No polskie grubasy z kasą na to pozwala i nasze fundy emerytalne. Ulica to tu może zrobić podbitka na 1minute potem rzuca 2tys akcji i lecimy w przepaść. Tu gruby co ma 500baniek i chętnie zrobi sprawdzam mógł by namieszać. A co ten webinar oglądałeś czy co?
Artykul glownie na bazie rekomendacji z Erste i Pkobp a oni sa bardzo sceptyczni do biznesu ccc. Przestrzegaja przed duzym zapasem na tle rynku, coraz wiekszym odwroconym faktoringiem, slabym HP, slaba sprzedaza w ccc -4% rocznie przy rosnacej branzy o 10% - ale tu chyba licza calu segment z odzieza.
No i oczywiscie spadek marzy.
Na pasku informacyjnym podsumowującym sesję, takim standardowym, jeszcze przed zamknięciem sesji leciał negatywny elaborat o CCC. Normalnie to jest jedno ogólne zdanie. Tak jest rozkręcony negatywny PR do wyzbierania.
Jakoś dziwnym trafem nie zauważył 11 milionów short pozycji , gdzie cztery sesje temu pożyczono kolejny raz, już ze zwrotu 1,6 mln (!) Takie analizy to jest manipulacja LEVEL HARD.
DZIEŃ NA GPW: WIG20 lekko rośnie; spadają m. in. spółki związane z handlem detalicznym 04/12/2515:57:44(PAP/NEWS) Około godziny 15.40 WIG20 rośnie o 0,2 proc. do ok. 2.953 pkt., a WIG zniżkuje o 0,02 proc. do ok. 109.923 pkt. mWIG40 idzie w dół o niemal 1 proc. do 7.851 pkt., a sWIG80 traci 0,3 proc. i wynosi 29.113 pkt.
"Dzisiejsza sesja jest neutralna. Mamy lekkie wzrosty na GPW, co prawda DAX rośnie trochę bardziej, ale kontrakty na Nasdaq trochę mniej, więc jakoś wpisujemy się w to otoczenie. Jeśli popatrzymy na duże spółki, to nie ma żadnych tematów, które by się dzisiaj wyraźnie wyróżniały" - powiedział PAP Biznes Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities.
Jego zdaniem, końcówka roku zwyczajowo jest dobra dla rynku akcji, jednak pojawia się pytanie o możliwość dalszych wzrostów na spółkach z sektora finansowego.
"Końcówka roku raczej dla akcji cyklicznie jest dosyć dobra, więc nastroje chyba powinny akcjom sprzyjać. Natomiast pojawia się pytanie, czy to już nie jest sufit, w tym sensie, że chociażby dla banków na przyszły rok nie ma perspektywy poprawy wyników, a raczej w drugim półroczu te wyniki już będą widocznie spadać. Więc w przypadku tych dużych spółek brakuje czynników, które by pozwoliły jeszcze wywindować ceny" - powiedział Mateusz Chrzanowski.
"Rozumiem, że np. KGHM, jeśli ceny miedzi się utrzymają, może jeszcze kontynuować dobrą tendencję, ale jednak WIG20 to głównie sektor finansowy, a on może być pod presją w dobie spadających stóp proc." - dodał.
Jak zauważył, jeszcze niedawno zakładano, że obniżki stóp proc. w Polsce zakończą się na poziomie 3,5 proc., a teraz już kolejne prognozy mówią, że docelowo będzie to 3 proc.
"To pokazuje negatywne perspektywy dla banków, bo wyniki będą słabsze. Dlatego raczej bym się skupił na mniejszych i średnich spółkach, na różnych sektorach, jak chociażby budowlanka, gdzie ma być wysyp kontraktów w przyszłym roku. Zatem tematów na przyszłość upatrywałbym w tym drugim szeregu spółek" - powiedział.
W środę jednym z liderów spadków w WIG20 jest CCC, które zniżkuje o niemal 2 proc. i jest to czwarta z rzędu obniżka ceny akcji tej spółki. Przez trzy poprzednie sesje spółka straciła ok. 8 proc. Kurs CCC systematycznie obniża się od pierwszej dekady maja i do środowego zamknięcia spadł o ok. 50 proc.
Zdaniem Mateusza Chrzanowskiego, spadek kursu CCC to element dłuższego trendu.
