Marcinek się spłakał na LinkedIn i szukal współczucia ale jak spolka miała niższe przychody to dalej on jak i jego wspólnik doili spółkę jak wlezie.
Chłop miał umowę z nine66, z Apple i wszystko zaprzepaścil. Pomysl na pomyślę, zaczynał gry, potem nie kończył, pamiętacie odpis na 14 baniek? To wszystko poszło w piach (albo częściowo na czyjeś konto) bo kto tam wie co się krylo pod pojęciem badania rozwojowe i udowodnij teraz że gra, jej grafika kosztowała 3mln a nie np. 2.
Mniejsza z tym, wcale mi faceta nie żal. Bardziej mniejszościowych którzy są utopieni w akcje za 20,15.a nawet 5zl co już wg niektóry było tanio. Na pewno się też znajdą ci którzy szukali okazji za 3zl. Teraz dopiero 500% wzrostu da break even. Kosmos.
Co teraz zrobić? Ten kto nie ma akcji można zaryzykować, sam się zastanawiam by skubnac, a nóż widelec pójdzie na 2-2.5. 400% zysku jak się patrzy, pytanie czy tu cokolwiek będzie? Jeżeli popatrzeć na cap to za 800 tys macie spółkę, ale jaka? Z długami na kolejne z tego co pamiętam 700 tys w bankach, ciekawe jak ze sprawami sądowymi bo jeden pracownik ich pozwał no i jakimiś umowami, karami np. pewnie dojdzie zwrot uzyskanej dotacji (swoją drogą też wypadało by audytem sprawdzić gdzie ta kasa).
Opisze to w skrócie : białe kołnierzyki!
Wydaje mi się osobiście, że tu nic nie będzie mimo iż wycena jest śmiesznie niska, pamiętacie rafako? Ogłosili upadłość, potem dali nadzieję, ludzie kupili kwit, spekulacja, a nóż widelec cos się zadzieje. Nic się nie zadziało, zdjęli z giełdy. Papier przepadł jakbyś pieniądze wrzucił w WC
Mnie nie boli sprzedałem dawno temu po 15zl, ale lakne sprawiedliwości. Nie wierzę że sroczynski nadal ma udziały a napisał tylko ze sprzedał tysiąc sztuk. Jakim cudem i kto dziś sypał jak poszło w cymbał 500 tys papiera
A mnie interesuje kto tak srał kwitem począwszy od 5 zł. Nie było żadnych informacji a ktoś coś musiał wiedzieć bo jechało praktycznie bez przerwy w dół.
Jak kto, wiadomo kto. Nawet teraz nie powiadomią o zmianie posiadania i co im zrobią? Jak spolka w upadłości. Oni mają na to wiadomo co. Mówiłem że to białe kołnierzyki
Erj, Twoje posty zawsze mnie wku...wiały ale muszę zwrócić Ci honor. Miałeś rację co do tego, że prezes to zwykły szuler i ciapa, może gry potrafi robić ale zarządzanie na poziomie knura albo celowe wyprowadzenie kasy ze spółki. Kto wie, czy te badania rozwojowe to nie poszły na emeryturę dla Marcinka i Sroczki. Trafił się Apple z dużą kasą, po co ryzykować i taplać bawić się w prowadzenie firmy skoro można przytulić parę baniek plus wypłaty i żyć sobie na luzie. Oni co kwartał zgarniali 2-3 miliony i przewalili to na jedną grę, może i całkiem ok ale bez żadnego marketingu to nie mogło się udać. Najgorsze, że oni spadną na 4 łapy czego nie mogę napisać o sobie i innych akcjonariuszach. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś komu będzie się chciało pociągać ich po sądach bo jak najbardziej im się należy. Cuchnie mi to wielkim wałem.
Kwota badań rozwojowych była poruszana już bodaj w 2024 na stockwatch w rozmowie z prezesem. Nie byłem pierwszy który zastanawiał się jakim cudem idzie 3 banki rocznie na produkcję gry przy 7 pracownikach. Nie sądziłem, że laptopy graficzne i zespół programistów jest tak drogi.
Coz...pytanie też co z grą z dotacji bo kasę dostali i jest już po terminie. Trzeba też wspomnieć o tym loft capital ltd czy to nie jest podpucha i wyprowadzenie kasy ze spółki tylnymi drzwiami. Aj...ja akcji nie mam, do 5-6zl potrafiłem być złośliwym dziś po prostu mi szkoda mniejszościowych bo ci dwaj nie poniosą odpowiedzialności.
