Jak widać obrót dziś prawie zerowy. Jedyne ruchy na tej spółce przed raportem to spekulanci czekający na wyniki za Q4. Teraz po raporcie nikt nie wie co w sumie z tym robić, bo kto miał już kupić to już kupił. Nowych ludzi nie ma, hossy na NC narazie nie ma. I tak po kolei będą likwidować pozycje, a kurs za nimi, az do wyników za Q1 które mogą być stratne, więc wtedy to już w ogóle p1er..olnie
Wiem, że obrót jest obrotem, ale 3500zł? Co to jest za obrót. Dziś kurs jeszcze może wystrzelić albo równie dobrze spaść jak ktoś wrzuci do kotła 5000 zł. Na mnie to wrażenia nie robi i osobiście siedzę z rączkami pod du..
Nie sądzę, jak widać po dziś czy wczoraj jakieś tam transakcje są, ale to będzie taka konsolidacja z tendencją w dół. Jedyna nadzieja to naprawdę solidne wyniki w maju, w co trochę wątpię
Wyniki za maj niewiele zmienią. Niestety realizuje się jeden z klasycznych scenariuszy na NC, a w sumie to i na całej GPW - spółka ma dobre wyniki, ale nie ma nią zainteresowania. Dlaczego? Bo na GPW kapitału jest dramatycznie mało, a ten który jest, jest skupiony wokół kilkudziesięciu jedynych i tych samych podmiotów, dla pozostałych kilkuset spółek są ochłapy.
Prawda jest taka, że nic wielkiego się w handlu tutaj wczoraj nie wydarzyło i nie dzieje się dzisiaj. W arkuszu do dzisiejszych górnych wideł jest papieru za raptem 70K. 70 tyś zł jednym strzałem i jesteśmy na +20%, przecież to jest śmieszna kwota, ale... tej kwoty nie ma. Oczywiście nikt tak nie kupuje, jak opisałem przed chwilą, ale jest to przykład dla zobrazowania, że tu nie ma żadnej panicznej wyprzedaży/dystrybucji itp. Po prostu ludzie liczyli, że obroty skoczą jak w listopadzie bo chcą po paru miesiącach zamknąć pozycję, a tu nie ma nawet tylu chętnych, aby kurs wyszedł na zero. Smutne.
Teraz można jedynie czekać i liczyć, że jakiś średniej wielkości inwestor dostrzeże spółkę, ale że spółdzielnia zrobi rajd, ewentualnie że jakiś 'guru' na socjalnych medyjach powie swoim wyznawcą: "idziecie na MFOOD i bierzcie i ile możecie". Tylko, że to już jest kasyno, a nie inwestowanie, bo nie da się żadnego z tych scenariuszy przewidzieć na podstawie dostępnych danych.
ja teraz czekam aż spadnie i dokupię, tak samo jak czekam na Fotovolcie aż zleci w okolice 35-40 i biorę. To są spólki że kupuje się tanio i sprzedaje na skokach. Niestety Mfood skok ma już przed sobą a Fotovolt a kto to wie?. Ostatnio ładnie trafiłem w Hemp. Tu nie chodzi o góru ale o wykorzystywanie sytuacji. jak spólka idzie raz w górę tak20-30 procent z minimów to jeszcze warto się podczepić bo można zgarnąć śmiało 30-50 procent ale jak już urośnie 100 % to się włacza czerwone światełko. Powodzonka
Tylko wiesz co? Tutaj Mfood nie miał takiego gwałtownego skoku wcale. Hemp owszem i sam zarobiłem na tym. Ale ogólnie masz rację co do całości. Powodzenia również.
To co napisałeś,Trader to - biorąc pod uwagę kontekst - kompletne bzdury lub próba wyrafinowanego naganiania na Fotovolt. Fotovol to spółeczka, która ma prawie 10 milinów kapitalizacji, a przychody mniejsze niż MFOOD zysk. Żarty sobie robisz!? Fotovolt to po tylu latach działalności firma-wydmuszka, która w ogóle nie powinna być na giełdzie, nawet na NC. Opisana przez ciebie strategia inwestycyjna to prosta spekulacja polegająca na wynajdywaniu bardzo przecenionych (względem IPO, poprzednich dwóch czy trzech lat) spółek i czekaniu aż odpalą. No wybacz, ale można inwestować - nawet spekulacyjnie - jednak w bardzie wyrafinowany sposób. To raz. A dwa można też inwestować krótko czy średnio terminowo, ale nie spekulacyjnie a pod fundamenty. MFOOD fundamenty ma, ale działa w branży, która nie wzbudza zainteresowania. Gdyby produkowali gierki na srajfony albo rękawiczki dla wojska, to tu już kurs byłby na poziomie wartości księgowej czyli ponad 9zł, ot i cała tajemnica.
