co kiedyś zaproponowałem na Farm51, oczywiście pojawiły się głosy że to za dużo :-)
teraz z pocałowaniem chyba nawet czegoś mniej szlachetnego niż ręka przyjęto by cenę za akcję
jaka wynikałby z programu w razie sukcesu.
To słowa Babieno
"Program motywacyjny ma bardzo prostą konstrukcję - zrealizuje się wyłącznie wtedy, gdy spółka osiągnie ambitne cele biznesowe i wzrost wartości dla akcjonariuszy. Jeśli tak się nie stanie, program po prostu nie zadziała.
Innymi słowy, jego sens jest dokładnie taki, jak w dobrze skonstruowanych systemach motywacyjnych na świecie - najpierw wyniki dla akcjonariuszy, potem wynagrodzenie dla zarządu i kadry managerskiej."
a to moja koncepcja, prosty program gwarantujący każdemu profity z sukcesu.
https://www.bankier.pl/forum/temat_nie-zazdroscie-innym-zarobku-na-ktory-zapracowali-policzcie-swoj,38535497.html