Znam trochę gpw i np jedna z firm jawnie produkowała espi, podpisywali umowy z Microsoft em co się okazywało bzdura po czasie kurs rósł, ktoś się wysypywal. To szwindle wszystko. Najbezpieczniej jest na wig20. New connect to w mojej ocenie mocna szulera.
Masz dobra spółkę i chcesz dokoptowac sobie wrzoda z długami i dotacja do zwrotu, razem z prezesem który nie umiałby sprzedać na arktyce słońca. Po co?
Też się nad tym zastanawiam. Argumentem za jest wejście tylnymi drzwiami na NC ( o ile to dla nich wartość) i możliwość eksploatacji i rozwoju dotychczasowych gier cherry, bez konieczności zapłaty za prawa do nich. Minusem: dzisiejsze problemy Cherry, w tym długi. Mimo wszystko obstawiam, że fuzji nie będzie, ale chciałbym się mylić. Inna sprawa, że news o upadłości na pewno zelektryzowal branżę i może coś z tego się urodzi. Wniosek o upadłość to jeszcze nie likwidacja spółki.
Patrz też rafako, mający poparcie nawet rudego i co? Nikt się nie znalazł spolka spadła z krzesła i tyle o niej słyszeli a posiadający akcje nawet się podetrzeć nimi nie mogą bo został jedynie zapis elektroniczny.
Także w życiu pewna tylko śmierć.
A po drugie ciekawe jeszcze jakie zobowiązania ma spolka bo to że ma długi to jedno a np jeżeli dojdą kary za nie wypełnienie umów itp?
Na Rafako bylo mnostwo okazji do wyjscia i to nawet po 2zl.Sam lapalem po 98gr bodaj jak zrobili -30proc. Jeszcze dodac kolego Elbudowe ktora latala bodaj po 4zl w upadlosci.Cuda byly sa i beda. Co do Cherry nie wypowiem sie ale bacznie obserwuje. Twoje wpisy tu tez,piszesz do rzeczy. pozdrawiam
Akurat Rafako to nie do końca adekwatny przykład. To olbrzymia spółka z wielkimi problemami, do tego umoczona w politykę. Tu mamy mini spółeczkę, z niewielkim majątkiem i w sumie niewielkimi (mimo wszystko) długami. Także łatwiej coś takiego ratować. Kwestia, czy ktoś będzie miał w tym interes.
Wejście na new connect nie jest mega drogie więc wejście tylnymi drzwiami odrzucam na wstępie. Tutaj obecnie cap 800 tys i drugie tyle długi i zobowiązania.
Jeżeli urośnie to tylko spekulacyjnie, takie rajdy widywalo gpw nie raz, nie dwa. Mało to razy śmiecie robiły po 200-300% tygodniowo?
Teraz pytanie, skoro ktoś sypał ostatnio takie ilości czy nadal mamy taki free float jaki mieliśmy bo wątpię.
Teraz wypowiedź do ludzi którzy mówią, że oni wycofają wniosek. By wycofać wniosek należy spłacać zobowiązania! Lub mieć przynajmniej pieniądze, upadłość jak sama nazwa wskazuje to utrata zdolności do spłaty zobowiązań. Ja tu nie widzę możliwości by z tych przychodów i jednego pracownika w postaci łyska wypracować jakiś zysk. Gdyby nie kredyty bankowe owszem można by było się dogadywać ze zleceniodawca lub zrywać umowy, zmieniać kierunek rozwoju ale no sory wisi nad nimi kreska.
I pomyśleć że w styczniu 2023 byli bez grama długów.
"Patrz też rafako, mający poparcie nawet rudego i co? Nikt się nie znalazł spolka spadła z krzesła i tyle o niej słyszeli a posiadający akcje nawet się podetrzeć nimi nie mogą bo został jedynie zapis elektroniczny.
Także w życiu pewna tylko śmierć.
A po drugie ciekawe jeszcze jakie zobowiązania ma spolka bo to że ma długi to jedno a np jeżeli dojdą kary za nie wypełnienie umów itp?"
RAFAKO MIAŁO zatwierdzoną sądownie upadłość likwidacyjną, dlatego po orzeczeniu SĄDU byli przez pol roku notowani.
Dla mnie jestes siuśkiem, który nie ma pojęcia o inwestowaniu. Tutaj nawet wniosek nie został złożony, do upadłości i potem pol roku notowań daleka droga.
I tak to trup. Możecie sobie handlować papierem kto wam broni? Tylko ja przeczuwam co już nieraz się sprawdziło, że kwit od 5zl wywalał prezes razem z tym drugim i teraz nieoficjalnie mamy free float full 100%. Co im zrobią jak nie napiszą espi że wyskoczyli z kwita? Teraz to się śmieją z fraje..ow mniejszościowych