"Trend jest wyraźny, od maja akcje zostały przecenione o ponad połowę. Wydaje mi się, że wówczas był zbyt duży optymizm odnośnie tego, co spółka obiecała i jakie miała wyniki. Spółka pokazywała bardzo wysokie marże, natomiast audytor zakwestionował jedną z transakcji i kolejne kwartały wynikowo były słabsze. Do tego nowe otwarcia sklepów przesuwają się na następny rok, plany nie do końca są realizowane" - powiedział analityk.
"Ostatnie wyniki za III kwartał ponownie pokazały ten trend, przychody rosną, ale to się nie przekłada na wyniki, bo gdzieś te koszty zaczynają uciekać. Wynikowo się popsuło, plus trochę zaufanie zostało nadszarpnięte przez tę transakcję podważoną przez audytora" - dodał.
Jak wyjaśnił, chodzi o transakcję ujętą w wynikach wstępnych za czwarty kwartał 2024 roku.
"W transakcji spółka rozliczyła towar, czy rabaty na towar w jednym kwartale i to zawyżyło marże, natomiast audytor stwierdził, że to powinno być rozliczone w czasie, czyli rozłożone na kilka kwartałów. Czyli był to taki one-off, który podbił marże chwilę przed emisją" - powiedział.
"To działo się na początku roku i był to punkt przegięcia, potem rzeczywiście kolejne kwartały wynikowo trochę się zaczęły psuć. Stąd ten trend spadkowy. Do tego dochodzi spora konkurencja, także kwestie pogodowe nie sprzyjały spółce w ostatnich miesiącach" - dodał.
W czwartek od rana większość spółek notowanych w WIG20 rośnie. Zwyżkują wszystkie banki notowane w indeksie, ale tylko Alior, który zyskuje 0,8 proc., radzi sobie wyraźnie lepiej od indeksu.
Od początku tego roku kurs Alior Banku waha się pomiędzy 84,76 zł a 123,95 zł. W czwartek jego akcje kosztują 102,5 zł i są droższe niż w dniu 2 stycznia o ponad 18 proc.
WIG Banki nieznacznie rośnie i wynosi ok. 17.775 pkt. Wskaźnik ten 13 sierpnia sięgnął historycznego maksimum na poziomie 19.623,81 pkt. Od tamtej pory wykres indeksu jest zmienny, a łącznie w tym czasie WIG Banki spadł o ok. 8 proc.
Wśród blue chipów, najmocniej zwyżkuje Pepco, o ponad 2 proc., a następnie LPP - o 1,4 proc.
LPP rośnie drugi raz z rzędu, po tym, jak w środę zyskało 0,96 proc. Wcześniej, od 27 listopada do 2 grudnia LPP zniżkowało o ok. 4 proc. Od początku tego roku kurs LPP jest zmienny, a łącznie od 2 stycznia do 3 grudnia wzrósł o ok. 7,8 proc.
Do wzrostowych spółek należy Allegro, które zyskuje niemal 1 proc. Spółka zakończyła program skupu akcji własnych ogłoszony 18 listopada 2025 r. Łącznie w ramach programu nabyto 4.664.941 akcji, stanowiących 0,44 proc. kapitału zakładowego. Kwota, za którą nabyto akcje, to ok. 148,56 mln zł.
W środę kurs Allegro spadł o 2,6 proc. po informacji, że akcjonariusze spółki sprzedali duży pakiet akcji w ramach ABB.
W czwartek po południu wśród blue chipów najmocniej spada Żabka, o 2,5 proc. Dino idzie w dół o 1,8 proc.
Koryguje się, o 0,6 proc., kurs KGHM, który rósł od początku ubiegłego tygodnia. Od 24 listopada do 3 grudnia akcje KGHM zdrożały o ok. 16,7 proc.
Wśród spółek grupowanych w mWIG40, najmocniejsza jest Develia ze wzrostem o niemal 2 proc. , a następnie Enea, która rośnie o 1,8 proc. i ING Bank Śląski, który zyskuje 1,7 proc.
Liderami spadków w tym indeksie jest Grupa Azoty, akcje spółki tanieją o 4,4 proc. Benefit Systems traci 3,7 proc., a Diagnostyka, Text, Asseco Poland i JSW spadają po ok. 3 proc.
Asseco Poland rosło od początku ubiegłego tygodnia i do 3 grudnia zyskało ok. 11,4 proc.
W indeksie sWIG80 od rana najmocniejszy jest Molecure, spółka obecnie rośnie o ponad 3 proc. Od 25 listopada do środowego zamknięcia spółka zyskała ok. 16,5 proc.
