Nie rozumiem tych, co sprzedają akcje. Chyba, że potrzebują gotówki na tu i teraz. Różne są sytuacje.
Dla cierpliwych perspektywy rysują się obiecująco. Zbliżają się wyniki, a co za tym idzie poznamy zeszłoroczne wolne przeplywy, a w konsekwencji ilość środków teoretycznie przeznaczonych na skup. Do tego w ostatnich dniach ładnie rośnie kurs dolara. Kurs skupu akcji zawsze jest wyrqżony w dolarach, więc im słabsza zlotówka, tym lepiej.
Myślę, że w nadchodzącym skupie redukcja może wynieść max 25%, a być może wcale nie będzie redukcji.
Nie wiem jak Wy, ja w kazdym bądz razie noga na nogę i czekam na rozwój wydarzeń.