co kiedyś zaproponowałem na Farm51, oczywiście pojawiły się głosy że to za dużo :-) teraz z pocałowaniem chyba nawet czegoś mniej szlachetnego niż ręka przyjęto by cenę za akcję jaka wynikałby z programu w razie sukcesu.
To słowa Babieno "Program motywacyjny ma bardzo prostą konstrukcję - zrealizuje się wyłącznie wtedy, gdy spółka osiągnie ambitne cele biznesowe i wzrost wartości dla akcjonariuszy. Jeśli tak się nie stanie, program po prostu nie zadziała. Innymi słowy, jego sens jest dokładnie taki, jak w dobrze skonstruowanych systemach motywacyjnych na świecie - najpierw wyniki dla akcjonariuszy, potem wynagrodzenie dla zarządu i kadry managerskiej."
a to moja koncepcja, prosty program gwarantujący każdemu profity z sukcesu.