to na długo zostanie w spółce? Czy tylko pożycza i oddaje? A de facto kto sfinansuje te akcje? Czy pojawienie się "inwestora" prowadzi w innych spółkach do wzrostów ujemnych blisko 28% tak, jak tutaj? Czy to jest typowa sytuacja?
To nawet nie jest pośrednik. To raczej jakiś lichwiarz, który na szybko pożycza pieniądze bez zbędnych pytań, bierze zastaw, który sprzedaje nie patrząc na cenę i zarabia swoją marżę.
Ale na kredyt nie mieli już szans. Wiosną wzięli na prawie 9 mln, aby uratować finanse, bo zabrakłoby kasy na wypłaty. Na koniec marca w kasie mieli trzy tysiące złotych.
tu jest jedynie inzynieria finansowa-pozyczyc sprzedac oddac co z dodruku wzieli i gitara,kto zainwestuje w firme bez przyszlosci a z trefna przeszloscia??pozwy nic nie dadza tylko szybciej wykoncza sve a to w wielu ludziach mocno w plecy-i odwieczne pytanie czy pogonic oszustow ze strata czy czekac c..j wie naco???
Ludzie i tak stracili tutaj mnóstwo pieniędzy, których nie odzyskają. Dlatego kolejne pozwy, których finalnym skutkiem będzie doprowadzenie do zamknięcia SVE pozwoli uzyskać chociaż minimum satysfakcji.
Ty jesteś tym Redem co tak ostrzegał w czasach kiedy ulica czekała na wyniki pseudo mikstury?? To jest tajemniczy inwestor taki jaki już tu był kilka lat temu, czyli ulica.