Wśród małych spółek najsłabszy jest Unibep, który traci 5,8 proc.
Na szerokim rynku od rana negatywnie wyróżnia się PKO Cargo, które obecnie jest najsłabsza spółką na GPW. Akcje spółki tanieją o ponad 9 proc. przy wysokich obrotach. Wynoszą one 14,3 mln zł i są wyższe od obrotów na akcjach takich spółek jak Alior i mBank. Kurs PKP Cargo idzie w dół od wtorku. We wtorek i w środę łącznie akcje PKP Cargo straciły ok. 15,8 proc.
W Europie, indeks FTSE 100 rośnie o 0,1 proc., DAX zyskuje 0,8 proc., a CAC 40 zwyżkuje o 0,4 proc. (PAP Biznes)
Właśnie przeczytałem to i powiem tak, życie… baza na 2026 będzie niska, a mi się nie spieszy.. gapa jestem i będę musiał znów czekać na kolejny rezultat zmian w ccc. Do tego czasu będę zbierał i nie czaję się specjalnie na dno. Szkoda ale nie ucieknie. Jestem jedynie zły, że posłuchałem się kolegi, który namawiał mnie żeby czekać, a nie ma pojęcia o giełdzie. Co śmieszne, potem się tego wyparł haha. Przyjaciele…
No najbardziej boli że w co byś nie wszedł to by dało zarobić. Już nie mówię że może ogólnie przyjść jakaś korekta większa globalnie i wtedy już bedzie kaplica na długo. Nawet jeśli to odbije x2 to nie czuje żeby robiono coś żeby nam pomóc - a podejście a będzie dobrze nikogo nie przekonuje.
A co mają robić? Analityk jak za 3 miesiące CCC pokaże lepsze wyniki od konsensusu to po prostu zmieni zdanie. Jak ten chlop miał by pojęcie o biznesie to nie siedział by na etacie.
Tak przy okazji worlbox i tego konceptu to taka mała cuekawostka ze jak ogólnie zerknie się na opinie w Googlach to te worldboxy mają generalnie znacznie większą średnią od sklepów CCC czy halfprice.
Tak mnie tez to irytuje ze straciłem pół roku ale teraz sprzedawać ze stratą to absurd. Uznałem ze będę co miesiąc kupować i delikatne usredniać. Generalnie słyszę jak to na CCC wieszają psy jaka ze to niby lipa ale sam nie mieszkając w Polsce robiłem i dalej robie zakupy w CCC i modivo i szczerze ja nie widzę tam problemu z towarem. Parę lat temu kupiłem tam rewelacyjne gino rossi tenisówki które wytrzymałośćą i wygodą przerosła moje oczekiwania. Dlatego kupiłem identyczny model jak tamte poszły do kosza.Ja jestem bardzo wybrednym klientem ale jak cos mi spasuje to w zasadzie bardzo wiernym i CCC z Modivo mi spasowały więc kupiłem papier.
Nie towar a zatowarowanie stało się problemem, warunki pogodowe, zbytnie przeceny, słaby rozdział szyldów kanibalizujacych się wzajemnie i zintegrowane zarządzanie całością czyli wszystkimi szyldami jednocześnie jako całością. Ogarną to tylko to trwa. No i przepalali kasę na marketing, który też nie trafiał (przykład: robisz reklamy na produkty w necie ale dział zajmujący się tym nie komunikował się z działem, który powinien te produkty im podać czyli jakie trzeba sprzedać teraz najlepiej, czy są przecenione, czy mamy ich dużo, czy będzie marża, czy sa to produkty potrzebujące reklamy żeby ludzie je zauważyli itd?). Ogarną to ale to trwa i już jest tzw in Progress. Okres ekspansji też nie pomaga, bo wszyscy chcą zysków już już już, a trzeba poczekać
Problemem był też brak rozmiarówek 43-44, wiele razy na modivo i stacjonarnie znalazłem fajne buty ale bez rozmiaru. O tym się mało mówi a jest to żenujące że nie potrafią tego ogarnąć.
