadzę. Ale nie pie*** że Twoje zdanie znaczy więcej niż nowe pokolenie bo każdy ma swój czas i ja uważam że OML znowu jest w stanie błyszczeć ale zarówno twoje zdanie jak i moje zweryfikuje giełda i wyniki sprzedaż
Widzę, że czytanie ze zrozumieniem jest tu problemem i utwierdzam się w przekonaniu, że szkoda tracić czas na rozmowy na tym forum. Piszę swoje zdanie, nie piszę, a tym bardziej nie pier****, że jest ważniejsze niż kogoś innego. Strategię jakie mam takie mam. Przy GR1 miałem 60tys akcji i nie sprzedałem ani jednej, a akcje chodziły po 20zł (ile to by musiało być dzisiaj z inflacją sam sobie policz). Biedy nie klepię i mam czyste sumienie, że biedaków na hakach nie powiesiłem. Nie raz już pisałem, że doczekam tu dywidendy, a to chyba zrozumiałe dla takich orłów inwestycji jak Szanowni Panowie, że jest to kwestia odległych lat. Gdy Wy nie będziecie już mieć nic z tej spółki, ja będę co miesiąc odcinać kupony delektując się świętym spokojem. Każdy jest inny, ja nie krytykuję tych co muszą kręcić kółka po 40 groszy. Zwiastun mi się nie podoba i tyle. W mojej opinii jest bardzo słaby i spodziewałem się czegoś więcej po ekipie OML. Kończę debaty z Wami, bo zdanie odrębne jest czymś czego nie potraficie uszanować.
A ja Dodam tylko tyle że przy gr1 miałem 8 mieszkań bo na tyle było mnie stać z czego 5 sprzedałem bo byłem na dobrym zarobku Myślałem że kupię więcej dzisiaj mam dokładnie te trzy które mi zostały Tak właśnie wygląda życie nie było też sztuką wielką kupić 150 000 akcji spółki którą się nikt nie interesował. Reasumując na ten moment bardzo żałuję że wszystkiego nie sprzedałem przy gier 1 te zakresy cenowe są po prostu nieosiągalne i wycena w postaci kapitalizacji również
Muahahah co ty sciemniasz przy gr1 bylo 5 milionow akcjo w obrocie, za 10 tys zl kurs szedl nawet 50gr -1 zl takie dziury byly w arkuszu, a ty, że wtedy nazbierales 150 tys akcji hahaha dorosly czlowiek a takie bajki wciska. Za 50 tys zl to kurs szedl 2 zl w gore