Aktualnie największym problemem jest to że tutaj niema powodów żeby rosnąć, potrzeba czasu , zarząd za dużo obiecał i nie spełnił obietnic dlatego aktualnie to trzeba czekać na jakieś poprawy w wynikach bo na puste słowa nikt w to nie wejdzie .
Wycena akcji jest obecnie wtórna chyba, że ktoś wszedł na chwilę, licząc na szybkie kółeczko przed zaliczką dywidendową po ostatnich spadkach. Czekamy na efekty wynikowe przeprowadzanych od 2 lat, a zwłaszcza w ostatnim roku, zmian produktowych/inwestycji etc. Jak poprawią przychody to się przełoży na wszystko począwszy od dywidendy po wycenę waloru. Jeśli w tym roku nie odpali, to umówmy się liczenie, że odpali za rok, dwa, trzy będzie można zaliczyć do myślenia życzeniowego. Produkt suite jest (podobno pozytywnie przetestowany w boju), natywne API, cloud, soc2 - są. Czas na ostre działania marketingowe, promocje/zachęty dla nowych dużych klientów klasy enterprise, żeby ich skleić ze spółką. Równolegle migracja dotychczasowych klientów na text app, finalnie nowy pricing zwłaszcza odrębna monetyzacja usług API. Niby wszystko takie proste, ale otoczenie trudne. Sam jestem podekscytowany, czy im wyjdzie.
Szorcik mój rutinoscorbin nie umywa sie do twoich dropsów, nie ta liga. Czyżby szortowanie kończyło się na tej spółce, gracie towarzysze sami ze sobą? Obroty spadły, nie ma chętnych do pozbywania się akcji, z ulicy kto miał wyjść już wyszedł. Reszta czeka na peronie, czy pociąg odjedzie czy nie odjedzie. Tu wystarczy wrzucić kilkanaście baniek pod jakiekolwiek dobre info (choćby nowy duży klient, wejście dużego podmiotu do akcjonariatu, czy lepiej zwiększenie w końcu przychodów) i mamy short squeeze na sterydach. Coraz więcej niecierpliwych, uwzględniając ATH na wielu spółkach gpw, będzie tu parkować.
Mnie ciekawi co miał p. Droba na myśli kilka razy podkreślając na webinarze że akcjonariusze i osoby zainteresowane spółką czeka miła niespodzianka.
IMO w połowie roku wypłynie info o jakimś grubasie
A kto mówi, że teraz będzie rosnąć, nie ten adres. Może urosnąć, a może i spaść. Poniżej 40 systematycznie dobieram. Mój deadline dla tej spółki to wrzesień/listopad 2026 kiedy chcę zobaczyć progres w wynikach.
A tu mnie zaciekawiłeś, dlaczego 3 lata? Uważam, że jak nie będzie w 2026 sygnałów świadczących o tym, że w końcu wychodzą na prostą, to nie spodziewałbym się ich za rok i za 2-3 lata, bo niby czemu miałoby się im udać.
Szort widać, że piszesz dla samego pisania, bez treści. W tym roku nie liczę na 100 mln USD ARR, ale powinni być już w stanie pokazać pozytywne skutki prac nad produktem i nad sprzedażą. Moje oczekiwania: to między 7.2 a 7.5 mln USD MRR, dojście w 2026 w rejon 90 mln USD ARR, do tego dalsze zwiększanie udziału dużych klientów (okolice 60%) oraz kontynuacja wzrostu przychodów z opłat za pay per usage. Mając produkt suite, infrastrukturę, certyfikat soc2 (z zastrzeżeniem, że typ 2 będzie dopiero w połowie roku) trzeba dołożyć sprzedaż. Zresztą sama spółka komunikuje, że w tym roku skupia się na akwizycji. 3 kwartały to aż nadto aby pokazać że jest ruch w górę w wynikach.
Jak bez tresci, wszyscy piszacy sa w interesie żeby zarobić, czyż nie? Jedni oczekują wzrostu, pędu owczego na akcje żebyście mogli sprzedać akcje i zarobić. Inni grają na spadki. Czy spółka bedzie robiła 100 mln czy milliard bez znaczenia.
