Niestety tak działają emocje.
Ja miałem w poniedziałek wolne 30k, bałem się wejść za 133 zł ale jak rynki zaczęły rosnąć to kupiłem za 139 i sprzedałem za 146. Małe kółko ale trochę do portfela wpadło.
Dziś oczywiście pluję sobie w brodę ale jeszcze wczoraj uznawałem to za dobry ruch
Rynek jest obecnie chory a dodatkowo wpisy takich ludzi jak Alicja nawet w twardych zawodnikach mogą budzić zwątpienie.
Główny pakiet ostatnio odkupiony za 152 zł cały czas na stracie ale liczę że już niedługo
Trochę martwi dzisiejszy słaby wolumen, może być pozorne to odbicie