Nie kumam o czym piszecie , kurs od listopada 2025 do teraz urósł o 1 zeta ,,, czyli o ile % ,, a wam jeszcze mało ? .....miałem w to wejść ale wolę nie , bo mogą zwalić znowu na 60 grocholi ....
Czyli nie relacja kurs x ilość akcji = kapitalizacja do wyniki finansowe tylko - "ile urosło od listopada 2025r". A dlaczego nie popatrzysz ile spadło od listopada 2023r albo '22r albo '21r? No ale jeśli dla ynwestorów jest wyznacznikiem ile urosło w parę miesięcy albo ile spadło bez patrzenia na kontekst i historię notowań/spółki, to ja się nie dziwię... a z resztą, dawcy kapitału też są potrzebni.
No niestety, pompowane są w kółko jedne i te same balony. Polska giełda to giełda prymitywna, to nie jest dojrzały, rozwinięty rynek. Nie liczą się wyniki, tylko "mody" na branże i lotne ( w danym momencie) hasła typu drony, satelity, AI, gry wideo itp. A kapitału jest tragicznie mało i jest skupiony - jak pisałem - wokół tych 30, 40 spółek, pozostałe sześćset to ozdobnik. Pozostaje czekać, że jakaś spółdzielnia tu wejdzie i zrobi rajd, bo raczej nic innego nie pozostaje.
Można czekać, aż spółka zostanie dostrzeżona i zarobić duże pieniądze. Można też wyjść na siłę teraz, choć nie wiem ile masz akcji, ale jeśli ja spuszczę swój pakiet to według obecnego arkusza kurs spadłby grubo poniżej 1zł, nie jestem aż tak zdesperowany aby zaliczyć tu stratę 50%. Fundamentalnie ta spółka jest skrajnie niedoszacowana.
Ja raczej jestem zwolennikiem pierwszej opcji, bo tu można zarobić naprawdę sporo. Pozostaje tylko czekać. Co do pakietu to nie wiem czy jest duży, ale na pewno mógłby bujnąć kursem. No i zgadzam się z tym, że firma jest niedoszacowana. Pytanie czy ten marazm zostanie przerwany np. po walnym w kwietniu, czy trzeba będzie czekać aż do polowy maja. A i to nie daje pewności czy kurs poszybuje. Totalnie mnie zaskoczyła reakcja ludzi po wynikach i to jak szybko kurs zanurkował na 1,5 zł.. Odliczałem dni do raportu i naprawdę sporego ruchu na + a tu niespodzianka.
Jakie to forum jest beznadziejne. Od godziny nie mogę umieścić posta. A oni (Bankier) się jeszcze w głupawych ankietach pytają "Co możemy poprawić?"
Jest nas dwóch Pablo. Ja też myślałem, że spółka zostanie zauważona po takich wynikach. Niestety. Nie wiem czym to jest spowodowane, bo jakieś bankruty z NC po mglistych komunikatach rosną po 50%, a tutaj nic. Stąd dla mnie jedyny wniosek to jest poczekać. Może dwa tygodnie, może miesiąc. Jeśli przed majowymi wynikami nic się tutaj nie będzie działo, to ciężko mi już cokolwiek przewidywać na kolejne okresy.
A kurs spadł TYLKO i wyłącznie dlatego, że nie ma płynności. Ludzie myśleli jak my, że po dobrych wynikach zrealizują zyski, a strona popytowa pojawiła się jedynie w ograniczonym zakresie i zaczęło się wychodzenie na siłę. Teraz sytuacja się już uspokoiła, bo dalsze zrzuty z dołowaniem kursu nie mają zwyczajnie sensu.
