i to pozytywną która powinna się pojawić jeszcze przed wynikami. Widać gołym okiem że jest mądre zbieranie akcji więc i ja pozwalam sobie na dokupowanie.
Przy tak skrajnym niedowartościowaniu akcji BOŚ żadna rekomendacja nie jest potrzebna żeby kurs szybko rósł.
Wystarczy popatrzeć na wskaźniki finansowe, np. Cena/WK.
Pytanie co jest WK w banku, budynki czy coś innego ?
Jednak odnośnie banków to liczy się zysk a nie wk, bo gdyby tak było to boś Bank byłby w innym miejscu.
jelsi ty budnyki uwazasz za wartos c ksiegowa banku to jestes kosmita,,,, wszystkie aktywa finasowe, ktore osiada sa nia...akcje, obli u innych, lokaty na miedzybanku i td itd... nieruchmosci sa symbloiczne w kazdym zz bankow, a czasme anki ich nie maja bo wszystko wynajmuja...
Przestańcie z siebie farmazoniarzy robić. Pamiętam doskonale jak irisch bank grupa Aib przejmował BZWBK. Tam jasno powiedzieli że najcenniejszym aktywem były budynki i zaczęli je za grube miliony wyprzedawać a potem jak wyprzedali to wynieśli się z Polski. Włosi z pekao też powyprzedawali budynki i się wynieśli.
WK to inaczej kapitał własny, czyli Aktywa (rzeczowe i finansowe) minus zobowiązania.
Na koniec 3Q25 kapitał własny BOŚ to 2 335 813 000 PLN, czyli 25,13 pln na akcje.
Wskaźnik Cena/zysk dla bosia to 8,37 a dla pkobp 8,46.
Aktywa banku tak jak napisałem w poście pierwszym wzrosły o 3 mld rdr i to cieszy bo zaczął prezes coś w końcu robić bo stały długi okres, dlatego bank tak nisko był wyceniany. Sam prezes niedawno powiedział że przez 8 lat dobrej zmiany aktywa nic nie wzrosły. Mnie natomiast zastanawia dlaczego wk tak nisko stoi czyli kapitał własny, więc muszą mieć trefnie zainwestowane zyski. Ale i tak sądzę że zyski banku są ważniejsze od wk.
Na giełdzie lepiej nie sugerować się danymi historycznymi.
Zysk netto w 4Q25 pozytywnie zaskoczy większość inwestorów i akcjonariuszy.
Dlatego "wtajemniczeni" inwestorzy zaczęli ostatnio zbierać większe pakiety akcji.
I każdy z was ma rację, wszystkie wskaźniki mówią kupuj i dlatego ja dalej dobieram i liczę że jutro też dokopię. Ale nowa , wyższa rekomendacja będzie znaczącym impulsem do wzrostów.
Siedzę tu bo przepalam kasę i chce z jakimś tam zyskiem wyjść, ale widzę że dalej spychają kurs w okolice magicznych 10 zł. to i tu jeszcze se posiedzę. A o magicznym zysku już w najbliższym kwartale to setki razy słyszałem na wielu spółkach.
Mnie bardziej martwić, że kapitał z dużych banków będzie teraz przechodził na mniejsze np. BOŚ i wykupi wszystkie akcje od drobnych akcjonariuszy, którzy czekają kilka lat na wzrost kursu.
Cena emisyjna ostatnich serii U i V akcji BOŚ, sprzedawanych w 2016 i 2018 roku to 10 zł.
Dlatego cena powinna wzrosnąć do 17 zł żeby uwzględnić chociaż inflację.
Obligacje USA za 700 mld usd to tyle co nic. Niech trzymają na czarną godzinę bo jak goldman napisał, chińskie przedsiębiorstwa są zadłużone za 4 bln USD.
Te 700 mld USD wystarczą zaledwie na zakup rocznego wydobycia złota na świecie więc to nie są aż tak astronomiczne pieniądze.
Co do bosia i 80 zł to sądzę że nie dozyjesz realizacji zysków, szkoda czasu.
Po pierwsze kto płaci więcej za obligacje oprocentowane na 5 czy 6 % i jeszcze są tak płynne. Po drugie Amerykanie są zadłużeni we własnej walucie wiec nie będę o takim długu pisał, kiedyś szef FED-u jasno się wyraził "jak można mówić o długu we własnej walucie" i się śmiał.
Chińczycy muszą oddawać dolary a nie jakieś mityczne juany których prawie nikt nie przyjmuje no może poza Rosją i Iranem. Co do złota zawsze różnie może być, dzisiaj jest drogie a jutro może być bardzo tanie. W latach 80tych też wybiło że 100$ za uncję do 900 i szybko spadło do 300 i tak przez 20 lat się utrzymywało. Chińczycy wynaleźli sztuczny diament i cena diamentów spadła o 70%. Srebro taniało ponad 20 lat aż spadło do śmiesznych 17 USD za uncję aż teraz wybiło a i tak jest dla mnie bardzo tanie. Ja mam też złoto i mocno zastanawiam się czy teraz tego nie wywalić.
Co do dolara co osłabił się o 15%. Chyba tak doświadczonemu analitykowi nie muszę tłumaczyć że dolar ZAWSZE sztucznie się osłabia przed nadejściem kryzysu, czemu tak robią, z prostej przyczyny żeby jak najwięcej ze świata ściągnąć dolarów po taniości a w czasie kryzysu (prawdopodobnie będzie dotyczył AI) dolar jak zawsze będzie na wagę złota.
Tak patrzę na ten opór w okolicy 12 zł, dużo zleceń, trzeba dobrych mln żeby go przełamać ale patrząc na to co widzę i przy tym dzisiejszym mocnym spadku wigbanki, że jednak przebijemy i idziemy wyżej. Jest kupujący i to się liczy. A jak ruszył z zakupami miesiąc przed wynikami to musi być dobrze. Teraz trzeba wypatrywać czy pojawi się komunikat o przyspieszonym raporcie
10 tys akcji to było by zbyt piękne, jeszcze musisz animatora doliczyć. Żeby przebić 12 zł i lekko wyżej musisz milionami to rozbić.
Co do dolara kupuj w okolicach 3.4 zł dobrze radzę sądzę że tam będzie dołek i przygladaj się GPW jak będzie korygowała się w czasie kryzysu i wypatruj okazje aby w okolicy 5 zł sprzedać dolara i ponownie wejść w tanie polskie akcje.