Słusznie. Jest taka. Tym bardziej śmieszne jest gloryfikowanie Bumechu porównując go, jako pozytywny przykład, właśnie do takiej spółki . Przyznasz mi chyba rację?
Dokładnie … a tu gdzie pompa ? Jeszcze nie też potwierdzenia powrotu do trendu wzrostowego więc nie napalajcie sie tak…. Poza tym bumech jak zaatakuje ATH z 2025 to pójdzie mocniej niż lubawa a przy tej ilości akcji to bardziej prawdopodobne
pożyjemy, zweryfikujemy. Cieszę się, że nawet xd wyszedł ze swojego ostrożnego gadania. Może za jakiś czas przyjdzie się spytać o naganianie na Bumech obu panów?
Pamiętacie jak się skończyło spekulacyjne podbicie bez żadnego info?? Zjazdem z 12,2 do 7,2. Więc powiedzcie mi czym to wczorajsze podbicie różni się od tamtego? Oprócz tego że jest niżej?? Moim zdaniem skończy się tak samo
Chyba masz na myśli siebie leszczu, kupiłem po 17 zł 30.12 lamusie i wątpię że 500k to dla Ciebie drobne, zapewne nie widziałeś nigdy takiej kwoty na rachunku …
Ciekawy nie ubliżaj ludziom po pierwsze. Nikt kto ma poważne pieniądze tutaj nie pisze. Po trzecie wartość twoich postów jest nie tylko zerowa merytorycznie, ale wprowadza w błąd początkujących inwestorów. Pisanie takich opini jak spadamy, lecimy na 6 może skutkować konsekwencjami.
I półrocze 2025 r.: skonsolidowany zysk netto wyniósł blisko 60 mln zł.
To by oznaczało że ok 100 baniek wykrecą ..
Każdy wynik powyżej będzie niespodzianka ..
Dlaczego ten wątek jest tak wysoko, przecież bumek wraca na 14 groszy. Kogo to obchodzi że ktoś chce upchać papier wyżej.Bądźcie uczciwi tak jak ja, bo ja znowu spoglądam na was z Arlenika jak się tu męczycie... A tam wkrótce 40.
Oj nie wykres... tylko nie wykres... Bumek brałem jak wygrali przetarg na boksyty w Czarnogórze. Był wtedy po 20 gr. i chciałem wrzucić 50 tys. Udało się wziąć ledwie za 18. Nerwy wytrzymały tylko do 60 a pukało przecież jeszcze w 80. Jedna z lepszych inwestycji nie powiem.
Te ostatnie szarpnięcia są dość dynamiczne, może i wróci na te 40 lub wyżej... Wygląda jakby ktoś coś wiedział i korzystał - właściwie można spróbować.
Nie zauważyłem że tu padła odpowiedź. A ja Ci sugerowałem że bumek teraz ok? Chyba nie.(2mln-y? za takie kwoty to ja kupuję, Ty to mnożysz razy 10). Ale skoro wybitna postać tego forum ,Ciekawy, się uparł to niech sobie kupuje, co szkodzi mu przytaktnąć. Tobie czegoś takiego bym nie napisał. Ja zachęcam do Arlena z którego jak ostatnio pisałem wyszedłem ok. 35,50. Szukałem dwóch spółek na koniec zameldowałem się na wig20, tak konkretnie budim. Wyglądało na górkę ale coś mi szeptało że kanał 520/640 z którego korzystałem wielokrotnie już się kończy a PPK pompuje.Trochę się denerwowałem biorąc w poniedziałek 662 ale najcięższy był wtorek. Dlatego jak poszło dzisiaj to uwaliłem temu łeb oddając 713. Już budima długo nie tknę. I w ten sposób 39k w 3 sesje, to już wiesz ile wrzuciłem. Na Arlenie zaczynałem od 165k. Poczekam teraz jeszcze trochę na żabkę, bo Arlen pewnie dopiero 32. Potem już małe pakiety... Nic nie bajeruję, same fakty. Szkoda że nie mogę Ci tego pokazać. Bawimy się... tooo miłego dnia.
P.s.A tu jakieś konie będą podpinane czy są smagane batem na innym papierze? Wolałbym żeby w stajni zajadały sianko lub owies żeby się przygotować. Ech...a Reinmetal...
Inwestuję od lat, większym kapitałem, i nauczyłem się jednego — rynek długoterminowo nagradza cierpliwość i selekcję, a nie hałas.
To nie jest spółka pod codzienne emocje czy szybkie strzały. To jest biznes, który w końcu zaczyna być wyceniany adekwatnie do tego, co faktycznie robi i jakie ma perspektywy. Dla mnie to typowy przypadek akumulacji w ciszy, zanim narracja zrobi się oczywista.
Nie interesuje mnie, czy jutro będzie +2% czy −1%. Interesuje mnie, gdzie spółka będzie za kilka kwartałów i jak rynek wtedy spojrzy na dzisiejsze ceny. Dlatego trzymam i dokładam wtedy, gdy większość jeszcze się waha.
Każdy inwestuje po swojemu — ja wolę działać spokojnie i konsekwentnie, a nie reagować na każdą świecę.
Jakbym słyszał Buffet'a... ja myślałem że Ty jako Jego polskie alterego działając na małym rynku (co daje, umówmy się, pewne możliwości) działasz bardziej fantazyjnie...że tak ujmę...
Mój strzał na Budmie się udał, ale wiedziałem że stąpam po cienkim lodzie...stąd...
Żaba już ugotowana gotowa do zjedzenia. Tak myślę.Ale kto wie, może wezmę też niżej.All Arlenowe in na pewno nie będzie jak na Budimie, ale tam mi intuicja szeptała. Na żabie szczerze powiedziawszy nie słyszę nic, raczej patrzę na wykres.