jednak to ostatnie chyba tchnienie waloru, czekamy na info o bankructwie i wreszczcie ta agonia się skończy, szkoda, że wielu popłynęło ,ja chyba najbardziej ale już wiem, że takiego badziewia już nigdy nie kupię a kolesie z izraele, którzy wykazali się takim nieudacznictwem, rozrzutnością - najwyższe płace dla zarządu nie będą moimi przyjaciólmi, chyba że ślepy los coś zmieni
jurku kilka dni temumowilesze spokojniedązymy na 6zlotych,odjakiegos czasu papier jest stabilny,popyt jest,ktos nie wiem czy zbiera,ale kupuje,wiec co takiego sie stalo???
też ci współczuję, ale uczymy się na błędach, szkoda, winni sa ci nawiedzeni z gpw - walor wchodził nietypowo na giełdę bez emisji, nikt nie czytał prospektu wyniki wiemy jakie są, zatem pies z kulawą nogą tym papierem sie nie interesuje, ja mam stratę kilkakrotnie wyższą choć brałem niżej