Erj, Twoje posty zawsze mnie wku...wiały ale muszę zwrócić Ci honor. Miałeś rację co do tego, że prezes to zwykły szuler i ciapa, może gry potrafi robić ale zarządzanie na poziomie knura albo celowe wyprowadzenie kasy ze spółki. Kto wie, czy te badania rozwojowe to nie poszły na emeryturę dla Marcinka i Sroczki. Trafił się Apple z dużą kasą, po co ryzykować i taplać bawić się w prowadzenie firmy skoro można przytulić parę baniek plus wypłaty i żyć sobie na luzie. Oni co kwartał zgarniali 2-3 miliony i przewalili to na jedną grę, może i całkiem ok ale bez żadnego marketingu to nie mogło się udać. Najgorsze, że oni spadną na 4 łapy czego nie mogę napisać o sobie i innych akcjonariuszach. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś komu będzie się chciało pociągać ich po sądach bo jak najbardziej im się należy. Cuchnie mi to wielkim wałem.