Nie w tym rzecz. Nie mam nic przeciwko grającym krótko, ja się na tym nie znam i konserwatywne jak wchodzę to zawsze z defensywnym założeniem longterm, za kasę której nie potrzebuję w horyzoncie co najmniej 1-2 lat i dłużej. Natomiast jak ktoś pisze, że trzeba na poprawę wyników czekać 3 lata, to albo pisze żeby pisać albo ma na to jakieś uzasadnienie, zarówno co do okresu jak i co do tego że wyniki się w ogóle poprawią. Rozumiem szort, że nie masz żadnych argumentów tylko podbijasz temat.
Ale wiesz że szort ma w pewnym stopniu rację, zarząd od dłuższego czasu nawijał makaron na uszy , a to od tego kwartału a to od kolejnego poprawa - nic z tego nie wynika. Dopóki nie pokażą poprawy wyników to raczej nie widzę szansy na podbicie kursu , mimo że spółka zarabia i nie ma długów to nadal za mało na wzrost kursu .
Dokładnie i dlatego mam założony horyzont czasowy dla weryfikacji tej inwestycji. W tym roku nie ma już podstaw do wymówek, a to przygotowujemy produkt, a to inwestujemy w chmurę, a to robimy certyfikat. Od strony technologicznej są, jak twierdzą, gotowi, teraz trzeba ruszyć że sprzedażą, ostrym, agresywnym marketingiem, adresowanym do średnich i dużych firm. M. Droba mówił coś o znanej agencji marketingowej z którą współpracują i zobaczymy jakieś efekty tej współpracy. Do tego sprzedaż B2B. Podsumowując, dla mnie jak do końca roku nie pokażą jaskółek poprawy, że to wszystko zmierza w dobrym kierunku i Text app zaczyna się monetyzować, to będę podejmował na podstawie dostępnych danych decyzję odnośnie dalszego pozostawania na tym walorze. Inaczej dokładnie jak piszesz, to może być dalej nawijanie makaronu na uszy, że jeszcze kwartał, pół roku, że to nie jest premiera gry, że potrzeba czasu, że otoczenie jest trudne (tak wiemy że jest trudne od co najmniej 2 lat), że to, że tamto... Zawsze potrzeba czasu, ale też trzeba przyjąć racjonalny deadline w którym należy dowieźć wynik. I nie oszukiwać się myśleniem życzeniowym. Osobiście jestem dobrej myśli.
Bafet, co do tej pory nie uslyszałem, żadnych argumentów, jedynie widłami po wodzie pisanie. A po co mam Wam podować na tacy argumentów, macie własne głowy, które coś tam kombinują ale czy dobrze?
Jest tyle samo argumentów za jak i przeciw spółce . Dwa może trzy kwartały powinno wszystko wyjaśnić , przy czym od tego kwartału powinno już być widać chociaż mały progres a nie jak dotychczas regres .
Zarabia , ale coraz mniej i dlatego też są spadki . Netto w pln długo jeszcze nie dojdziemy do zarobków z 2022-2024 bo dolar swoje spadł , ale mamy też spadki MRR i tutaj jak i w utracie klientów należy szukać spadków .
I tak i nie, obecny zysk netto w pln jest na poziomie zysku z 2021, kiedy spółka była już wyceniana powyżej 70 pln, przebiła też poziom 100 pln w ciągu roku. Oczywiście była wtedy w trendzie wzrostowym. Obecna wycena na poziomie 7.5 C/Z dla spółki technologicznej SaaS oznacza, że rynek obstawia zwijanie się biznesu, czyli wariant pesymistyczny. W wariancie bazowym (utrzymanie przychodów) wycena powinna być na poziomie 10 do 15 C/Z, a w optymistycznym (rośniemy) spokojnie przebić 20 C/Z. Tyle w teorii, rynek wie lepiej.
Otóż to , nie my sterujemy wajchami . Jak był szał na zieloną energię to firmy poszły nieraz 500-1000% do góry w krótkim czasie , teraz jak zobaczymy wyceny to kosztują ułamek ceny . Dlatego trzeba się wstrzelić w dobrym czasie . Cena jest niska ,ale jak nic się nie zmieni to taka pozostanie mimo dobrych wyników.
O ile będą dobre wyniki, co przełoży się na wzrost zysku netto, a dalej dywidendę, to dla mnie również będzie dobry deal, nawet jeśli wycena nie pójdzie za tym dynamicznie do góry. Tymczasem nie ma co gdybać, czas pokaże kto miał rację.