Pozytywne jest to, że spółka dostała mocno po głowie, więc teraz będą bardziej uważni. Raczej już nie będzie czarowania runku tylko twarde fakty. Jeżeli chodzi o pogodę, to od wielu lat jesień i zima są w Polsce dużo cieplejsze niż dawniej. Dziwi mnie więc to, że wiedząc o tym wszyscy, ze spółką na czele ciągle wypatrują jesienią śniegu i mrozów. Może trzeba po prostu zmienić asortyment, tak aby był dostosowany do aktualnych warunków pogodowych. W tym roku zarówno październik, jak i listopad były w moim odczuciu i tak chłodniejsze niż w latach poprzedzających, gdzie w listopadzie właściwie nie można było liczyć na śnieg a w ostatnich dniach października było jeszcze babie lato, a i tak wszyscy narzekają. To czego się spodziewają? Takich zim jak w PRL-u? To se ne wrati.
jestescie zaslepieni stratami i nie dostrzegacie ze obecna cena to nie jest zadna okazja tylko cena 200 plus byla absurdalnie wysoka a teraz rynek szuka ceny rownowagi oczywiscie przekroczy ja w dol a potem sie jakos ustabilizuje troche wyzej ale 200 zl moze sie tu nie pokazac przez nastepne 2=3 lata szczegolnie ze cene napompowal nieczysty zabieg ksiegowy wychwycony przez audytora co spowoduje sceptyzm i ostrozna reakcje dla przyszlych raportow pozytywnych. Moim zdaniem pierwsze powazniejsze odbicie bedzie od 100 zl wlasnie w okolice obecnej ceny i tam planuje zaryzykowac zakupy
To po co ustawiasz sie na 100zl skoro cena jest napompowana i zakładasz ze te 117zl tez jest dks ciebie drogo. Kupisz za 100zl i co licząc że sprzedaż za 105zl skoro 117zl to przesada? Tu cena była 190zl jeszcze pod koniec września a ty wyciągasz ze rynek byl sceptyczny bo cos tam audytor wyciągnął pol roku wcześniej. Nie tu zadziała konkretna spekulacja przy pomocy nieczystego zagrania Ninigi. Realnie jak masz tyle akcji na krótko przy tak płytkim rynku to tutaj mozna z kursem zrobić wszystko a całe gadanie o tym ze rynek to czy tamto można wsadzić między bajki. Tu rynek nic nie ustawia tylko spółdzielnia kilku funduszy.
Nie zgodzę się, że rynek szuka ceny równowagi… cena 120 PLN to nie jest cena równowagi pod jakimkolwiek względem. 250 to była pompa na tamten moment i oczywiście można się zgodzić, że potencjał informacyjny pozytywny się skończył na tamten moment i w sumie to prawda, że jednorazowe zdarzenia podpompowały wynik i w sumie to było tak widoczne i jasne, że aż dziwne, że nie zostało dostrzeżone przez nawet zwykłego Kowalskiego czytającego tylko komunikaty spółki czy kilka filmików na YouTube bez patrzenia nawet w raporty. Natomiast obecna cena jest żartem, żadnym szukaniem równowagi… tutaj to się zagalopowałeś nawet w oczach bardzo empatycznych czytelników zapewne. Obecna cena to jest cena ogromnego kapitału, który ciśnie w dół nie ponieważ „siła popytu i podaży kieruje rynkiem”, tylko ponieważ mają tyle siana i technologii i wpływów żeby to się działo. Dlaczego nie mówią o tym wszędzie? Bo komuś na tym zależy. Dlaczego nie mówią redaktorzy o oszustwach firm? Bo oni kupują u nich reklamy na przykład. Dlaczego ja nie mogę powiedzieć wielu rzeczy? Bo by mnie nikt nie wynajął czy nie zatrudnił. Dlaczego na przykład nie trąbią wszędzie o przestepstwach firm tytoniowych? Dlaczego nie trąbią o działach transfer pricing robiących co mogą żeby podatki były niższe i to w przestępczy sposób? Itd itd. Gadki obszukaniu równowagi, to można zostawić komuś kto nie ma pojęcia o tym jak to wszystko funkcjonuje „kolego”
Podobnie obstawiam, tu nie ma odbitki na +5 na zamku która sygnalizowałaby silnego gracza na popycie, kapitulacja, Dariusz zrobił pompkę pod emisję na 190 ziko by kumpli spłacić, możliwe że trupy w szafie jeszcze się kryją i po konsolidacji z mkri wypadną, nadto pokój na Ukrainie może być początkiem konfliktu z Chinami, no ciekaw jestem jaki price będzie we frachcie do polandii? Ostatnia dymisja cfo modivo też źle wygląda, lecą głowy bo wiadomo że „Król nigdy się nie myli”. Ps: nie mam żadnej pozycji na ccc i ta treść nie ma charakteru sugestii dot zakupu lub sprzedaży.