Tak, forum działa jak chce. Ja nieraz też mam problem żeby coś dodać. Wiesz, te spółki co rosną po 50% to po tyle samo spadają później, a takie akcje są po prostu na granicy prawa. Bo ja inaczej na to patrzeć? Kilka osób nakręca kurs pod wymyślone info i później po upłynnieniu akcji jest szybki zjazd. Mfood ma za stabilne podstawy i jest jest po prostu "nudna'? A przynajmniej mało atrakcyjna - wiem, że to paradoks, bo dla mnie właśnie ich stabilność jest dużym atutem. PS. Jak kiedyś przyjdzie Ci do głowy upłynnić swój pakiet to daj znać, chociaż założę pampersa haha ;)
Haha, dobre, ale bez obaw (przynajmniej o mój pakiet). Pieniądze które mam w MFOOD na tą chwilę określam jako "zaginione w akcji". Dlaczego? Bo są trzy opcje: 1. Nie ma popytu i kurs stoi w miejscu (+/- 10%). Nie sprzedam, bo mam za duży pakiet, który zbiłby kurs momentalnie na dolne widły i - w przypadku braku pojawienia się popytu - prawdopodobnie na kolejne, a nie potrzebuję też pilnie wyjść, żeby upychać po kilkaset akcji na sesję. 2. Ktoś decyduje się wyjść "na siłę" albo celowo chce zaniżyć kurs i to spada szybko, a popytu brak. Wtedy też nie sprzedam, bo po ile? Po 0,80zł, po 0,50zł? To już nie będzie miało sensu. A w przypadku pojawienia się popytu na tych poziomach, to może nawet będę dokupował. 3. A jeśli pojawi się popyt, ale nie taki, aby tu nagle było +20% na sesję, wówczas tym bardziej nie sprzedam. Bo będę czekał aż wycena w końcu dojdzie do jakiś godziwych wartości, dla mnie to na tą chwilę co najmniej 4,00zł.
Ważne, czy coś się będzie działo przed wynikami za 1 KW. To jakie te wyniki będą ma drugoplanowe znacznie, bo wiele spółek odnotowuje kwartalne straty, aby w innych okresach danego roku wyjść i tak na plus, normalne fluktuacje gospodarcze, tym bardziej, że MFOOD działa w branży podlegającej wahaniom sezonowym. A z drugiej strony dobre wyniki utwierdzą pozytywny obraz spółki, ale jeśli nie przyszli tu inwestorzy po takich wynikach rocznych, to pozytywne zaskoczenie za I KW też niewiele zmieni. Tu po prostu ktoś tą spółkę musi dostrzec, tyle. Powodzenia Pablo.
Jak tak czytam to co piszesz to obawiam się, że utknąłem tu trochę.. Pakiet jakiś tam jest i myślę, że jest on na tyle duży, że w razie czego byłby problem żeby to upłynnić. Dobrze by było żeby tu się coś zaczęło kręcić. Powtórzę się po raz kolejny - dziwi mnie brak chętnych na tę spółkę.. i te obroty po kilkaset złotych. Masakra ;) Powodzenia!
Wiecie dlaczego nie ma obrotu, dlaczego nie ma na NewConnect kapitału. A no dlatego że tzw. "Grubasy" Czy "spekuła" Czy spółdzielnia... Jak zwał tak zwał uwalają kursy do takich wartości że kiedyś to w upadłości by tyle nie kosztowały... Ale oni są tak pazerni że zbijają przerzucając z, wora do wora więc ludziska co robią?? Sprzedają i odchodzą stąd i teraz problem będą mieli taki że nawet jak podbiją cenę żeby sprzedać to nikt im tego nie kupi. Sami sobie strzelili w kolano. Podbitki już nie mają sensu. Jedyna nadzieja to podniesienie ceny i utrzymanie jej tam przez dłuższy czas i nadzieja że ludzie zauważą coś ciekawego i stabilnego i może kupią z tym że trzymanie wysoko kursu jest drogie i kosztowne.
No i dlatego obawiam się, że utknąłem tu na dobre... Na razie jeszcze mi to nie ciąży, ale jak w kwietniu coś nie drgnie albo w maju po wynikach to będę musiał myśleć co tu zrobić.