Co by na dobre nie wyszło duży błąd w poniedziałek na szczęście szybko naprawiony odkupem i jeszcze zwiększonym zaangażowaniem powrót do równowagi po emocjonalnej reakcji dzięki temu więcej akcji mam ale można było mieć jeszcze więcej jak by nie amatorszczyzna moja
Niestety tak działają emocje. Ja miałem w poniedziałek wolne 30k, bałem się wejść za 133 zł ale jak rynki zaczęły rosnąć to kupiłem za 139 i sprzedałem za 146. Małe kółko ale trochę do portfela wpadło. Dziś oczywiście pluję sobie w brodę ale jeszcze wczoraj uznawałem to za dobry ruch Rynek jest obecnie chory a dodatkowo wpisy takich ludzi jak Alicja nawet w twardych zawodnikach mogą budzić zwątpienie. Główny pakiet ostatnio odkupiony za 152 zł cały czas na stracie ale liczę że już niedługo Trochę martwi dzisiejszy słaby wolumen, może być pozorne to odbicie
W poniedziałek nie można było podejmować racjonalnych decyzji, wszystkio leciało , napięcie do granic wytrzymałości , ja już miałem prawie zlecenie na sprzedaż wszystkiego tylko czekałem do godz 12.00.. a potem euforia.. ing nie działało poprawnie, xtb wywaliło, mysle że więkoszośc osób miało maksymalne ciśnienie.. :)
To prawda na szczęście miałem jeszcze gotówki sporo więc kupiłem grubiej ale i drożej jednak sprzedaż była na emocjach kupno na kalkulacji i ochłonięciu
Caly czas sie zastanawialem czy wy tu szczegolnie ochoczo piszacy ,inwestujecie tzn. wkladacie w ten papier wieksze pieniadze na dluzszy okres?Mam odpowiedz. "Sprzedalem ,odkupilem,emocje" Jak na moj gust " biezhałowie" jak mawiali somsiedzi.Slowem kupno 100 papiera na gorce i pietnascie wpisow na czacie :))))