O co chodzi z tymi komunikatami że ktoś związany z zarządem kupuje lub są jakieś korekty tam są jakieś niebotyczne wartości bo co chwilę po jakieś kilka lub kilkanaście milionów. Czy ja to dobrze rozumiem że Oni skupują dla siebie akcje od listopada kupili już kilkanaście czy kilkadziesiąt milionów ?
Nie rozumiem tych, co sprzedają akcje. Chyba, że potrzebują gotówki na tu i teraz. Różne są sytuacje.
Dla cierpliwych perspektywy rysują się obiecująco. Zbliżają się wyniki, a co za tym idzie poznamy zeszłoroczne wolne przeplywy, a w konsekwencji ilość środków teoretycznie przeznaczonych na skup. Do tego w ostatnich dniach ładnie rośnie kurs dolara. Kurs skupu akcji zawsze jest wyrqżony w dolarach, więc im słabsza zlotówka, tym lepiej.
Myślę, że w nadchodzącym skupie redukcja może wynieść max 25%, a być może wcale nie będzie redukcji.
Nie wiem jak Wy, ja w kazdym bądz razie noga na nogę i czekam na rozwój wydarzeń.
Skup w tej formule (zaproszenie do sprzedaży po określone cenie) bardzo niewiele tutaj wniósł jeśli chodzi o konkretne urealnienie kursu akcji. Cena akcji wzrosła zaledwie o 8 zł, licząc od historycznego minimum (15 zł). A gdzie jej do ceny z IPO? Co z tego, że skupiono dziesiątki milionów akcji, za bardzo duże pieniądze, skoro efekt tych działań jest żenująco niski - obecny kurs jest zaledwie tylko nieco powyżej historycznego minimum.
Te skupy służą głównie Gauffinowi, którego celem wcale nie jest wysoki kurs akcji, a wręcz odwrotnie - niski kurs, tak aby zebrać od drobnych i od funduszy jak największą ilość akcji i powiększyć swój udział procentowy w akcjonariacie, a następnie ogłosić przymusowy wykup akcji po niskiej cenie. To właśnie Gauffin cały czas blokuje kurs akcji. Jest to zwykła manipulacja.
Wg mnie fundy powinny się porozumieć, zawiązać oficjalne porozumienie i w ogóle nie odpowiadać na te pseudo-skupy po śmiesznej cenie (przy PE=4,2).
Powinny przy tym domagać zmiany formy buy backu na skup bezpośrednio z rynku. Ta forma skupu spowodowałaby wzrost kursu do minimum 50 zł, i to przy małym nakładzie środków. Realnie licząc, to te akcje są w tej chwili warte co najmniej 100 zł.
Możliwości manipulacji się zawężają, bo i akcji w obiegu coraz mniej. Gaufinowi w końcu zacznie zależeć na wysokosci kursu, bo bądz co badz to on przede wszystkim sprzedaje akcje w skupach. Niedlugo to nikt z wiekszych grqczy poza nim i tym drugim nie bedzie bral w nich udziału. Przyjdzie pora na przestawienie wajchy i kurs się urealni.
Mam pytanie. Czy ktoś z Was brał juz kiedys udzial w skupie?
Ile trzeba realnie odjać procent od ceny wezwania, zeby otrzymac to co się otrzymuje na reke po uwzglednieniu tych wszystkich podatkow?