Ledwo minelo kilka godzin od zawartego porozumienia w sprawie wstrzymania dzialan wojennych przez Trampa a juz agencje prasowe donosza o sporach o rozumieniu przepisow w zawartej umowie tak po stronie Iranu jak i USA . Pewnie za kilka godzin Tramp powie ze zadnego porozumienia nie bylo i spusci arabom na glowe nowa dostawe bomb . Tu trzeba miec stalowe nerwy . Ewidentnie Tramp gra ostro na gieldzie nie inaczej . A co to szkodzi uchodzic za niezrownowazonego , przy okazji trzepac kase i przeyrzepac skore arabom .
No i jak zawsze : Sielanka po ogłoszeniu rozejmu trwała wyjątkowo krótko. Irańska agencja MEHR poinformowała o serii niewyjaśnionych eksplozji, do których doszło odpowiednio o 10:42 i 11:05 czasu polskiego. Pierwsze uderzenie wstrząsnęło rafinerią ropy naftowej na wyspie Lavan, położonej w strategicznym punkcie południowego Iranu. Chwilę później podobne doniesienia napłynęły z wyspy Sirri. Władze w Teheranie przyznają, że przyczyny tych zdarzeń pozostają nieznane, co budzi ogromne spekulacje na arenie międzynarodowej. Eksplozje w tak kluczowych obiektach energetycznych tuż po podpisaniu zawieszenia broni stawiają pod znakiem zapytania trwałość pokojowych deklaracji.